Portal LifeSiteNews (19 lutego 2026) informuje, że Uniwersytet w Albercie (Kanada) planuje znieść polityki DEI (różnorodność, równość, inkluzywność) w rekrutacji, które dotychczas preferowały kandydatów z grup „historycznie niedostatecznie reprezentowanych”, w tym osób LGBT. Prezes uczelni, Bill Flanagan, uzasadnia to tym, że terminy DEI są „polaryzujące” i że uniwersytet nie powinien zajmować stanowisk ideologicznych, lecz tworzyć środowisko sprzyjające „dialogowi, wzajemnemu szacunkowi i pogoni za wiedzą”. Zmiana ma nastąpić pod presją konserwatywnego rządu prowincji Alberty i w kontekście szerszego ruchu przeciwko woke ideologii w Ameryce Północnej. Artykuł, choć pozytywnie ocenia zniesienie DEI, całkowicie przemilcza fundamentalny problem: brak przywrócenia panowania Chrystusa Króla nad uczelnią i oparcie nowej polityki na dalej idącym sekularnym humanizmie, który jest sprzeczny z niezmienną nauką katolicką.
Polityka DEI jako przejaw modernizmu i relatywizmu
Polityki DEI, których uniwersytet się pozbywa, są bezpośrednim przejawem herezji modernizmu potępionej przez św. Piusa X w dekrecie Lamentabili sane exitu. W szczególności propozycje 15 i 16 Syllabusu Piusa IX potępiają pogląd, że „każdy człowiek jest wolny wyznawać jakąkolwiek religię” i że „można osiągnąć zbawienie wieczne w jakiejkolwiek religii”. DEI, faworyzując kandydatów na podstawie tożsamości grupowej, opiera się na relatywizmie – zaprzecza absolutnej prawdzie, że jedynie w Kościele katolickim jest zbawienie (extra Ecclesiam nulla salus). Uniwersytet, zamiast odrzucić tę ideologię w imię prawdy objawionej, rezygnuje z niej jedynie z powodów politycznych i społecznych, co potwierdza, że wciąż pozostaje w niewoli sekularnego humanizmu. Jak naucza Pius XI w encyklice Quas Primas, „nie ma innego zbawienia” niż w Chrystusie, a Królestwo Jego obejmuje wszystkie sprawy ludzkie, w tym edukację. Milczenie artykułu o tym, że uczelnia powinna być zobowiązana do uznania Chrystusa jako Króla, jest objawem głębokiej apostazji.
Język „dialogu” i „neutralności” jako maska modernizmu
Flanagan podkreśla, że uniwersytet ma być miejscem „dialogu” i „wymiany idei”, a nie „ideologicznych pozycji”. Ten język jest typowy dla modernistycznej hermeneutyki, która stawia ludzkie opinie na równi z objawioną prawdą. Pius IX w Syllabusie (propozycja 8) potępia pogląd, że „teologię należy traktować jak nauki filozoficzne”, a Pius X w Lamentabili (propozycja 6) neguje, że Kościół „współpracuje z Kościołem słuchającym w określaniu prawd wiary”. „Dialog” w rozumieniu Flanagana oznacza równorzędność prawdy z błędem, co jest herezją. Prawdziwy katolicki uniwersytet nie jest „miejscem dialogu” między prawdą a kłamstwem, lecz „miejscem, gdzie prawda Chrystusa jest głoszona i obroniona” (Pius XI, Quas Primas). Artykuł nie krytykuje tej świeckiej wizji, lecz ją akceptuje, co stanowi milczące poparcie dla relatywizmu.
Brak odwołania do prawa Bożego i królowania Chrystusa
Najbardziej rażącą luką w artykule jest całkowite pominięcie obowiązku publicznego królowania Chrystusa nad narodami i instytucjami. Pius XI w Quas Primas naucza wyraźnie: „Gdyby wszyscy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa”. Uniwersytet, jako instytucja kształcąca umysły, ma szczególny obowiązek uznania Chrystusa jako Króla. Zamiast tego, nowa polityka mówi o „dostępności, wspólnocie i przynależności” – pojęciach świeckich, które mogą obejmować nawet grzech (np. „przynależność” do grup LGBT). To zaprzecza nauce, że „nie ma władzy, która by wyjęta była spod panowania Chrystusa” (Pius XI). Artykuł nie domaga się przywrócenia Chrystusa Króla w statucie uczelni, lecz zadowala się polityczną poprawką, co jest przejawem kompromisu z modernizmem.
Symptomatyczna bierność wobec soborowej rewolucji
Zmiana polityki DEI na „access, community, belonging” to tylko zmiana terminologii w ramach tego samego sekularnego paradygmatu. Jak ostrzegał Pius IX w Syllabusie (propozycja 55), „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła”. Uniwersytet publiczny w Albercie, choć świecki, podlega moralnemu prawu Bożemu, które wymaga, by wszystkie instytucje uznawały Chrystusa. Brak wezwania do tego w artykule pokazuje, że nawet konserwatywne siły w Kanadzie nie odnoszą się do podstawowego problemu: odrzucenia Chrystusa z życia publicznego. To typowe dla soborowej rewolucji – zamiana jednej formy apostazji (woke) na drugą (neutralność), bez powrotu do Tradycji. Prawdziwa odpowiedź to nie zmiana terminologii, ale przywrócenie konstytucji uczelni z wyraźnym uznaniem Chrystusa Króla i katolickiej tożsamości, co jest niemożliwe bez poprawy soborowej i powrotu do przedsoborowego Kościoła.
Prawda katolicka: Chrystus Król nad wszystkimi instytucjami
W przeciwieństwie do polityk DEI i ich świeckiego zastępstwa, katolicka nauka jest jednoznaczna. Quas Primas stanowi, że „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe”, ale „obejmuje także sprawy doczesne”, gdyż „wszystko poddane jest Jego woli”. Uniwersytet, jako „społeczeństwo doskonałe”, ma obowiązek uznania tej władzy. Pius XI przypomina, że „gdyby Królestwo Chrystusa objęło wszystkich, jak ich z prawa obejmuje, mielibyśmy nadzieję pokoju”. Artykuł źródłowy nie wspomina o tym, skupiając się na politycznych manewrach. To dowód, że nawet przeciwnicy woke nie są gotowi przywrócić Chrystusa Jego praw. Dla katolika integralnego, każda instytucja – od rodziny po państwo – musi być podporządkowana prawu Bożemu i Kościołowi. Zniesienie DEI to tylko pierwszy krok, jeśli nie prowadzi do publicznego królowania Chrystusa.
Podsumowanie: Artykuł ujawnia, że walka z woke w Kanadzie toczy się na poziomie politycznym, nie teologicznym. Uniwersytet w Albercie zrzuca polityki DEI, ale pozostaje w niewoli modernizmu, odrzucając panowanie Chrystusa Króla. To nie jest zwycięstwo katolicyzmu, lecz przejście od jednej formy sekularizmu do drugiej. Prawdziwa reforma wymaga przywrócenia Chrystusa jako Suwerena nad uczelniami, co jest niemożliwe bez katolickiej tożsamości i odrzucenia soborowej rewolucji. Do czasu tego, każda zmiana w politykach rekrutacyjnych jest jedynie iluzją, gdyż nie przywraca prawa Bożego.
Za artykułem:
One of Canada’s most woke universities may end DEI hiring practices (lifesitenews.com)
Data artykułu: 19.02.2026


