Portal „Tygodnik Powszechny” prezentuje serial HBO Max o błędzie śledztwa w sprawie zabójstwa krakowskiej studentki Katarzyny Zowady, gdzie niewinny Robert Janczewski został wrabiany przez prokuraturę i policję, a media tworzyły legendę opartą na fałszywych dowodach. Artykuł ujawnia bezmiar kompromitacji organów ścigania, lecz całkowicie pomija duchowy wymiar niesprawiedliwości i konieczność uznania Chrystusa Króla jako fundamentu prawa. To symptom głębokiej apostazji społeczeństwa od prawa Bożego.
Faktografia bez standardu prawdy: system na bezdrożach
Artykuł szczegółowo opisuje, jak śledztwo w sprawie „Skóry” było skonstruowane pod potwierdzenie tezy, a nie poszukiwanie prawdy. Policja i prokuratura używały niewłaściwych dowodów (włos), prowokowały oskarżonego, a media bezkrytycznie rozpowszechniały fałszywe doniesienia, tworząc „wrażenie, że w tej sprawie jest potężny materiał dowodowy”. Taka manipulacja jest klasycznym przykładem tego, co Pius XI w encyklice Quas Primas nazwał „usunięciem Boga i Jezusa Chrystusa z praw i z państw”. Gdy Bóg jest odrzucony jako źródło prawa i prawdy, systemy sądowe stają się podatne na arbitralizm i manipulację. Quas Primas naucza: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi… On jest źródłem zbawienia… sprawcą pomyślności i prawdziwej szczęśliwości tak dla pojedynczych obywateli, jak i dla państwa”. Bez uznania tej władzy Chrystusowej, sprawiedliwość staje się niemożliwa, a system staje się narzędziem tyranii lub chaosu – w tym przypadku chaosu, gdzie niewinny traci wolność, a prawdziwy sprawca pozostaje bezkarny.
Język relatywizmu: milczenie o grzechu i prawdzie
Artykuł używa języka neutralnego, dziennikarskiego, unikając mocnych ocen moralnych. Mówi o „kompromitacji”, „legendzie”, „wrabianiu”, ale nigdy nie używa słów „grzech”, „injustycja”, „kłamstwo”, „zło”. Ten asekuracyjny język jest symptomaticzny dla relatywizmu moralnego, który panuje w społeczeństwach odrzuconych od Boga. Syllabus of Errors potępia błędy takie jak: „Moralne prawa nie potrzebują boskiej sankcji” (punkt 56) oraz „Każdy może wyznawać jakąkolwiek religię” (punkt 15). Taki relatywizm prowadzi do sytuacji, gdzie nie ma obiektywnej prawdy, a systemy sądowe opierają się na subiektywnych opiniach czy presji medialnej. Brak odwołań do prawa naturalnego i Bożego w artykule pokazuje, jak głęboko zakorzenił się sekularyzm – nawet w pismie deklarującym katolicką tożsamość, lecz w istocie dostosowanym do ducha świata.
Teologiczna pustka: brak sakramentów i Bożej sprawiedliwości
Artykuł całkowicie pomija wymiar nadprzyrodzony sprawiedliwości. Nie wspomina o sakramentach, które są drogą do pojednania i naprawy krzywd (np. sakrament pojednania, który mógłby dotknąć zarówno ofiary, jak i sprawców). Nie mówi o potrzebie modlitwy, o Bożej sprawiedliwości, o ostatecznym sądzie. To redukowanie problemu do czysto ludzkich, immanentnych rozmiarów. Lamentabili sane exitu potępia modernistyczne błędy, które podważają autorytet Kościoła i prawdę objawioną. Podobnie współczesne media i systemy sądowe odrzucają tradycyjne standardy prawdy i moralności, opierając się na subiektywizmie i presji społecznej. Kościół naucza, że sprawiedliwość to cnota teologalna, która wymaga uznania Chrystusa jako źródła prawa. Quas Primas podkreśla, że Chrystus jest Królem, który „panuje w umyśle człowieka, którego obowiązkiem jest z zupełnym poddaniem się woli Bożej przyjąć objawione prawdy”. Bez tego fundamentu, jak w przypadku sprawy Janczewskiego, nie ma możliwości osiągnięcia prawdziwej sprawiedliwości – jest tylko ludzka zmowa lub kaprys.
Symptomatyczna apostazja: konsekwencja odrzucenia Chrystusa Króla
Sprawa „Skóry” jest jedynie objawem szerszego zjawiska: apostazji społeczeństwa od prawa Bożego i od uznania Chrystusa Króla. Jak ostrzegał Pius XI: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tą władzą”. Współczesne państwa i systemy sądowe deklarują neutralność religijną, co w praktyce oznacza wykluczenie Boga z życia publicznego. Syllabus of Errors potępia takie błędy jak: „Kościół powinien być oddzielony od państwa” (punkt 55) oraz „Państwo ma prawo definiować prawa Kościoła” (punkt 19). To właśnie prowadzi do sytuacji, gdzie sprawiedliwość staje się pojęciem zmiennym, podległym kaprysom ludzi. Dodatkowo, kryzys w Kościele po soborze watykańskim II, z widocznym w sedewakantyzmie (który wskazuje, że obecni „papieże” są heretykami i tracą urząd), sprawił, że świat pozbawiony jest prawdziwego głosu sumienia. W takim kontekście media i systemy sądowe, jak w sprawie Janczewskiego, działają bez nadprzyrodzonego punktu odniesienia, co skutkuje tragediami jak ta – a „Tygodnik Powszechny”, zamiast wskazać na źródło zła, ogranicza się do powierzchownej krytyki procedur, nie odwołując się do konieczności powrotu do Chrystusa Króla.
Tagi: sprawiedliwość, Chrystus Król, Quas Primas, Syllabus of Errors, Lamentabili, sedewakantyzm, kryminałka, media, Polska, Tygodnik Powszechny
Za artykułem:
Serial „Morderca szyty na miarę”. Kulisy śledztwa w sprawie o kryptonimie „Skóra” (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 19.02.2026




