Kontrast: herezja dopuszczona, ortodoksja cenzurowana w katolickim seminarium

Podziel się tym:

Kontrast: herezja dopuszczona, ortodoksja cenzurowana w katolickim seminarium

Portal LifeSiteNews informuje o anulowaniu wykładu filozofa katolickiego Edwarda Fesera w St. John’s Seminary w Los Angeles z powodu „zbyt kontrowersyjnej” pozycji, podczas gdy w tej samej archidiecezji dopuszczony jest do przemawiania jezuita ks. James Martin, znany z propagowania akceptacji praktyk homoseksualnych. Feser miał wygłosić prelekcję „Nieśmiertelność duszy”, ale wydarzenie zostało odwołane po „skargach od anonimowych krytyków”. Tymczasem Martin ma przemawiać na Los Angeles Religious Education Congress na temat „Nadzieja na horyzoncie: LGBTQ katolickie aktualizacje 2026”. Działanie to ujawnia radykalny dychotomii w strukturach posoborowych: herezja jest nagradzana i promowana, podczas gdy wierność katolickiej doktryny jest uciszana i cenzurowana.


Poziom faktograficzny: Dwojakie standardy w archidiecezji Los Angeles

Faktem jest, że seminarium pod kierownictwem arcybiskupa José Gómeza odwołało zaproszenie dla Fesera, argumentując „kontrowersyjnością” jego poglądów. Feser jest znany z krytyki modernizmu w Kościele oraz obrony prawa Kościoła do nauczania o słuszności kary śmierci, co potwierdza jego ortodoksję w kluczowych kwestiach wiary i moralności. Z kolei ks. James Martin, SJ, jest publicznie kojarzony z działalnością na rzecz pełnej akceptacji osób homoseksualnych w Kościele, co stanowi jawne odchylenie od nauczania katolickiego. Jego wykład na kongresie religijnym w archidiecezji, pod hasłem „LGBTQ katolickie aktualizacje”, jest otwartym wezwaniem do relatywizacji moralności chrześcijańskiej.

Warto zauważyć, że LifeSiteNews, jako źródło informacji, ma charakter katolicko-konserwatywny i regularnie relacjonuje przypadki dyskryminacji ortodoksji w strukturach posoborowych. Brak odpowiedzi od seminarium i arcybiskupa Gomeza na zapytanie o uzasadnienie anulowania wykładu Fesera potwierdza niechęć do publicznego wyjaśnienia tej decyzji.

Poziom językowy: Eufemizmy ukrywające herezję

Język użyty w komentarzu do anulowania wykładu Fesera jest charakterystyczny dla modernistycznej retoryki. Określenie Fesera jako „zbyt kontrowersyjnego” to eufemizm, który w rzeczywistości oznacza „niezgody z lineą posoborową”. Słowo „kontrowersyjny” jest tu stosowane nie wobec heretyckich poglądów Martina, ale wobec wierności tradycyjnej doktrynie. Natomiast określenie tematu wykładu Martina jako „LGBTQ katolickie aktualizacje” jest językowym oszustwem – sugeruje, że Kościół musi „aktualizować” swoje nauczanie, czyli ewoluować, co jest bezpośrednim odrzuceniem niezmienności objawionej prawdy.

Fraza „Hope on the Horizon” („Nadzieja na horyzoncie”) to typowy przykład nowomowy, gdzie „nadzieja” oznacza akceptację grzechu, a „horyzont” – przyszłość bez tradycyjnej moralności. Taka retoryka jest zapożyczona z języka sektowych ruchów, które pod pozorem „miłości” i „akomodacji” wprowadzają apostazję.

Poziom teologiczny: Konfrontacja z niezmiennym Magisterium

Decyzja o anulowaniu wykładu Fesera i dopuszczeniu Martina jest sprzeczna z fundamentalnymi zasadami katolickiej teologii. Kościół ma obowiązek chronić wierność objawieniu i potępiać herezje. Encyklika Quas Primas Piusa XI (1925) naucza, że Królestwo Chrystusa jest duchowe i obejmuje wszystkie aspekty życia, a władza Chrystusa rozciąga się na wole i serca ludzi. Kościół, jako instytucja założona przez Chrystusa, nie może „dopuszczać” herezji pod pozorem „dialogu” czy „akomodacji”. Wręcz przeciwnie, Pius XI ostrzegał przed „zeświecczeniem”, które usuwa Chrystusa z życia publicznego – a tu mamy przykład usunięcia Chrystusa z nauczania moralnego w imię „katolickich aktualizacji”.

Syllabus Errorum Piusa IX (1864) potępia w punkcie 16: „Człowiek może, w przestrzeganiu jakiejkolwiek religii, znaleźć drogę zbawienia wiecznego i osiągnąć zbawienie wieczne”. To dokładna definicja relatywizmu, który jest podstawą działalności Martina. Syllabus w punkcie 77 mówi: „W obecnych czasach nie jest już korzystne, aby religia katolicka była uważana za jedyną religię państwa, z wykluczeniem innych form kultu”. Tego typu „wolność religijna” jest zaprzeczeniem wyłączności Kościoła katolickiego jako jedynej drogi zbawienia (Act. 4,12). Dopuszczanie wykładów propagujących „LGBTQ katolickie aktualizacje” jest realizacją właśnie tego błędówyllabusowego.

Dekret Lamentabili sane exitu Świętego Oficjum (1907), potwierdzony przez Piusa X, potępia modernistyczne twierdzenia, np.: „Dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej, tzn. jako obowiązujące w działaniu, nie zaś jako zasady wierzenia” (propozycja 26). To jest dokładnie to, co robi Martin: redukuje wiarę do „akceptacji” i „miłości”, odrzucając jej niezmienny, dogmatyczny wymiar. Dekret potępia również pogląd, że „Kościół słuchający współpracuje w taki sposób z nauczającym, iż Kościół nauczający powinien tylko zatwierdzać powszechne opinie Kościoła słuchającego” (propozycja 6) – czyli demokratyzację wiary, co prowadzi do herezji.

Z punktu widzenia prawa kanonicznego przedsoborowego, kanon 2319 (Kodeks 1917) karze ekskomuniką za publiczne bluźnierstwo przeciwko moralności. Akceptacja praktyk homoseksualnych jako „katolickich” jest publicznym bluźnierstwem. Kanon 2316 karze za publiczne odrzucenie wiary katolickiej – a Martin, swoją działalnością, odrzuca nauczanie Kościoła o naturze małżeństwa i grzechu.

Feser natomiast broni doktryny o nieomylności Kościoła w sprawach wiary i moralności oraz słuszności kary śmierci – co jest zgodne z encykliką Leonis XIII Immortale Dei (1885) o władzy państwa i karaniu przestępstw, oraz z tradycyjnym nauczaniem Kościoła. Jego cenzura jest więc przejawem prześladowania za wiarę (persecutio), podczas gdy heretyk jest nagradzany.

Poziom symptomatyczny: Systemowa apostazja struktury posoborowej

Ten incydent nie jest przypadkowy, lecz symptomatyczny dla całego systemu, który powstał po soborze watykańskim II. Struktury, które nazywają się „Kościołem katolickim”, ale są w rzeczywistości „sektą posoborową”, działają na zasadzie odwrócenia wartości: herezja jest tolerowana, a ortodoksja – nie. Arcybiskup Gómez, jako hierarcha tej sekty, nie tylko nie potępił herezji Martina, ale pozwolił mu przemawiać do „edukatorów młodzieży katolickiej”, co jest bezpośrednim naruszeniem obowiązku biskupa (kan. 381 §1 Kodeksu 1917) do strzeżenia wiary w swojej diecezji.

Kluczowe jest tu milczenie o przedmiocie wykładu Fesera: „Nieśmiertelność duszy”. To dogmat wiary (De fide), zdefiniowany przez Sobór Laterański V (1513) i potwierdzony przez Piusa IX w Tuas libenter (1863). Cenzurowanie dogmatu jest herezją. Z kolei wykład Martina o „LGBTQ aktualizacjach” jest zaprzeczeniem Rzym 1,26-27 i 1 Kor 6,9-10, a także encykliki Humani generis Piusa XII (1950), która potępia błędy o naturze człowieka.

Dziając tak, struktura posoborowa realizuje przepowiednię św. Piusa X w Pascendi Dominici gregis (1907) o moderniście, który „wszystko podważa, wszystko zmienia, wszystko niszczy”. Tutaj niszczy się dogmaty, a promuje się moralny relatywizm. Jest to też wypełnienie ostrzeżenia Piusa IX w Syllabusie (punkt 80): „Rzymski Papież może i powinien pojednać się z postępem, liberalizmem i nowoczesną cywilizacją” – co prowadzi do bałwochwalstwa, gdy Kościół „aktualizuje” swoje nauczanie pod naciskiem świata.

Anulowanie wykładu Fesera to przejaw „masońskiej operacji” opisanej w pliku o Fatimie: eliminacja autentycznego katolicyzmu i promowanie herezji pod płaszczykiem „dialogu” i „miłości”. W tym przypadku ofiarą jest filozofia tomistyczna (Feser jest znany z obrony Arystotelesa i Tomasza z Akwinu), a tryumfuje jezuicka „duchowość” oparta na subiektywizmie.

Rzeczywiste konsekwencje: Duchowa ruina wiernych

Dopuszczenie ks. Martina do nauczania w katolickim seminarium (choć w formie kongresu dla edukatorów) jest poważnym grzechem i przyczyną skandalu dla młodych ludzi. Mt 18,6 mówi: „Ktoby jednego z tych małych, którzy we MNIE wierzą, zgorszył, lepiej mu by było, gdyby millenium osioł zawiesili na szyi jego i utopili w głębi morza”. Zatruwanie młodzieży ideologią LGBTQ pod płaszczykiem „katolicyzmu” jest właśnie takim zgorszeniem.

Z drugiej strony, cenzura Fesera pokazuje, że struktura posoborowa nie toleruje nawet najbardziej umiarkowanej obrony doktryny. Feser nie jest sedewakantystą, nie kwestionuje legitymacji uzurpatorów – a i tak jest uznawany za „zbyt kontrowersyjnego”. To dowodzi, że granicą dopuszczalności jest nie herezja, ale jakakolwiek krytyka modernistycznych innowacji. Więc nawet ci, którzy uznają „papieża Franciszka”, są prześladowani, jeśli odważą się bronić nieomylności Kościoła w kwestiach moralnych.

W świetle encykliki Quas Primas, brak publicznego panowania Chrystusa nad społeczeństwem (a tu mamy brak panowania Chrystusa nad archidiecezją) prowadzi do „nasienia niezgody wszędzie porozsiewane, płomienia zazdrości i nieprzyjaźni objęte narody”. Spór między Feserem a Martinem to nie spór teologiczny, ale walka między wiarą a apostazją, a biskup Gomez wybrał stronę apostazji.

Prawda katolicka: Kościół ma obowiązek potępiać herezję, nie cenzurować ortodoksji

Prawdziwy Kościół katolicki, zgodnie z niezmiennym Magisterium, ma obowiązek publicznego potępiania herezji i obrony wiary. Kodeks Prawa Kanonicznego (1917), kan. 1323 §1 stanowi, że „osoba, która publicznie odstępuje od wiary katolickiej, traci automatycznie urząd”. To dotyczy również duchownych – a ks. Martin, swoją działalnością, publicznie odstępuje od wiary. Zamiast go wykluczyć, archidiecezja mu otwiera podium.

Z drugiej strony, św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice mówi, że „jawny heretyk przestaje sam w sobie być Papieżem”. To samo dotyczy biskupów i duchownych: jawny heretyk traci urząd ipso facto. Arcybiskup Gomez, dopuszczając heretyka do nauczania, sam staje się współodpowiedzialny za jego grzechy.

Prawdziwa wolność Kościoła, o której mówi Pius XI w Quas Primas, polega na niezależności od władzy świeckiej i od „ducha czasu”. Właśnie tę wolność łamie struktura posoborowa, podporządkowując się ideologii LGBTQ i modernizmowi.

Katolik ma obowiązek odrzucić taką „sektę posoborową” i szukać prawdziwego Kościoła, który trwa w wiernych wyznających wiarę katolicką integralnie. Msza Święta Trydencka, sakramenty sprawowane w łasce, nauczanie wierne Piusowi IX, Piusowi X i Piusowi XI – oto jedyne bezpieczne schronienie przed apostazją.

Kto ma uszy, niech słucha! Czas wyjść z Babilonii (Ap 18,4).


Za artykułem:
Edward Feser’s lecture canceled by Catholic seminary while Fr. James Martin is allowed to speak
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 16.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.