Portal „Tygodnik Powszechny” (20 lutego 2026) relacjonuje wywiad Marty Nawrockiej w TVN, skupiając się na jej stylu mówienia, emocjach oraz konflikcie z feministkami, podczas gdy przemilcza fundamentalne kwestie moralne, teologiczne i społeczne. Artykuł ujawnia głęboki sekularyzm i apostazję współczesnych elit, które całkowicie wykluczają panowanie Chrystusa Króla z życia publicznego, redukując je do politycznego show-biznesu i ideologicznych sporów o „prawa reprodukcyjne”. Jest to symptomaticzny przejaw odrzucenia Bożej władzy nad narodami, potępionej przez Piusa XI w encyklice *Quas Primas*.
Redukcja misji Kościoła do naturalistycznego humanitaryzmu
Artykuł traktuje działalność fundacji Marty Nawrockiej jako „robienie dobra” w zakresie pomocy osobom z niepełnosprawnościami i matkom, bez odniesienia do celów nadprzyrodzonych. Milczy o konieczności nawrócenia grzeszników, rozpowszechniania wiary katolickiej i ratania dusz. Katolicka nauka jest jasna: dobre uczynki muszą być w stanie łaski i zorientowane na zbawienie. Św. Jakub poucza: „Wiara bez uczynków jest martwa” (Jk 2,17). Fundacja, która nie ewangelizuje i nie przeciwdziała grzechowi (np. aborcji), jest daremna w oczach Boga. Pius XI w *Quas Primas* ostrzega: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tą władzą”. Artykuł przyjmuje założenie, że państwo i jego instytucje mogą działać bez odwołania do prawa boskiego, co jest bluźnierstwem.
Relatywizacja absolutnych zakazów moralnych
Dyskusja o aborcji i in vitro jest przedstawiona jako spór światopoglądowy między „liberalnymi” a „prawicowymi” stanowiskami. Artykuł nie odwołuje się do niezmiennej doktryny Kościoła, że aborcja to zabójstwo niewinnego człowieka, a procedury in vitro są niegodziwe z powodu rozdzielenia aktu prokreacji od małżeństwa i niszczenia zarodków. Kanon 1398 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 karze aborcję ekskomuniką. Syllabus of Errors Piusa IX potępia błąd 65: „Doktryna, iż Chrystus nie podniósł małżeństwa do godności sakramentu, może być tolerowana”. Procedury in vitro, pozbawione intencji prokreacji w małżeństwie, są sprzeczne z naturą sakramentu małżeństwa. Artykuł traktuje te sprawy jak „prawa reprodukcyjne”, co jest herezją relatywizmu, przeciwko której ostrzegał Pius IX: „Wszystkie siły są tylko materialne” (błąd 60) i „Kościół jest wrogiem postępu” (błąd 57).
Feministyczna ideologia jako antychrześcijańska
Krytyka Marty Nawrockiej przez feministki jest przedstawiona jako spór wewnątrz liberalnego establishmentu. Artykuł nie demaskuje feminizmu jako ideologii sprzecznej z katolicką hierarchią i naturą małżeństwa. Św. Paweł naucza: „Mąż jest głową żony, jak i Chrystus jest głową Kościoła” (Ef 5,23). Feminizm podważa ten ład, propagując równość płci w sensie identyczności ról, co jest herezją. W *Lamentabili sane exitu* Pius X potępia błąd 53: „Organiczny ustrój Kościoła podlega zmianie… społeczność chrześcijańska podlega ciągłej ewolucji”. Feministyczna krytyka roli pierwszej damy jako „przesadnie tradycyjnej” jest przejawem tej ewolucji, która neguje niezmienny porządek ustanowiony przez Boga. Artykuł nawet sugeruje, że prezydentowe powinny mieć pensję i niezależność finansową, co podważa naturalną rolę żony jako pomocnicy męża (Rdz 2,18).
Milczenie o panowaniu Chrystusa Króla
Najbardziej wymowny jest brak jakiejkolwiek wzmianki o Chrystusie Królu w całym artykule. Pius XI w *Quas Primas* naucza: „Królestwo Chrystusa… obejmuje wszystkich ludzi… On jest źródłem zbawienia dla jednostek i dla ogółu”. Żadna działalność społeczna, żadna fundacja, żadna rola pierwszej damy nie może być oderwana od tego panowania. Artykuł redukuje „robienie dobra” do naturalistycznego humanitaryzmu, pomijając, że jedynym prawdziwym dobrem jest nawrócenie grzeszników i przywrócenie Chrystusowi Jego prawo nad narodami. Milczy też o konieczności publicznego uznania katolicyzmu jako jedynej religii państwowej, co potępia Syllabus błędu 77: „Nie jest już pożyteczne, iż religia katolicka jest jedyną religią państwa”. W Polsce, gdzie 90% ludności deklaruje katolicyzm, brak takiego uznania jest apostazją.
Korupcja i brak przejrzystości jako symptom odrzucenia Boga
Artykuł słusznie pyta o źródła finansowania fundacji Nawrockiej, ale nie pyta o jej zgodność z katolicką moralnością. Czy fundacja wspiera organizacje aborcyjne? Czy pomaga bez względu na wyznanie? Katolicka nauka wymaga, aby dobroczynność była skierowana przede wszystkim do dusz katolickich i służyła zbawieniu. Pius IX w Syllabus potępia błąd 48: „Katolicy mogą aprobować system edukacji młodzieży niezwiązany z wiarą katolicką”. Podobnie, dobroczynność bez ewangelizacji jest pusta. Artykuł nie widzi, że otwarcie fundacji przez pierwszą damę bez jasnych kryteriów moralnych otwiera drzwi do korupcji i wspierania ideologii antychrześcijańskich.
Konkluzja: Apostazja elit w oczach Boga
Wywiad Marty Nawrockiej i dyskusja wokół niego są jedynie powierzchownym sporem w świecie, który „usunął Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego” (*Quas Primas*). Milczenie o Chrystusie Królu, relatywizacja moralności, promocja feministycznej ideologii i redukcja dobroczynności do naturalistycznego humanitaryzmu to owoce apostoazji, o których ostrzegał św. Pius X w *Pascendi Dominici gregis* przeciwko modernizmowi. Prawdziwym problemem nie jest styl mówienia prezydentowej, lecz to, że w całym artykule nie padło imię Jezusa Chrystusa, nie wspomniano o Jego krwawym ofierze na Kalwarii, o sakramentach, o grzechu i łasce. To jest ostateczny dowód na duchową ślepotę współczesnego świata, który potrzebuje nawrócenia i powrotu do niezmiennej Tradycji.
Za artykułem:
Co przemilczeli obrońcy i krytycy Marty Nawrockiej po jej wywiadzie? (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 20.02.2026


