Wnętrze tradycyjnego kościoła katolickiego z ołtarzem i przerażonym kapłanem modlącym się o pokutę za moralny upadek.

Aktywista LGBT promujący pedofilię – owoce apostazji soborowej

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews relacjonuje wystawienie przez Reduxx działalności „radykalnego aktywisty queer” Ally Kotetsu, mężczyzny identyfikującego się jako „niebinarny transkobieta transrasowo japoński”, który od sierpnia 2025 roku promował w Seattle swoją stronę internetową Beyond the Plus. Celem grupy była normalizacja „być romantycznie lub seksualnie przyciąganych do bytów poniżej 18. roku życia”, w tym promocja tzw. „Dnia Alice” dla pedofilii. Kotetsu otwarcie deklarował popieranie idei „youthlib” (wyzwolenia młodzieży), dążącej do zniesienia wieku pełnoletności i praw opiekuńczych, nazywając liczbę 18 „wyimaginowaną”. Reduxx ujawniło, że pod presją medialną strona zamknięta została w lutym 2026 r. Artykuł LifeSiteNews, choć potępiający pedofilię, nie dostarcza głębokiej analizy teologicznej przyczyn tego zjawiska, ograniczając się do stwierdzenia, że jest ono „diaboliczne w swej istocie” i że Kościół zawiódł taką osobę. Pomija fundamentalne prawdy o naturze człowieka, grzechu, sakramentach oraz konieczności publicznego panowania Chrystusa Króla nad społeczeństwem jako jedynego lekarstwa na taką moralną zarazę. To właśnie brak tej katolickiej, niezmiennej odpowiedzi – zredukowanej do sentymentalnego „współczucia” i wezwania do „pokuty” bez wskazania konkretnego, katolickiego przeciwwagi – jest objawem systemowej apostazji.


Redukcja godności człowieka do subiektywnej „tożsamości”

Artykuł opisuje, jak Kotetsu, mężczyzna, „identyfikuje się” jako „niebinarna transkobieta transrasowo japońska”. To językowy i konceptualny absurd, który przeczy niezaprzeczalnej prawdzie natury: człowiek jest albo mężczyzną, albo kobietą, stworzonym „mężczyzną i kobietą” (Rdz 1,27), a rasa to kategoria biologiczna i społeczna, nie subiektywna fantazja. Żadna iluzja psychiczna nie zmienia faktów stworzenia. Artykuł, używając terminów „self-identifying” i „transrace”, nie kwestionuje tej podstawowej herezji, lecz traktuje ją jako daną, skupiając się tylko na jej ekstremalnym następstwie – poparciu dla pedofilii. Jest to klasyczny błąd modernizmu: analizowanie skrajności moralnych bez odwołania do absolutnych, niezmiennych zasad prawa naturalnego i objawionego. Katolicka prawda jest jasna: dusza ma płeć, a ciało jest częścią osoby; każda świadoma próba negacji tego faktu to grzech przeciw naturze i bluźnierstwo przeciw Stwórcy. Sexus est determinatio totius personae (płeć określa całą osobę). Milczenie o tej podstawowej prawdzie w kontekście opisu aberracji jest tak samo zbrodnicze jak sama aberracja.

Demoralizacja przez relatywizację „wiekowych granic”

Kotetsu nazywa wiek 18 „wyimaginowaną linią” i domaga się zniesienia „wiekowych praw”. To logiczny wniosek z założenia, że wszystkie „tożsamości” i „przyciągania” są równie „prawdziwe” i „ważne”. Gdzie jest granica? Jeśli pragnienie seksualne staje się ostatecznym kryterium wartości i „autentyczności”, to każde ograniczenie jest „uciskiem”. Katolickie prawo naturalne i objawione rozróżnia wyraźnie: małżeństwo jest wyłącznie między mężczyzną a kobietą, a czystość wymaga powściągliwości od wszystkich czynów seksualnych poza tym stanem oraz od wszelkich pragnień skierowanych na osoby nie będące małżonkiem. Dotyczy to również nieletnich, którzy z natury rzeczy nie są zdolni do pełnej, dojrzałej zgody i pełnienia ról małżeńskich. Wiek pełnoletności jest nie tylko konstruktem prawnym, ale odzwierciedleniem faktów rozwoju fizycznego, psychicznego i moralnego człowieka. Odrzucenie tego to odrzucenie samej natury i ustanowienie tyranii namiętności. Artykuł LifeSiteNews nie odwołuje się do prawa naturalnego ani do Dekalogu, ograniczając się do psychologicznego stwierdzenia, że Kotetsu jest „klinicznie niepoczytalny”. To niewystarczające. Kościół ma obowiązek głosić całą prawdę o czystości, o sakramencie małżeństwa i o groźbie potępienia dla grzechów przeciw naturze (Rz 1,26-27). Brak tego głoszenia jest częścią winy, o której pisze artykuł.

Diaboliczny charakter „normalizacji” i milczenie o sądzie ostatecznym

Artykuł słusznie nazywa promocję pedofilii „diaboliczną w swej istocie”. To słowo należy rozwinąć w pełni katolickiej doktryny. Diabeł to „kłamca i ojciec kłamstwa” (J 8,44). Jego strategia polega na zniekształceniu dobra: miłość staje się pożądliwością, wolność staje się samowolą, troska o dzieci staje się „wyzwoleniem młodzieży”. Promocja „parafilii” i „innych radqueerów” pod płaszczykiem „współczucia” i „inkluzji” jest aktem bezpośredniego sprzeciwu z Bogiem, który stworzył porządek moralny. Najcięższym jednak zaniedbaniem artykułu (i współczesnego „konserwatywnego” dyskursu) jest milczenie o **sądzie ostatecznym i wiecznym potępieniu**. Katolicka wiara naucza jednoznacznie: osoby uprawiające lub otwarcie popierające czyny „wielce przeciw naturze” (w tym pedofilię, homoseksualizm) „nie dziedziczą Królestwa Bożego” (1 Kor 6,9-10). To nie jest kwestia „zdrowia psychicznego” czy „akceptacji społecznej”. To jest kwestia życia wiecznego lub śmierci wiecznej. Artykuł mówi o „zachęceniu do pokuty”, ale nie mówi o konieczności **publicznego wyrzeczenia się grzechu, wyznania wiary i przyjęcia łaski przez sakrament pokuty** jako jedynej drogi do zbawienia. To typowe dla soborowej, ekumenicznej, psychologizowanej „duchowości”, która zastąpiła ewangelizację terapeutyczną pogodą z grzechem.

Milczenie o sakramentach i konieczności publicznego panowania Chrystusa Króla

Artykuł zawiera wezwanie: „niech Bóg przywróci Kościół do tego, czym był, aby dusze takie jak on mogły mieć szansę na zbawienie”. To piękne życzenie, ale całkowicie pozbawione konkretów katolickich. Jaki był Kościół? Ten, który nauczał nieomylnie w sprawach wiary i moralności, który egzekwował prawa Boże przez władzę sakramentalną i kanoniczną, który błogosławił narody poddane Chrystusowi Królowi, a nie „dialogował” z ich buntowniczymi ideologiami. Artykuł nie wspomina o **sakramencie pokuty** jako koniecznym warunku odpuszczenia grzechów, o **Mszy Świętej** jako nieustającej ofierze przebłagalnej, o **biskupach i papieżu** jako strażnikach czystości doktryny. W kontekście takiego grzechu społecznego, jak promocja pedofilii, katolicka odpowiedź to nie tylko modlitwa, ale **publiczne potępienie przez autorytet Kościoła** i wezwanie do podporządkowania się prawu Bożemu przez władzę cywilną. Encyklika Piusa XI *Quas Primas* jest tu kluczowa: „Królestwo Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi… On jest źródłem zbawienia dla jednostek i dla ogółu… Niech więc władcy i rządy państw publicznie czczą Chrystusa i Jego słuchają”. Milczenie o tym obowiązku władzy świeckiej jest zdradą doktryny społecznej Kościoła. Artykuł LifeSiteNews, choć na platformie „konserwatywnej”, pozostaje w Paradymie Liberalnej: osobiste przekonania vs. państwowe zakazy. Katolicyzm mówi: prawo Boże jest wyższe od prawa człowieka, a państwo ma obowiązek ustanawiać prawa zgodne z Decalogiem, w tym karzące czyny przeciw naturze.

Owoce apostazji soborowej: od humanitaryzmu do „normalizacji” perwersji

Ten przypadek nie jest izolowanym „szaleństwem”. Jest logicznym końcem drogi, na którą wyruszył Kościół po soborze watykańskim II. Rzeczy: 1) **Hermeneutyka ciągłości** uczyniła z doktryny ewoluujący „żywy organizm”, który może „rozumieć” wcześniejsze epoki inaczej. Stąd możliwość mówienia, że „niewinne dzieci mogą przyjmować Komunię” (jak sugerował Bergoglio) czy że „stosunki homoseksualne mogą mieć wartość”. 2) **Ekumenizm i wolność religii** uczyniły z prawdy katolickiej jedną z wielu „wartości”, a nie jedyną drogę zbawienia. Stąd „inkluzywność” dla wszystkich „tożsamości”. 3) **Demitologizacja i historyzm** (potępione przez Piusa X w *Lamentabili sane exitu*) uczyniły z Pisma Świętego dokument „historyczny”, a nie objawiony. Stąd możliwość kwestionowania każdego moralnego nauczania Jezusa jako „kulturowo uwarunkowanego”. 4) **Laicyzacja i sekularyzacja** przeniosły ostateczną władzę z Kościoła na „sumienie jednostki” i „wolność społeczną”. Stąd „youthlib” jako „wyzwolenie” od „wyimaginowanych” norm. Kotetsu jest logicznym **extreme case** (skrajnym przypadkiem) tego, co Kościół soborowy zaczął tolerować: subiektywizm moralny. Gdy usunięto obiektywny punkt odniesienia (niezmienną Tradycję), wszystko stało się możliwe. Artykuł LifeSiteNews nie widzi tej sieci przyczynowej. Potępia liście, ale nie potępia korzenia: apostazji soborowej i odrzucenia nieomylnego Magisterium.

Konkluzja: konieczność powrotu do niezmiennej Tradycji

Ally Kotetsu i jego Beyond the Plus są owocem trucizny, którą wstrzyknęła sekta posoborowa światu: humanizm bez Boga, wolność od prawa Bożego, kult jednostki przeciw naturze. Jego „cliniczna niepoczytalność” jest jedynie nasileniem schizmy, która dotyka dziś milionów. Jedynym lekarstwem nie jest „współczucie” ani „modlitwa za Kościół”, lecz **całkowite wyrzeczenie się soborowej rewolucji i powrót do katolicyzmu sprzed 1958 roku**. To znaczy: 1) Przywrócenie nieomylnego, publicznego nauczania Kościoła o grzechu, o czystości, o konieczności sakramentów. 2) Przywrócenie prawa cywilnego podporządkowanego prawu Bożemu, w tym karania za czyny przeciw naturze. 3) Przywrócenie kultu Chrystusa Króla nad wszystkimi narodami, jak nauczał Pius XI w *Quas Primas*. 4) Wyrzeczenie się ekumenizmu, dialogu i wolności religii na rzecz jedności w jednym, katolickim Stanie Kościoła. 5) Wyrzucenie z Kościoła wszystkich modernistów i ich buntowniczych doktryn. Tylko w ten sposób dusze takie jak Kotetsu usłyszą jasny, niepodważalny głos: „Twoje pragnienia są grzechem, prowadzą do potępienia, ale Chrystus Król ofiarował się za ciebie na Kalwarii. Uznał to, wyrzeknij się tego, przyjdź do sakramentu pokuty, żyj w czystości i będziesz zbawiony”. Obecnie ten głos jest zagłuszony przez hałas soborowej „inkluzywności”, która jest w istocie potępieniem dusz do wiecznego ognia.


Za artykułem:
Gender-confused ‘transrace’ activist promotes normalization of pedophilia
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 18.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.