Portal eKAI informuje o 14. edycji wielkopostnego pielgrzymowania do kościołów stacyjnych w Łodzi, organizowanego przez archidiecezję łódzką pod kierunkiem administratora biskupa Zbigniewa Wołkowicza. Wydarzenie ma trwać od 18 lutego do soboty przed Niedzielą Palmową, obejmując 34 świątynie. W tekście podkreślana jest rola biskupów w celebracjach, intencja modlitwy o wybór nowego biskupa diecezjalnego, możliwość uzyskania odpustu zupełnego oraz wsparcia „dzieł miłosierdzia”. Administrator archidiecezji zachęca do „wspólnego pielgrzymowania, aby dobrze przeżyć Wielki Post i przygotować się do Święta Wielkanocne”, a codzienne „nauczania biskupów” mają być publikowane online. Idea przeniesiona do Łodzi w 2013 r. przez ówczesnego metropolitę abp. Marka Jędraszewskiego.
Redukcja misji Kościoła do naturalistycznego humanitaryzmu
Analizowany artykuł przedstawia wielkopostne pielgrzymowanie jako głównie aktywność społeczną i „drogę duchowego przygotowania”, całkowicie pomijając centralną katolicką prawdę o postu jako czasie pokuty, wyrzeczenia się grzechu i szczególnego połączenia z ofiarą Krzyża. W całym tekście brak jest choćby jednego odniesienia do konieczności stanu łaski, sakramentu pojednania, praktyki umartwienia ciała jako środka do świętości, czy też nadprzyrodzonego charakteru odpustów, które uzyskuje się nie przez samą wędrówkę, ale przez spełnienie określonych warunków (odwiedzenie kościołów w wyznaczonym czasie, modlitwa, spowiedź, komunia święta). Skupienie na „wsparciu dzieł miłosierdzia” i „wyborze biskupa” redukuje duchowość do aktywizmu biurokratyczno-społecznego, typowego dla modernistycznego Kościoła, gdzie „wiara” bez uczynków jest martwa (Jak 2,17), ale uczynki bez łaski i ofiary są daremne.
Język biurokratyczny i pusty jako symptom apostazji
Słownictwo używane w artykule jest charakterystyczne dla języka administracyjnego i marketingowego współczesnych struktur kościelnych: „edytcja”, „celebracje”, „intencja modlitwy”, „wsparcie dzieł”, „nauczania biskupów”, „harmonogram dostępny w materiałach”. Ton jest pozbawiony gorączki duchowej, nie ma wezwania do nawrócenia, skruchy, ani odrzucenia grzechu. Pielgrzymowanie jest przedstawione jako kolejny „program” w kalendarzu, a nie jako surowa droga krzyżowa. Użycie określenia „wielki post” bez wielkich liter, oraz całkowite pominięcie słowa „pokuta” świadczą o celowym wymazaniu z narracji wymiaru nadprzyrodzonego i karzącego, który jest istotą tego czasu. „Wspólne pielgrzymowanie” brzmi jak wyprawa turystyczna, a nie wspólne uczestnictwo w ofierze Chrystusa.
Konfrontacja z niezmienną doktryną katolicką
Prawdziwe wielkopostne pielgrzymowanie w tradycji katolickiej było zawsze nierozerwalnie związane z:
1. **Ofiarą Mszy Świętej** – „Post powinien być połączony z częstym uczestnictwem w ofierze Bożej, która jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego” (Pius XII, encyklika *Mediator Dei*). W artykule nie ma ani słowa o Mszy Świętej jako centralnym punkcie każdego dnia pielgrzymowania.
2. **Sakramentem pojednania** – „W czasie postu niechaj wierni częściej przystępują do spowiedzi sakramentalnej” (Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917, kan. 1249). Artykuł milczy o konieczności spowiedzi przed lub w trakcie pielgrzymowania.
3. **Umartwieniem ciała** – „Praktyki umartwienia (post, wyrzeczenia) są środkiem do świętości i współcierpienia z Chrystusem” (św. Ignacy Loyola, *Ćwiczenia duchowe*). W tekście nie ma wzmianki o poszczególnych formach postu (np. postu strawowego, abstynencji), co jest typowe dla współczesnego, zmiękczonego nauczania.
4. **Odpustach jako łaskach zależnych od warunków** – Kanon 897 KPK 1917 jasno określa warunki uzyskania odpustów: „Aby odpust zupełny został zdobyty, trzeba aby wierny: 1° był całkowicie pozbawiony wszelkiej przywiązania do grzechu, nawet lekkiego; 2° spełnił dokładnie wszystkie warunki, które zostały przez darczyńcę odpustu narzucone”. Artykuł sugeruje, że samo pielgrzymowanie daje odpust, co jest błędem i może prowadzić do świętokradztwa.
Symptomatyczno-systemowa demaskacja: pielgrzymowanie jako element „kościoła dialogu”
Współczesne pielgrzymowania, z ich naciskiem na „wspólnotowość”, „dialog” i „nauczanie biskupów” online, są elementem szerszej strategii przekształcenia katolickiej duchowości w neutralny, ekumeniczny event. Brak wzmianki o jedności wierze, konieczności wyznawania katolickiej wiary bez kompromisów, czy też o odrzuceniu błędów współczesnych (modernizm, liberalizm) jest nieprzypadkowy. Administrator bp Wołkowicz, będący częścią struktury posoborowej, promuje wydarzenie, które – podobnie jak „królewska godność Chrystusa” w encyklice *Quas Primas* Piusa XI – ma na celu „przywołanie ludzi do posłuszeństwa wobec Chrystusa”, ale w rzeczywistości prowadzi do relatywizmu, gdyż nie jest oparte na niezmiennej prawdzie. Pielgrzymowanie staje się kolejną formą „duchowości bez doktryny”, gdzie uczucia i wspólnotowość zastępują wiarę objawioną i sakramenty.
Kontekst historyczny i teologiczny: od tradycji do innowacji
Tradycja kościołów stacyjnych wywodzi się z starożytnego Rzymu, gdzie pielgrzymowano do różnych kościołów w określone dni Wielkiego Tygodnia, aby uczestniczyć w Mszy i modlitwach. Była to praktyka głęboko sakramentalna i pokutna. Współczesna implementacja w Łodzi, zainicjowana w 2013 r. przez abp. Jędraszewskiego (znanego z ekumenizmu i modernizmu), jest innowacją po soborową, która – choć używa starych form – pozbawiona jest ich istoty. To typowe dla neo-kościoła: przejmowanie zewnętrznych form (pielgrzymki, kościoły stacyjne) i opróżnianie ich z katolickiej treści, zastępując ją moralizmem społecznym i biurokratycznymi intencjami („wybór nowego biskupa”). W encyklice *Quas Primas* Pius XI podkreślał, że „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe” i że „przygotowuje się przez pokutę, ale wejść nie można inaczej jak przez wiarę i chrzest”. Tego wymiaru w artykule brak w zupełności.
Wnioski: apostazja przez wymazanie Krzyża
Portal eKAI promuje wydarzenie, które – z perspektywy integralnego katolicyzmu – jest iluzją duchowości. Pielgrzymowanie bez centralnej roli Mszy Świętej, spowiedzi, umartwienia i wyraźnego wezwania do odrzucenia grzechu jest jedynie wytworem modernistycznego ducha, który „przyjmuje zewnętrzne formy pobożności, lecz pozbawia je mocy zbawiennej” (św. Pius X, encyklika *Pascendi Dominici gregis*). Brak wzmianki o konieczności stanu łaski, sakramentów i ofiary krzyżowej czyni to wydarzenie nie tyle środkiem do świętości, co kolejnym elementem „duchowości bez Boga”, gdzie człowiek sam siebie usprawiedliwia przez „wspólne działania”. Prawdziwe wielkopostne pielgrzymowanie musi prowadzić do „odrzucenia siebie, wzięcia krzyża i naśladowania Chrystusa” (Mt 16,24), czego w artykule nie ma. To nie jest droga do Wielkanocy, ale błądzenie po pustyni bez Krzyża.
Za artykułem:
16 lutego 2026 | 19:26Po raz 14. wielkopostne pielgrzymowanie do kościołów stacyjnych w Łodzi (ekai.pl)
Data artykułu: 16.02.2026


