Portal eKAI relacjonuje rozpoczęcie Wielkiego Postu w Olsztynie z udziałem „abp Józefa Górzyńskiego”, metropolity warmińskiego. Artykuł prezentuje standardową narrację struktury posoborowej, promując fałszywe „liturgie stacyjne” i pustosłowne wezwania do „pokuty i refleksji”. Całość jest klasycznym przykładem apostazji, w której zewnętrzne formy całkowicie oddzielono od istoty katolicyzmu: stanu łaski, prawdziwej ofiary i konieczności nawrócenia do Boga. To nie jest czas pokuty, ale demonstracja duchowego bankructwa.
Poziom faktograficzny: Dekonstrukcja relacji
Artykuł opisuje inicjację Wielkiego Postu w konkatedrze Św. Jakuba w Olsztynie, z przewodnictwem „abp Józefa Górzyńskiego” (tytuł w cudzysłowie, bo urząd w sekcie posoborowej). Podaje, że „Wielki Post to czas łaski, nawrócenia i duchowego odnowienia”, a wiernych ma prowadzić „Droga Krzyżowa czy Gorzkie Żale”. Wspomina także o „wielkopostnych liturgiach stacyjnych” jako nawiązaniu do „starożytnej tradycji rzymskiej”.
Fakty są następujące:
1. Struktura, w której działa „abp Górzyński”, nie jest Kościołem katolickim. Jest to sekta posoborowa, która od 1958 roku systematycznie niszczy wiarę, liturgię i dyscyplinę. Jej „biskupi” nie mają jurysdykcji, a ich „msze” są nieważne (kanon 188.4 KPK 1917).
2. „Liturgie stacyjne” są innowacją posoborową, nie tradycją. Prawdziwe kościoły stacyjne (stazioni) w Rzymie miały charakter pielgrzymkowy i modlitewny, ale nigdy nie zastępowały ofiary. W Nowus Ordo stały się okazją do spektaklu i ekumenizmu.
3. Wspomniane „Droga Krzyżowa” i „Gorzkie Żale” w praktyce posoborowej są często zredukowane do aktów pobożności pozbawionych teologii ofiary i pokuty. Brakuje nauczania o konieczności spowiedzi sakramentalnej i stanu łaski przed udziałem w „komunii”.
4. Sam termin „Wielki Post” w kontekście posoborowym jest enigmatyczny. Prawdziwy Wielki Post to 40 dni przygotowania do zmartwychwstania Pańskiego, z postem, modlitwą i almsgiving, wiernością tradycyjnemu rytusowi. W strukturze posoborowej post jest niemal zlikwidowany, a „odnowienie duchowe” sprowadza się do emocjonalnych nabożeństw.
Poziom językowy: Symptomatyka naturalizmu
Język artykułu jest typowy dla nowej etyki katolickiej po Soborze Watykańskim II: asekuracyjny, biurokratyczny, pozbawiony transcendentnego znaczenia. Zwroty takie jak „czas bardzo owocnej pracy nad sobą”, „niech przyniesie te błogosławiste owoce”, „czas refleksji nad naszą postawą wobec nauki Jezusa” – to naturalistyczny humanizm, który redukuje duchowość do samodoskonalenia.
Kluczowe słowa:
– „praca nad sobą” – zamiast „pokuta za grzechy”
– „odnowienie duchowe” – zamiast „odrodzenie w Chrystusie”
– „refleksja nad postawą” – zamiast „nawrócenie serca do Boga”
– „łaska” – pozbawiona sakramentalnego kontekstu, staje się abstrakcją
Brak jakichkolwiek ostrzeżeń o konieczności stanu łaski, o groźbie potępienia, o konieczności spowiedzi przed Komunią. To milczenie jest najcięższym oskarżeniem. Artykuł przemilcza doktrynę o grzechu ciężkim i jego konsekwencjach, co jest typowe dla nowej „teologii łaski”, która uczyniła z Boga „miłującego Ojca”, a nie Sędziego sprawiedliwego.
Poziom teologiczny: Konfrontacja z niezmienną doktryną
Prawdziwy Wielki Post to czas pokuty, ale pokuty rozumianej jako:
– Uznanie się za grzesznika przed Bogiem (Ps 50)
– Wyrzeczenie się grzechu, a nie tylko „pracy nad sobą”
– Przygotowanie przez spowiedź sakramentalną (J 20,22-23)
– Uczestnictwo w ofierze Mszy świętej, która jest prawdziwą ofiarą przebłagalną (Hebr 9,11-14)
Artykuł nie wspomina o:
1. **Grzechu ciężkim i jego oddzieleniu od Boga** – Syllabus Errorum Piusa IX potępia błąd, że „moralne prawa nie potrzebują boskiego sankcjonowania” (błąd 56). W nowej narracji grzech jest relatywizowany.
2. **Sakramencie spowiedzi** – Lamentabili sane exitu potępia twierdzenie, że „w wczesnym Kościele nie istniało pojęcie chrześcijanina-grzesznika, którego Kościół rozgrzesza” (błąd 46). To dokładnie odpowiada praktyce posoborowej, gdzie spowiedź jest marginalizowana.
3. **Ofierze Mszy świętej** – Quas Primas Piusa XI uczy, że Chrystus jest Królem, ale Jego królestwo jest duchowe i wymaga ofiary. Nowa liturgia zredukowana jest do „stół zgromadzenia”, co jest bałwochwalstwem.
4. **Stanowi łaski** – Bez łaski nie ma prawdziwego nawrócenia. Artykuł nie wspomina o konieczności uczestnictwa w sakramentach, które są drogą łaski.
Poziom symptomatyczny: Apostazja systemowa
Ten artykuł jest mikro-kosmosem apostazji posoborowej:
1. **Duchowa martwota** – Wszystkie praktyki (Droga Krzyżowa, Gorzkie Żale) są pozbawione teologii ofiary i krzyża. To nie jest katolicka duchowość, ale moralizm bez ofiary.
2. **Ekumeniczna inwazja** – „Wielkopostne liturgie stacyjne” często łączą się z protestantami i prawosławnymi, co jest sprzeczne z encykliką Piusa IX, który potępia „zrównywanie religii chrześcijańskiej z innymi religiami fałszywymi” (Syllabus, błąd 18).
3. **Laicyzacja Kościoła** – Artykuł pisze o „pracy nad sobą” i „refleksji”, co jest językiem psychologii, nie teologii. To skutek laicyzacji, o której pisał Pius XI w Quas Primas: „usunięto Boga z praw i państw”.
4. **Milczenie o prawdziwym celu Postu** – Prawdziwy Wielki Post przygotowuje do Zmartwychwstania Pańskiego, które jest faktem historycznym i teologicznym. W nowej narracji Zmartwychwstanie jest relatywizowane (Lamentabili, błąd 36-37).
Prawda katolicka: Czas prawdziwej pokuty
Prawdziwy Wielki Post to czas, w którym Kościół katolicki, wierny tradycji, przygotowuje się do obchodu Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pańskiego. Wymaga:
– Postu (Mt 6,16-18) i wyrzeczenia się przyjemności
– Spowiedzi sakramentalnej (J 20,22-23)
– Uczestnictwa w Mszy świętej Trydenckiej, jedynej ważnej ofierze
– Modlitwy, zwłaszcza różańcowej i Drogi Krzyżowej
– Almsgiving (Mt 6,1-4)
To czas, w którym wierni, przez sakramenty, uczestniczą w mękach Chrystusa, aby z Nim zmartwychwstać. Jak mówi św. Leon Wielki: „Pokój możliwy jest jedynie w królestwie Chrystusa” (Quas Primas). Bez prawdziwej ofiary i sakramentów – nie ma pokuty, nie ma nawrócenia, nie ma zbawienia.
Artykuł z eKAI nie jest wyjątkiem. To kolejna perła w koronie apostazji, która od 1958 roku podważa everything katolickie. Wierni są prowadzeni w błąd, a ich dusze narażone są na wieczne potępienie, bo nie prowadzi się ich do sakramentów, które są konieczne do zbawienia (Dz 4,12). To nie jest Kościół Chrystusa, to hydra modernizmu, której głowy trzeba odcinać za pomocą niezmiennej doktryny.
Za artykułem:
18 lutego 2026 | 17:20Olsztyn: Wielki Post – czas pokuty i refleksji (ekai.pl)
Data artykułu: 18.02.2026




