Msza św. w sanktuarium w Licheniu ku czci Powstania Wielkopolskiego z ks. Sławomirem Homoncikiem MIC przy ołtarzu

Patriotyczny folklor bez Chrystusa Króla

Podziel się tym:

Portal eKAI.pl (16 lutego 2026) informuje o uroczystościach z okazji 107. rocznicy zakończenia Powstania Wielkopolskiego w sanktuarium w Licheniu. Msza św. została odprawiona przez ks. Sławomira Homoncika MIC, a wśród uczestników byli przedstawiciele organizacji patriotycznych i władz lokalnych. Głównym wydarzeniem było błogosławieństwo sztandaru Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z wizerunkiem Matki Bożej Licheńskiej oraz wykład dra Marka Szymaniaka o roli powstania w budowaniu tożsamości niepodległościowej. Tekst promuje patriotyzm i pamięć historyczną, lecz całkowicie pomija najważniejszy wymiar prawdziwego katolicyzmu: publiczne panowanie Chrystusa Króla nad narodami i konieczność nawrócenia się do jedynego prawdziwego Kościoła. Jest to typowy przykład redukcji wiary do niebezpiecznego, choć pozornie pobożnego, nacjonalizmu, pozbawionego zasady i celu nadprzyrodzonego.


Redukcja wiary do folkloru patriotycznego

Artykuł przedstawia wydarzenie jako połączenie religijnej ceremonii (Msza św., błogosławieństwo sztandaru w sanktuarium maryjnym) z patriotycznym commemoracją. Brakuje jednak jakiejkolwiek teologicznej łączności między tymi elementami. W katolickiej tradycji przedsoborowej cześć dla Matki Bożej zawsze prowadzi do Jej Synu, Chrystusa Króla, a nie do abstrakcyjnego „narodowego ideału”. Papież Pius XI w encyklice *Quas Primas* nauczał jednoznacznie: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” i że „państwa nie mogą się obyć bez Boga”. Zamiast tego, portal skupia się na „wartościach niepodległościowych”, „heroizmie” i „skuteczności” powstańców, co jest wartością naturalną, a nie nadprzyrodzoną. To nie jest ewangelizacja, to jest sekularyzacja pamięci – zamiana prawdziwego kultu w ceremoniał narodowy. Należy podkreślić: bez publicznej i urzędowej recognoscencji Chrystusa Króla przez państwo polskie, każda „niepodległościowa” tożsamość jest darem Bożym nieuznanym i grzechem pychy narodowej.

Język emocji zamiast języka wiary

Styl artykułu jest nasycony emocjonalnym, a nawet patetycznym słownictwem: „wielkie duchowe serce Wielkopolski”, „wielki heroizm”, „wielka ofiarność”, „siła”, „skuteczność”, „zwycięstwo”. To jest język propagandy narodowej, a nie kerygmatu. W prawdziwym nauczaniu Kościoła, nawet przy okazji uroczystości narodowych, dominuje język wiary, nadziei i miłości Bożej, a nie samochwały ludzkiej. Brakuje kluczowych pojęć: grzechu, łaski, odkupienia, sakramentu, życia wiecznego. Mówi się o „zaufaniu Ojczyzny”, a nie o zaufaniu do Boga. To symptomatyczne dla współczesnego „katolicyzmu”, który zastępuje eschatologiczną nadzieję ziemskimi triumfami. Jak pouczał Pius IX w *Syllabus Errorum* (błąd 40): „Nauka Kościoła katolickiego jest wrogiem dobru i interesom społeczeństwa” – a tu społeczeństwo (naród) staje się najwyższym dobrem, wyżej niż Bóg.

Teologiczna pustka i odwrócenie od apostołatu

Analizowany tekst jest teologicznie pusty. Nie ma ani słowa o:
* **Sakramencie Eucharystii** – Msza św. jest jedynie „tłem” dla wydarzenia, a nie centralnym, przebłagalnym Ofiarą Kalwarii, która jedynie daje wartość wszelkiej ludzkiej służby.
* **Stanowi łaski** – czy uczestnicy uroczystości byli w stanie łaski? Czy „heroizm” powstańców był cnotą teologiczną, czy tylko naturalną? Bez tego, cała ich „ofiara” jest darem bez wartości nadprzyrodzonej.
* **Misji Kościoła** – jedynym celem Kościoła jest „zbawienie dusz” (Pius X, *Lamentabili sane exitu*). Artykuł promuje budowanie „tożsamości” i „pamięci”, co jest celem społecznym, nie duchowym. To odwrócenie od apostołatu, o którym ostrzegał św. Pius X, wskazując na herezję modernizmu, która „dąży do zniszczenia religii objawionej”.
* **Panowaniu Chrystusa** – jak w *Quas Primas*, Pius XI przypominał, że „spokój i dobrobyt narodów są nierozerwalnie związane z uznaniem panowania Chrystusa”. W tekście nie ma ani śladu wezwania do publicznego uznania Chrystusa za Króla Polski. Jest to milczenie niebezpieczne – świadczące o całkowitym podporządkowaniu wiary idei narodowej.

Symptomatyczny przejaw nowoczesnego babilońskiego uwięzienia

Uroczystość w Licheniu, opisana w ten sposób, jest symptomaticzna dla duchowej ruiny epoki posoborowej. Sanktuarium maryjne, które powinno być „domem modlitwy” i centrum kultu Bożego, staje się arenową dla politycznych i historycznych dyskursów. Ksiądz kustosz mówi o „duchowym sercu Wielkopolski”, ale serce to bije dla ojczyzny, nie dla Boga. To jest dokładnie to, czego ostrzegał Pius IX w *Syllabus* (błęd 55): „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła”. Państwo (przez symbolikę powstania) wchodzi do sanktuarium, a Kościół (przez swój głos) nie wypowiada się o najwyższym prawie – prawie Chrystusa Króla. To jest synkretyzm: mieszanina religijnego rytuału z ideologią narodową, gdzie Bóg jest użytecznym dodatkiem, a nie celem. W prawdziwym, przedsoborowym nauczaniu, państwo ma obowiązek czcić Chrystusa publicznie i wydawać prawa zgodne z Prawem Bożym. Tu państwo (przez swoich przedstawicieli) jest tylko „gościem”, a Kościół nie ośmiela się mu przypominać o jego obowiązkach wobec Boga. To duchowa kapitulacja.

Konkluzja: Opisana uroczystość, choć formalnie „katolicka”, jest duchowo zabójcza. Zamienia świętą ofiarę Mszy na tło dla kultu narodowego, a pamięć o bohaterach – w idol. Prawdziwi bohaterowie Kościoła to nie ci, którzy „gotowi są nieść Ojczyznę”, ale ci, którzy „nieśli krzyż swój za Chrystusa”. Bez tego rozróżnienia, bez nawrócenia się do Chrystusa jako jedynego Króla, każda „niepodległościowa” służba jest darem bez zbawienia. Powstanie Wielkopolskie mogło być słusznym aktem obrony ziemi, ale jego dziedzictwo jest zagrożone, jeśli nie zostanie podporządkowane wyższemu dziedzictwu: Królestwu Chrystusowemu. Kościół, który milczy o tym, że „nie ma innego imienia pod niebem, danego ludziom, w którym mamy być zbawieni” (Dz 4,12), jest zdrajcą swojej misji. Należy się modlić za nawrócenie tych, którzy uczestniczyli w tych uroczystościach, aby zrozumieli, że prawdziwa wolność i prawdziwy patriotyzm są tylko w Chrystusie Królu.


Za artykułem:
17 lutego 2026 | 20:14107. rocznica zakończenia Powstania Wielkopolskiego„Dziedzictwo Powstania Wielkopolskiego staje się częścią tożsamości wielu społeczności lokalnych, tych społeczności, które budu…
  (ekai.pl)
Data artykułu: 18.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.