Prasowoznawczy obraz przedstawiający kształtowanie się tradycyjnego rozumienia prawdy w kontekście medycyny i sztucznej inteligencji.

Czy AI może zastąpić prawdę? Apostazja poznania w erze maszyn

Podziel się tym:

W numerze 08/2026 „Tygodnika Powszechnego” Anna Goc rozważa fundamentalne pytanie: gdzie szukać prawdy w dobie sztucznej inteligencji, na przykładzie medycznych diagnoz. Artykuł opisuje hipotetyczny pojedynki między lekarzem Danieliem Restrepo z Massachusetts General Hospital a modelem AI CaBot, gdzie maszyna rzekomo diagnozuje w sześć minut, a człowiek – w sześć tygodni. Podkreśla się, że dziesiątki milionów ludzi codziennie pytają Chat GPT o zdrowie, a granica między prawdą a fałszem staje się rozmyta, co uznaje się za „fascynujące” i „przerażające”. Głównym przesłaniem jest relatywizacja prawdy, otwarcie na „tajemnicę” i sceptycyzm co do możliwości obiektywnego poznania, co w konsekwencji prowadzi do apostazji poznawczej.

Relatywizacja prawdy w dyskursie medycznym

Artykuł stawia tezę, że AI może konkurować z lekarzem pod względem szybkości, a nawet rzetelności, sugerując, że prawda medyczna staje się względna i zależna od narzędzia. Twierdzenie, że AI diagnozuje w sześć minut, a lekarz w sześć tygodni, jest kontrowersyjne i niepotwierdzone faktami. W rzeczywistości diagnoza lekarska często wymaga badań, konsultacji i obserwacji, ale niekoniecznie tak długiego czasu. Ta przesada służy podważeniu autorytetu tradycyjnej medycyny i wprowadzeniu wątpliwości co do możliwości poznania obiektywnej rzeczywistości chorobowej. Prawda ontologiczna (co tak naprawdę jest chorobą) jest tu zastępowana prawdą poznawczą (co AI lub lekarz uzna za diagnozę), co jest przejawem naturalizmu i relatywizmu.

Statystyka o 40 milionach pytań dziennie do ChatGPT o zdrowie nie ma źródła i jest wątpliwa. Nawet jeśli jest prawdziwa, nie dowodzi to rzetelności AI, lecz jedynie powszechność korzystania z narzędzia, które może wprowadzać w błąd. Artykuł nie rozróżnia między pomocą technologiczną a źródłem prawdy. AI przetwarza dane, ale nie może być źródłem prawdy ontologicznej ani etycznej. W katolicyzmie prawda jest adæquatio rei et intellectus (zgodnością umysłu z rzeczą), co wymaga obiektywnego standardu – Boga jako prawdy (J 14,6) i Kościoła jako jej strażnika (1 Tm 3,15).

Język niepewności i zaprzeczenie absolutowi

Język artykułu jest nasycony słowami tworzącymi aurę subiektywizmu i niepewności: „fascynujący”, „tajemnica”, „szansa”, „zagubienie”. Pytania retoryczne: „Gdzie szukamy informacji i czy potrafimy je weryfikować?” sugerują, że weryfikacja jest niemożliwa lub względna. Cytaty z rozmów podkreślają ograniczenia poznania: „nie szukam całkowitego zrozumienia, bo nawet sama siebie w pełni nie rozumiem” (Catherine Lacey) oraz „…pani nie zna mojej biografii” (Wiesław Myśliwski). To przekonanie, że prawda jest niedostępna, jest sprzeczne z katolickim rozumieniem, że możemy poznawać Boga i Jego prawdę przez objawienie, a także rzeczywistość stworzoną przez Niego za pomocą rozumu.

Wyrażenie „wciąż mamy szansę na tajemnicę” jest szczególnie niepokojące. W katolicyzmie tajemnica (misterium) jest objawiona, np. tajemnica Trójcy Świętej, i wierzy się w nią, nie jako coś nieznanego, ale jako prawdę, którą Bóg nam objawił. Tutaj „tajemnica” staje się synonimem niepewności i braku możliwości poznania, co prowadzi do agnostycyzmu. Ton artykułu jest refleksyjny, ale bez zdecydowanego stanowiska co do źródła prawdy – jakby prawda była kwestią indywidualnego odczucia, a nie obiektywnej rzeczywistości.

Brak transcendencji: pominięcie Boga i Kościoła

Najbardziej alarmującym aspektem artykułu jest całkowite pominięcie transcendentnego źródła prawdy. Nie ma mowy o Bogu, który jest prawdą (J 14,6), o Jego objawieniu w Piśmie Świętym i Tradycji, ani o Kościele jako Strażniku prawdy (1 Tm 3,15). Prawda jest traktowana wyłącznie jako problem weryfikacji ludzkiej – przez lekarza, przez AI, przez krytykę literacką. To typowy sekularyzm, który oddziela prawdę od Boga i redukuje ją do kwestii metodologii poznawczej.

W katolicyzmie prawda wiary i moralności pochodzi z objawienia i jest strzeżona przez Magisterium Kościoła. Jak uczył święty Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis, wiara jest „przede wszystkim uznaniem autorytetu Bożego mówiącego” (LD 7). Artykuł nie wspomina o sakramentach, modlitwie, wyznaniu – środkach, przez które Kościół przekazuje prawdę i łaskę. Pominięcie sakramentów, zwłaszcza w kontekście medycyny (np. namaszczenia chorych), jest symptomem apostazji. Medycyna, jako służba zdrowia, musi być podporządkowana etyce katolickiej, która opiera się na prawie naturalnym i objawieniu, a nie na algorytmach AI.

Symptomatologia modernistycznego upadku poznania

Podejście artykułu jest znamienne dla modernistycznego upadku poznania, potępionego przez św. Piusa X w dekrecie Lamentabili sane exitu. Propozycja 25 głosi: „Wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw”. To dokładnie odpowiada tonowi artykułu: prawda staje się kwestią prawdopodobieństwa, a nie absolutnego przekonania opartego na objawieniu. Propozycja 24: „Dogmaty, które Kościół podaje jako objawione, nie są prawdami pochodzenia Boskiego, ale są pewną interpretacją faktów religijnych”. W artykule prawda medyczna (a fortiori religijna) jest przedstawiana jako interpretacja, nie jako obiektywna rzeczywistość.

Artykuł odzwierciedla także błąd 4 z Syllabus Errorum Piusa IX: „Wszystkie prawdy religii pochodzą z wewnętrznej siły rozumu człowieka”. Tutaj rozum (AI jako jego wytwór) staje się ostatecznym sędzią prawdy, a nie narzędziem do jej odkrycia w świetle objawienia. To prowadzi do relatywizmu, gdzie nie ma absolutnego kryterium – tylko „weryfikacja” przez maszyny lub ludzi, którzy jak pisze Myśliwski, „nawet siebie nie znają”. Symptomatyczne jest też pominięcie grzechu, łaski, zbawienia – kategorii, które w katolicyzmie są niezbędne do zrozumienia prawdy o człowieku i jego przeznaczeniu.

Katolickie antidotum: prawda objawiona i autorytet Kościoła

Prawda katolicka jest absolutna, niezmienna i objawiona przez Boga. „Bóg jest prawdą” (1 J 5,20), a Jego słowo jest „prawdą” (J 17,17). Kościół, przez Magisterium, z wiarą nieomylną interpretuje objawienie (Dei Verbum, ale to sobór watykański II – więc nie mogę go cytować jako autorytatywnego; zamiast tego odwołam się do tradycji przedsoborowej: św. Vincent z Lerins w Commonitorium naucza, że prawda wiara jest „to, co zawsze, wszędzie i przez wszystkich wierzone”). Wiara nie jest „sumą prawdopodobieństw”, lecz „przede wszystkim uznaniem autorytetu Bożego mówiącego” (św. Pius X, Pascendi).

W kwestii medycyny, katolicka etyka opiera się na prawie naturalnym i objawieniu. Lekarz ma obowiązek leczyć, ale zawsze w granicach moralnych – np. nie może wykonywać aborcji czy eutanazji, nawet jeśli AI sugeruje „efektywność”. Sakrament namaszczenia chorych daje łaskę i ukojenie, czego AI nie może zastąpić. Prawdziwą weryfikację informacji medycznych zapewnia nie algorytm, lecz autorytet Kościoła w kwestiach moralnych oraz konsensus lekarzy oparty na nauce podlegającej etyce.

AI może być narzędziem pomocniczym, ale nie może być źródłem prawdy. Jej „diagnozy” są tylko probabilistyczne, oparte na danych, które mogą być błędne. Artykuł „Tygodnika Powszechnego” popełnia błąd modernistyczny, podnosząc ludzki rozum (w postaci AI) do rangi ostatecznego sędziego, podczas gdy katolicyzm uznaje jedynie Boga i Jego Kościół za źródło absolutnej prawdy. Bez tego fundamentu prowadzi się do relatywizmu i apostazji poznawczej, gdzie „tajemnica” staje się wymówką dla niewiedzy, a nie przedmiotem wiary.

Dlatego katolik musi odrzucić taki sekularyzujący rozbiór prawdy i powrócić do niezmiennego nauczania Kościoła: prawda jest jedna, objawiona, i strzeżona przez autentyczny Magisterium. Wszelkie próby zastąpienia jej algorytmami czy subiektywnym „zrozumieniem” są herezją modernistyczną, potępioną przez Piusa X i Piusa IX.


Za artykułem:
Wciąż mamy szansę na tajemnicę. Także przed AI
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 17.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.