Tradycyjna msza łacińska w historycznej katedrze katolickiej z kapłanem w tradycyjnych ornatach celebrującym na ołtarzu otoczonym modlącymi się wiernymi.

Msza modernistyczna zamiast ofiary: Kalisz 2026

Podziel się tym:

Portal eKAI.pl informuje o Mszy św. na początek Wielkiego Postu 2026 roku w Katedrze Świętego Mikołaja w Kaliszu, przewodniczonej przez „biskupa pomocniczego diecezji kaliskiej” Damiana Bryla. W homilii głosił „biskup pomocniczy” Łukasz Buzun. Liturgia, jak opisano, była „rozpoczęciem” czasu postu, a kaznodzieja skupiał się na jałmużnie, modlitwie i poście jako „wskazówkach” Chrystusa, cytując św. Jana Chryzostoma i „papieża Leona”. Brak jakichkolwiek wzmianek o ofierze przebłagalnej, sakramentalnej naturze Mszy, konieczności stanu łaski, czy o charakterze pokutnym i zadośćuczynnym Wielkiego Postu. Opisana uroczystość stanowi kolejną inscenizację „mszy” w duchu Nowus Ordo, pozbawionej teologii ofiary i redukowanej do „spotkania wspólnoty”.


Faktograficzne zaprzeczenie katolickiej liturgii

Artykuł opisuje wydarzenie, które z faktograficznego punktu widzenia nie było Mszą Świętą w rozumieniu katolickim. Przewodniczący, „ Damian Bryl”, jest wyświęconym w sekcie posoborowej, która odrzuca tradycyjną formę kapłaństwa i sakramentów. „Msza”, jak relacjonuje portal, była obrzędem w języku narodowym, z homilią skupioną na „przemianie” i „budowaniu dobrej atmosfery ducha”, a nie na ofierze kalwaryjskiej. To potwierdza, że chodzi o rytuał Nowus Ordo, którego celem jest „uczczenie” (jak w encyklice *Quas Primas* Piusa XI mówi się o „królestwie Chrystusowym”), a nie spełnienie obowiązku ofiary. Brak wzmianki o konieczności ofiary bezskutecznej, o czci dla Boga, o odrzuceniu grzechu, które jest celem postu – wszystko to świadczy o naturalistycznym, humanitarystycznym charakterze wydarzenia.

Język relatywizmu i pustego moralizmu

Język użyty w artykule jest symptomaticzny dla apostazji. Mówi się o „przemianie”, „odrzuceniu tego, co nie jest Boże”, ale bez wskazania na konkretny grzech, na łaskę, na sakrament pojednania. „Budowanie dobrej atmosfery ducha” to świecki, psychologiczny eufemizm zastępujący dążenie do świętości. Cytat św. Jana Chryzostoma jest oderwany od kontekstu jego ascetyki i patrystycznej głębi, służąc jedynie do usprawiedliwienia moralizmu bez łaski. „Papież Leon” (prawdopodobnie Leon XIII) jest cytowany w kwestii ubogich, co redukuje Ewangelię do kwestii społecznych. Ton jest asekuracyjny, biurokratyczny, pozbawiony ognia prorockiego, który charakteryzował prawdziwych ojców Kościoła. To język „duchowieństwa” posoborowego, które przemilcza najważniejsze: konieczność ofiary, łaski, walki z szatanem.

Teologiczne bankructwo: pominięcie ofiary i królestwa Chrystusa

Na poziomie teologicznym artykuł jest katastrofą. W całym opisie nie ma ani jednego słowa o **ofierze** – centralnym elemencie Mszy i celu Wielkiego Postu. Pius XI w *Quas Primas* naucza, że Królestwo Chrystusa jest „przede wszystkim duchowe” i że Chrystus „panuje w umyśle człowieka, którego obowiązkiem jest… przyjąć objawione prawdy”. Tutaj mamy tylko etyczny program: „porządkujmy swój czas i relacje”. To jest dokładnie odwrotność nauczania Piusa XI, który mówi, że pokój i porządek społeczny wynikają z publicznego uznania królestwa Chrystusa. Homilia Buzuna redukuje Ewangelię do „wskazówek” (jałmużna, modlitwa, post), pozbawiając je łaski usprawiedliwiającej. To jest moralizm bez teocentryzmu, herezja naturalizmu potępiana w Syllabuse Piusa IX (błęd 56-59). Brak też jakiejkolwiek wzmianki o **sakramentach** jako środkach łaski, o konieczności **spowiedzi** przed przyjęciem Komunii, o **ofierze** jako odtwarzaniu ofiary Kalwarii. To nie jest katolicka liturgia, to pogrzeb teologii.

Symptomatyczna manifestacja soborowej apostazji

To wydarzenie jest symptomaticzne dla całego systemu posoborowego. Pokazuje, jak **Msza** została zredukowana do „wieczerzy Pańskiej” (jak w herezji Lutra), pozbawiona ofiary. Pokazuje, jak **Wielki Post** został przekształcony w czas „przemiany” ekologicznej i społecznej (patrz homilia o „budowaniu dobrej atmosfery”), a nie w czas pokuty za grzechy, szczególnie za bluźnierstwa i herezje, które zanieczyściły Kościół. „Biskup” Bryl i „biskup pomocniczy” Buzun są typowymi modernistycznymi „duchownymi”, o których mówi Pius X w *Lamentabili sane exitu* (propozycje 6, 7, 8), którzy podważają autorytet Magisterium i redukują wiarę do subiektywnego doświadczenia. Fakt, że Msza była w katedrze, a nie w kaplicy, i że uczestniczyli „klerycy etapu propedeutycznego”, pokazuje systemowe formowanie kadry w duchu relatywizmu. To nie jest odosobniony incydent – to normatywny owoc soborowej rewolucji, która uczyniła z Kościoła sekty humanitarnego kultu.

Konfrontacja z niezmienną doktryną

W przeciwieństwie do opisanego rytuału, katolicka Msza Trydencka jest **niekrwawą ofiarą** Kalwarii, powtarzaną przez Chrystusowego Kapłana (Pius XII, *Mediator Dei*). Wielki Post to czas **pokuty**, **odwrócenia się od grzechu** przez sakramenty, **zadośćuczynienia** za bluźnierstwa (Pius XI, *Quas Primas* wskazuje, że bez uznania królestwa Chrystusa nie ma pokoju). „Biskup” Bryl, jako modernistyczny uzurpator, nie ma żadnej jurysdykcji (Bellarmin, *De Romano Pontifice*; kanon 188.4 KPK 1917). Jego „msze” są nieważne, a uczestnictwo w nich grzechem. Prawdziwy biskup nauczałby, że jedynym sposobem na „przemianę” jest **krzyż**, **spowiedź**, **odrzucenie herezji** i **publiczne wyznanie wiary** przed obliczem Boga i Kościoła. Nie ma tu miejsca na „budowanie dobrej atmosfery” – jest miejsce na **wojnę z szatanem**, **z herezją** i **z sobą samym**.

Prawdziwa Msza Trydencka, odprawiana w łacinie, z kapłaniem zwróconym ku wschodowi, z ofiarą przebłagalną, jest jedynym sposobem na uświęcenie Wielkiego Postu. Wszystkie „msze” w języku narodowym są zbliżone do herezji Lutra i skandalem dla Boga. „Biskupi” jak Bryl i Buzun są fałszywymi nauczycielami, o których mówi św. Pius X: „Kościół słuchający współpracuje w taki sposób z nauczającym… że Kościół nauczający powinien tylko zatwierdzać powszechne opinie Kościoła słuchającego” (*Lamentabili sane exitu*, prop. 6) – to właśnie jest ich herezja. Oni nie nauczają, tylko „potwierdzają” to, co ludzie chcą słyszeć.


Za artykułem:
18 lutego 2026 | 21:17Kalisz – bp Bryl przewodniczył Mszy św. rozpoczynającej Wielki Post
  (ekai.pl)
Data artykułu: 18.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.