Były dyrektor Google Vic Gundotra modli się przed tradycyjnym ołtarzem w kościele gotyckim

Były dyrektor Google i kult AI: nowoczesna konwersja w czasach apostazji

Podziel się tym:

Portal eKAI informuje o konwersji Vic Gundotry, byłego dyrektora Google, na katolicyzm po wychowaniu wśród Świadków Jehowy. Gundotra opowiada o odkryciu Ojców Kościoła i korzystaniu z sztucznej inteligencji (AI) do studiów biblijnych, nazywając AI „mieczem obosiecznym” i ostrzegając przed kultem AI. Artykuł gloryfikuje nowoczesne narzędzia w życiu wiary, całkowicie przemilczając, że współczesne struktury katolickie są apostackie, a Msza Novus Ordo jest zbrodnią bałwochwalstwa.


Poziom faktograficzny: Konwersja do sekty posoborowej

Artykuł przedstawia nawrócenie Gundotry jako triumf osobistego odkrycia wiary, lecz całkowicie omija fundamentalną kwestię: do jakiego „katolicyzmu” przystąpił? Współczesne struktury watykańskie, po Soborze Watykańskim II, są sekcią modernistyczną, która zniszczyła tradycyjne katolickie praktyki i doktryny. Gundotra, opuszczając Świadków Jehowy – sekty heretyckiej – wpadł w objęcia innej sekty, która zrewidowała Msza Świętą, zniszczyła liturgię i przyjęła zasadę ekumenizmu. Jego odkrycie Ojców Kościoła, np. Klemensa Rzymskiego, jest pozorne, ponieważ w nowomoda „Kościole” nie ma autentycznego kontynuowania wiary Ojców. Jak naucza św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis, moderniści „chcą zniszczyć tradycję i wprowadzić nowości”, a ich „system jest syntezą wszystkich herezji”.

Fakt, że Gundotra studiuje Pismo Święte z pomocą AI, jest nie tylko technologicznym ciekawostką, ale heretyckim przejawem relatywizmu. AI, jako produkt ludzkiego rozumu, nie ma autorytetu w sprawach wiary. Syllabus of Errors Piusa IX potępia błąd, że „human reason, without any reference whatsoever to God, is the sole arbiter of truth and falsehood” (błęd 3). Gundotra, używając AI jako „narzędzia” do interpretacji Pisma, podporządkowuje wiary ludzkiemu rozumowi, co jest bezpośrednim zaprzeczeniem katolickiej wierze, że tylko Kościół, poprzez Magisterium, ma kompetencję do autentycznej interpretacji objawienia.

Poziom językowy: Gloria technologii i milczenie o herezji

Język artykułu jest entuzjastyczny i technocentryczny: „największa innowacja mojego życia”, „rewolucyjne”, „zdumiony”. To język kultu postępu, który zastępuje duchowe pojęcia technologicznymi metaforami. Milczy o kluczowych problemach: czy Gundotra przyjął katolicyzm w formie Novus Ordo, który jest zbrodnią bałwochwalstwa? Czy uznaje uzurpatorów w Watykanie za papieży? Artykuł nie zadaje tych pytań, ponieważ sam jest częścią systemu, który ukrywa apostazję. Tytuł „były dyrektor Google” ma podkreślać prestiż, a nie krytykę. Jak mówi encyklika Quas Primas Piusa XI, „gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw”, społeczeństwo pogrążyło się w chaosie – a tutaj usunięto Boga, zastępując Go technologią.

Wyrażenie „miecz obosieczny” dla AI jest szczególnie niebezpieczne. Gundotra ostrzega przed kultem AI, ale sam czyni z niej centralny element swojej duchowości. To typowe dla modernistycznego synkretyzmu: łączenie narzędzi światowych z religią. W Lamentabili sane exitu św. Pius X potępia błąd, że „Wiara, że Bóg jest rzeczywistym Autorem Pisma Świętego, jest zbytnią naiwnością” (błęd 9) – a tu AI staje się pośrednikiem między człowiekiem a Bogiem, co jest idolatrią rozumu.

Poziom teologiczny: Herezja o roli AI i ignorancja Tradycji

Główny błąd teologiczny artykułu to sugerowanie, że AI może być użytecznym narzędziem do studiów biblijnych. Gundotra mówi: „AI potrafi to zrobić, ponieważ przeczytała wszystkich Ojców Kościoła”. To herezja, ponieważ Kościół nigdy nie uznał, że maszyna może zastąpić nauczanie Magisterium. Jak stanowi Kanon 6 z Soboru Nicejskiego, „nie wolno nikomu, który jest świeckim, czytać Ewangelie bez pozwolenia biskupa”. Tradycja i żywe nauczanie Kościoła są niezbędne do zrozumienia Pisma Świętego. AI, przetwarzająca teksty, nie ma zdolności rozumienia wiary, która jest darem Ducha Świętego.

Artykuł całkowicie przemilcza, że prawdziwy katolicyzm wymaga bycia w komunii z prawdziwym papieżem i biskupami, którzy wyświęceni są przed 1958 rokiem. Sedewakantyzm, oparty na nauczaniu św. Roberta Bellarmina, mówi, że jawny heretyk traci urząd ipso facto (zob. [FILE: Obrona sedewakantyzmu]). Współcześni „papieże” są modernistami, więc heretykami, więc nie mają władzy. Gundotra, przystępując do ich struktury, wchodzi w komunię z herezją. Ponadto, jego wcześniejsze doświadczenie z Świadkami Jehowy – sekty, która odrzuca Trójcę Świętą – nie zostało wystarczająco odparowane przez katolicyzm, który przyjął. Jak mówi Pius IX w Syllabus of Errors, „Protestantyzm jest niczym innym jak inną formą tego samego prawdziwego chrześcijaństwa” (błęd 18) – ale to błędne; prawdziwy katolicyzm jest jedyny. Gundotra nie odrzuca herezji w pełni, bo nie przyjął integralnej wiary.

Poziom symptomatyczny: Apostazja w nowym wydaniu

Ta historia jest symptomaticzna dla współczesnej apostazji: człowiek ucieka od jednej sekty (Świadkowie Jehowy) do drugiej (nowomoda „Kościół”), szukając autentyczności, ale znajduje tylko relatywizm. Gundotra odkrywa Ojców Kościoła, ale w kontekście, gdzie Ojcostwo Kościoła jest podważone przez ekumenizm. Jego używanie AI do studiów biblijnych jest przejawem modernistycznego dążenia do „nowości” w badaniach, co potępia Pius X w Lamentabili: „Do opłakanych następstw w naszych czasach… prowadzi pogoń za nowinkami w badaniach podstaw rzeczy” (punkt I). AI oferuje „szybkość i syntezę”, ale wiara nie jest kwestią informacji, lecz łaski i poddania się Kościołowi.

Ostrzeżenie Gundotry przed kultem AI jest ironiczne, ponieważ sam czyni z niej centralny element swojej duchowości. To typowe dla współczesnego „katolicyzmu”: uznaje zagrożenia, ale nie chce zrezygnować z narzędzi modernizmu. Jak mówi Pius XI w Quas Primas, „gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”. Tutaj usunięto Boga z interpretacji Pisma, zastępując Go algorytmami. To jest ostateczny etap apostazji: bałwochwalstwo technologii.

Prawdziwe nawrócenie wymaga odrzucenia współczesnych struktur i powrotu do Tradycji. Gundotra, zamiast szukać prawdziwego Kościoła (sedewakantystów), zadowolił się pozostałością po herezji. Jego historia nie jest wzorem do naśladowania, lecz ostrzeżeniem: nawet inteligentni ludzie, jak były dyrektor Google, dają się zwieść pozorom wiary, gdy nie opierają się na niezmiennym Magisterium.


Za artykułem:
21 lutego 2026 | 16:33Były dyrektor Google o swoim nawróceniu na katolicyzm
  (ekai.pl)
Data artykułu: 21.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.