Portal Opoka.org.pl informuje o wielkopostnym pielgrzymowaniu do 40 kościołów stacyjnych w Warszawie, inicjatywie metropolity warszawskiego abp. Adriana Galbasa, połączonym z konkursem paszportów pielgrzyma i nagrodą w postaci wyjazdu do Rzymu. Artykuł, choć opisuje praktykę pobożnościową, w swej istocie redukuje duchowość wielkopostną do naturalistycznej akcji promocyjnej, pozbawionej teologicznego fundamentu królestwa Chrystusa i nieomylnego nauczania Kościoła przedsoborowego.
Redukcja misji Kościoła do naturalistycznego humanitaryzmu
Inicjatywa, choć formalnie nawiązuje do rzymskiej tradycji kościołów stacyjnych, w swej realizacji przekształca się w akcję duszpasterską pozbawioną nadprzyrodzonego wymiaru. Brakuje kluczowego odwołania do Królestwa Chrystusa jako celu całego życia chrześcijańskiego. Jak naucza Pius XI w encyklice Quas Primas, „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Pielgrzymowanie, zamiast być aktem publicznego uznań panowania Chrystusa nad społeczeństwem, sprowadzone jest do zbierania pieczątek i udziału w konkursie z nagrodą materialną. To typowy przykład tego, co Pius IX potępiał w Syllabus of Errors jako redukcję religii do prywatnego doświadczenia, oderwanego od publicznego wyznawania wiary (błęd 15, 77). Konkurs na „najlepsze zdjęcie krzyża” – jak podaje artykuł – jest profanacją symbolu zbawienia, sprowadzanego do przedmiotu estetycznego konkursu fotograficznego.
Język światowości i komercjalizacji duchowości
Ton artykułu jest neutralno-informacyjny, biurokratyczny, z licznymi szczegółami organizacyjnymi: „godz. 18:00”, „Paszport Pielgrzyma”, „karty podarunkowe o wartości 1000 zł”. Słownictwo takie jak „nagrody pocieszenia” czy „główną nagrodą jest pielgrzymka do Rzymu” świadczy o całkowitym przejęciu logiki rynkowej w sferę sakralną. To właśnie duchowość, o której ostrzegał św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis, redukująca wiarę do „przyzwolenia umysłu opartego o sumę prawdopodobieństw” (błąd 25). Pielgrzymowanie, które powinno być aktem pokuty i nadziei, staje się „eventem” z nagrodami materialnymi, co jest przejawem modernizmu, którego sednem jest usunięcie nadprzyrodzonego z religii.
Teologiczne pominięcia – milczenie o Krwi i Ofierze
Artykuł, mimo że wspiera o Mszy Świętej, całkowicie przemilcza teologię ofiary przebłagalnej. W tradycji katolickiej Msza jest Bezkrwawą Ofiarą Kalwarii, aktem najwyższej czci Bogu i źródłem łaski. W encyklice Quas Primas Pius XI podkreśla, że Chrystus „jako Kapłan złożył ofiarę ze Siebie samego za grzechy nasze i wiecznie ją składa”. W strukturach posoborowych, gdzie Msza została zreformowana w duchu „wieczerzy Pańskiej” a nie ofiary, to milczenie jest objawieniem apostazji. Brak odwołania do Krzyża jako jedynej drogi zbawienia (J 14,6) – zamiast tego krzyż jest przedmiotem konkursu fotograficznego. To kolejny przykład tego, co Pius IX potępiał jako „nieprawne traktowanie sakramentów” (błęd 65-74) i co św. Pius X nazywał „syntezą wszystkich błędów” – modernizmem, który redukuje tajemnice wiary do symboli moralnych.
Symptomat: systemowa apostazja i odwrócenie od Tradycji
Inicjatywa ta, choć wydaje się niewinna, jest objawem głębokiej choroby: odrzucenia niezmiennego Magisterium. W Lamentabili sane exitu św. Pius X potępia błąd, że „Kościół słuchający współpracuje w taki sposób z nauczającym, iż Kościół nauczający powinien tylko zatwierdzać powszechne opinie Kościoła słuchającego” (błąd 6). To dokładnie model, który promuje ten artykuł: wierni „zbierają pieczątki”, a nie słuchają głosu Kościoła nauczającego. Dodatkowo, wzmianka w reklamie o Fatimie („Granica 6 mln przekroczona. W Fatimie więcej Azjatów niż Amerykanów”) – przy jednoczesnym milczeniu o teologicznych zarzutach wobec tych objawień (z pliku Fałszywe objawienia fatimskie) – świadczy o bez odpowiedzialnym promowaniu miejsc, które Kościół nigdy nie uznał za autentyczne, a które służą odwróceniu uwagi od prawdziwego zagrożenia: modernizmu w łonie Kościoła. Jak czytamy w pliku o Fatimie, „przesłanie skupia się na zagrożeniach zewnętrznych (komunizm), pomijając główne niebezpieczeństwo: modernistyczną apostazję w łonie Kościoła od początku XX wieku”.
Konkluzja: potrzeba powrotu do niezmiennej Tradycji
Wielkopostne pielgrzymowanie, zamiast być drogą pokuty i nawrócenia, staje się kolejnym elementem „duchowości” posoborowej, pozbawionej teologicznej głębi i odchodzącej od niezmiennej nauki. Jak naucza Pius XI w Quas Primas, „jeżeli wszyscy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa”. Tego brakuje w opisanej inicjatywie: nie ma wezwania do publicznego uznań Chrystusa jako Króla, nie ma napomnienia o obowiązku państw i władz do uznania Jego praw. Zamiast tego – konkurs z nagrodami materialnymi, co jest przejawem tego, co Pius IX nazwał „świeckim humanitaryzmem”. Prawdziwe pielgrzymowanie wielkopostne musi prowadzić do cruciformnego życia, ofiary i całkowitego poddania się woli Bożej, a nie do zgromadzenia pieczątek. Kościół, jako „Królestwo Chrystusa na ziemi” (Pius XI), potrzebuje nie inicjatyw marketingowych, ale głoszenia całej prawdy o Chrystusie Królu, którego „panowanie obejmuje także wszystkich niechrześcijan” i który „nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby sam służył”. Bez tego każda praktyka, choćby pozornie pobożna, staje się tylko „złością odchodzenia od Chrystusa” (Ef 5,6).
Za artykułem:
Wielkopostne pielgrzymowanie do 40 kościołów stacyjnych w Warszawie. Do wygrania pielgrzymka do Rzymu (opoka.org.pl)
Data artykułu: 18.02.2026





