Muzułmańskie uroczystości z udziałem księdza: ekumenizm zamiast ewangelizacji

Podziel się tym:

Portal eKAI.pl (17 lutego 2026) informuje o uroczystościach upamiętniających ofiary masakry w Chodżały, które odbyły się na Muzułmańskim Cmentarzu Tatarskim w Warszawie. W wydarzeniu, zorganizowanym przez społeczność azerbejdżańską i muzułmańską, wzięli udział ambasador Azerbejdżanu Nargiz Gurbanova, mufti Tomasz Miśkiewicz oraz ks. Marcin Szczerbiński, jałmużnik biskupi reprezentujący biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej Michała Janochę. Ambasador określiła wydarzenia z 1992 roku jako „największą jednodniową masakrę cywilnych Azerbejdżan”, podkreślając potrzebę „prawdy, sprawiedliwości i zachowania pamięci historycznej” dla „budowania pojednania”. Mufti Miśkiewicz wyraził solidarność społeczności muzułmańskiej z narodem azerbejdżańskim, a ks. Szczerbiński złożył kwiaty przy tablicy upamiętniającej tragedię, ufundowanej przez Muzułmański Związek Religijny w RP i społeczność tatarską. Portal podaje, że konflikt o Górski Karabach pochłonął ok. 30 tysięcy ofiar, a działania Azerbejdżanu w 2023 roku są przez ekspertów określane jako „czystki etniczne” wobec Ormian. Uczestnictwo przedstawiciela struktur posoborowych w inicjatywie muzułmańskiej, pozbawionej jakiejkolwiek wzmianki o prawdzie Chrystusa i konieczności nawrócenia do Jego Kościoła, jest jawne odstępstwo od jedynego prawdziwego misyjnego posłania Kościoła.


Muzułmańskie uroczystości z udziałem księdza: ekumenizm zamiast ewangelizacji

Poziom faktograficzny: Selektywna narracja historyczna pozbawiona kontekstu religijnego

Artykuł prezentuje wyłącznie azerbejdżańską, muzułmańską wersję wydarzeń w Chodżały, przyjmując bez krytyki ich narrację o „ludobójstwie”. Pomija fundamentalny kontekst religijny konfliktu: jest to starcie między muzułmańskim Azerbejdżanem a chrześcijańskim (ormiańskim) Karabachem. Portal nie wspomina o długiej historii prześladowań chrześcijan w regionie przez Imperium Osmańskie i Azerbejdżan, ani o tym, że Ormianie, jako jedyny w regionie chrześcijański naród, stali się celem muzułmańskiej agresji. Zamiast tego, akcentuje się „pamięć historyczną” i „sprawiedliwość” w rozumieniu świeckim, co jest typowe dla modernizmu odrzucającego nadprzyrodzony wymiar historii i Bożą opatrzność. Fakt, że ks. Szczerbiński zasiadł obok muftiego, a nie zaprosił go do nawrócenia, jest faktem speaking volumes.

Poziom językowy: Język humanistycznego ekumenizmu jako zaprzeczenie jedynej prawdzie

Użyte sformułowania – „budować pojednanie”, „prawda, sprawiedliwość i zachowanie pamięci historycznej”, „ochrona godności człowieka” – to kluczowe hasła współczesnego, laickiego humanitaryzmu, całkowicie odłączone od katolickiej doktryny o jedności w prawdzie w Kościele. Pamięć historyczna w ujęciu artykułu jest pojęciem relativisticznym, podlegającym politycznej negocjacji, podczas gdy Kościół naucza, że prawda historyczna jest obiektywna i podlega rozumieniu w świetle objawienia. Pojednanie (reconciliation) w sensie biblijnym i teologicznym odnosi się wyłącznie do pojednania z Bogiem przez Chrystusa (2 Kor 5,18-20), a nie do politycznych kompromisów między religiami. Język artykułu jest więc świadomym lub nieświadomym narzędziem demontażu misji Kościoła, zastępując ją działalnością humanitarną, która – choć zewnętrznie godna – bez Chrystusa jest daremną (1 Kor 13,1-3).

Poziom teologiczny: Apostazja przez udział w akcji muzułmańskiej i milczenie o Chrystusie

Uczestnictwo księdza Marcin Szczerbińskiego (osoby wyświęconej w nowym rytuale, więc wątpliwej ważności) w inicjatywie prowadzonej przez muzułmański związek religijny stanowi jawne naruszenie fundamentalnej zasady nulla salus extra Ecclesiam. Kościół nie może „budować pojednania” z niekatolickimi religiami, które nie uznają Boga Trójcy Jedynego i królestwa Chrystusa. Encyklika Quas Primas Piusa XI jasno naucza, że „nie ma w żadnym innym zbawieniu” (Dz 4,12) i że królestwo Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi, ale jedynie pod warunkiem publicznego uznania Jego panowania. Artykuł, a za nim uczestnicy wydarzenia, całkowicie milczą o tym, że jedynym rozwiązaniem dla grzechu, nienawiści i konfliktu jest panowanie Chrystusa Króla nad narodami i każdym aspektem życia. To milczenie jest heretyckie, gdyż zaprzecza uniwersalnej władzy Chrystusa i redukuje zbawienie do politycznej „sprawiedliwości”. Syllabus of Errors Piusa IX potępia błąd nr 16: „Człowiek może, w przestrzeganiu jakiejkolwiek religii, znaleźć drogę do zbawienia wiecznego i osiągnąć zbawienie wieczne” – co jest dokładnym odwróceniem doktryny. Uczestnictwo księdza w takiej akcji jest zatem publicznym poparciem indyferentyzmu religijnego.

Poziom symptomatyczny: Systemowa apostazja neo-kościoła – od ewangelizacji do synkretyzmu

To wydarzenie jest mikrokozmem ogólnego upadku misji Kościoła po soborze watykańskim II. Zamiast wysyłać misjonarzy do muzułmanów, by głosili Chrystusa Króla (jak czynili wielcy misjonarze opisani w Quas Primas), struktury posoborowe współorganizują z nimi wydarzenia pamięci, w których jedynym wspólnym mianownikiem jest humanitaryzm. To jest owoc herezji ekumenizmu, potępionej w Lamentabili sane exitu (propozycje 77-80) i w praktyce – synkretyzmu religijnego. Ksiądz uczestniczący w modlitwach lub uroczystościach muzułmańskich (nawet jeśli tylko jako obecność) dopuszcza się świętokradztwa, oddając cześć Boga w sposób nieprzysługujący jedynej prawdziwej religii. To jest właśnie „hydra modernizmu”, o której pisał św. Pius X – błąd, który przybiera różne formy, ale zawsze prowadzi do usunięcia Chrystusa z życia publicznego i prywatnego. Milczenie o Jego królestwie jest najcięższym oskarżeniem przeciwko współczesnemu duchownictwu, które – jak pisze Pius XI – „usunęło Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego”.

Konkluzja: Powrót do niezmiennej Tradycji jako jedyne lekarstwo

Uroczystości w Chodżały, z udziałem księdza, są dramatycznym przejawem apostazji. Zamiast głosić, że jedynym rozwiązaniem konfliktów jest uznanie publicznej władzy Jezusa Chrystusa Króla nad wszystkimi narodami (co wymagałoby nawrócenia muzułmanów i Ormian do katolicyzmu), Kościół posoborowy uczestniczy w pogańskim (w sensie religijnym) akcie pamięci, gdzie prawda objawiona jest zastąpiona subiektywną „pamięcią historyczną”. Prawdziwy katolik musi odrzucić taką współpracę jako sprzeczną z pierwszą przykazaną: „Słuchaj, Izraelu: Pan Bóg nasz jest jednym Panem” (Pwt 6,4) i z wyłącznością zbawienia w Kościele. Jedynym lekarstwem na zgniliznę jest powrót do Mszy Świętej Trydenckiej, do niezmiennej doktryny sprzed 1958 roku i do misji, która nie zna kompromisów: „Idąc więc, uczcie wszystkie narody, chrzcząc je… a ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,19-20). Wszelkie inne „pojednania” są oszustwem.


Za artykułem:
17 lutego 2026 | 19:17Muzułmanie: uroczystości upamiętniające ofiary w Chodżały
  (ekai.pl)
Data artykułu: 17.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.