Ks. Piotr Żelazko stoi w synagodze z tytułem 'Człowiek Pojednania' w ręku, otoczony żydowskimi symbolami i apostazją wiary.

Ekumenistyczny duchowny „Kościoła posoborowego” uhonorowany za zdradę wiary

Podziel się tym:

Portal eKAI.pl informuje o przyznaniu tytułu „Człowieka Pojednania” na rok 2026 ks. Piotrowi Żelazko, wikariuszowi generalnemu Patriarchatu Łacińskiego dla katolików języka hebrajskiego w Izraelu. Uroczystość odbyła się w warszawskiej synagodze, a laureat w swej przemowie gloryfikował „Kościół posoborowy”, deklarował misję „budowania mostów” z żydostwem i skarżył się na antysemityzm wewnątrz katolicyzmu. Jego działalność jest apoteozą ekumenizmu, który Pius IX w *Syllabus Errorum* potępił jako „indifferentystyczną” herezję (błęd 15-18), a Pius X w *Lamentabili sane exitu* jako przejaw modernizmu (propozycje 20-26). To nie jest pojednanie, to jest publiczna apostazja.


Gorzka ironia: „pojednanie” z wrogami Krzyża

„Zakochałem się w Kościele posoborowym, który sprawy braterstwa między wyznawcami różnych religii traktuje jako coś oczywistego.”

Te słowa ks. Żelazko są kluczem do całej herezji. „Kościół posoborowy” to nie Kościół Chrystusa, lecz sekta, która – jak głosi Syllabus – „stara się usprawiedliwić i głosić pogląd, iż prawa różne wyznań są równorzędne” (błęd 15). Prawdziwe pojednanie polega na nawróceniu grzeszników do jednego Owczarnia, a nie na „braterstwie” z ludźmi, którzy odrzucają Boga. Pius XI w *Quas Primas* nauczał, że pokój spłynie na narody tylko wtedy, gdy „jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Działalność ks. Żelazko jest dokładnym przeciwieństwem: promuje uznań panowania Chrystusa na rzecz równouprawnienia religii.

Redukcja wiary do naturalistycznego humanitaryzmu

Artykuł wypełniony jest słowami: „mosty”, „dialog”, „wspólna godność”, „prawda o Bogu, który jest obecny w naszych sercach”. To język masonerii i kompromisu, a nie katolicyzmu. Pius IX potępił błęd 56: „Prawa moralne nie potrzebują boskiej sankcji”, oraz błęd 58: „Całą prawość i doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu i zwiększaniu bogactw”. Duchowny promuje etykę humanitarną, która – jak czytamy w *Syllabus* – „oddziela moralność od religii” (błęd 57). Prawdziwa wiara katolicka nie jest „obecnością Boga w sercach” w abstrakcyjnym sensie, lecz posłuszeństwem wobec objawionych prawd i sakramentów, których żydzi nie posługują.

Ekumenizm jako zaprzeczenie Chrystusowi-Królowi

„My, żydzi i chrześcijanie, ludzie różnych tradycji i historii, ale ludzie jednej wspólnej godności.”

To zdanie jest heretyckie. Istnieje jedna tradycja – katolicka – i jedna godność – ta nadana przez Chrystusa w Jego Kościele. „Inne tradycje” to błędne drogi prowadzące do potępienia. Pius XI w *Quas Primas* wyjaśnia, że Królestwo Chrystusa „przeciwstawia się jedynie królestwu szatana”. Dialog z żydostwem, które odrzuca Mesiasza, to współpraca z szatanem. Artykuł gloryfikuje „przemianę nauczania Kościoła o Żydach”, czyli herezję z *Nostra aetate*, która – jak głosi *Lamentabili sane exitu* (propozycja 21) – podważa niezmienność objawienia.

Milczenie o krwawym przeznaczeniu żydów bez Chrystusa

Najbardziej niepokojące jest całkowite przemilczenie przez ks. Żelazko i redakcję eKAI kluczowej prawdy: żydzi, którzy nie przyjmą Chrystusa, stracą duszę na wieki. To jest miłosierdzie – nie budowanie „mostów” do piekła, lecz wołanie do nawrócenia. Artykuł nie wspomina o potrzebie chrztu, o konieczności przyjęcia Wcielonego Słowa. Wręcz przeciwnie: sugeruje, że „Jezusa nie da się zrozumieć bez judaizmu” – co jest bluźnierstwem, gdyż Chrystus jest wypełnieniem Starego Testamentu, a nie jego częścią. *Syllabus* potępia błęd 7: „Proroctwa i cuda w Piśmie Świętym są wymysłem poetów”.

Symbolika miejsca i rytuałów

Uroczystość odbyła się w synagodze. Duchowny katolicki przyjmuje wyróżnienie od żydowskiej wspólnoty w ich miejscu kultu. To jest publiczna apostazja. Kanon 188.4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. mówi wyraźnie: „Publicznie odstępuje od wiary katolickiej” – traci urząd. Ksiądz, który cieszy się z bycia uhonorowanym przez ludzie, którzy odrzucają Chrystusa, jawnie odstępuje od wiary. Jego słowa: „Jezusa nie da się zrozumieć bez judaizmu” są herezją, bo Chrystus jest ponad judaizmem – jest jego wypełnieniem i sądem.

Fałszywe „pamięć” i relatywizacja prawdy

„Pamięć, która nas uczy. To również historia zranień i tragedii, wobec których nie wolno nam pozostać obojętnymi.”

To jest kolejny błąd. Prawdziwa pamięć katolicka to pamięć o Krzyżu i Odkupieniu. Holokaust, choć straszny grzech, nie może być punktem wyjścia dla teologii. Kościół nie ma „wspólnej prawdy” z żydostwem o Bogu – ma jedną prawdę: Chrystus. Wszelkie inne „pamięci” są naturalistyczne i prowadzą do buntu przeciwko Bożej prawdzie. *Lamentabili sane exitu* potępia propozycję 20: „Objawienie było tylko uświadomieniem sobie przez człowieka swego stosunku do Boga”.

„Człowiek Pojednania” – czy to nie „człowiek apostazji”?

Tytuł nadany przez Radę jest bluźnierstwem. Pojednanie jest jedynie między Bogiem a człowiekiem przez Chrystusa. Pojednanie między wyznaniami, które odrzucają Chrystusa, jest niemożliwe. Ksiądz Żelazko, zamiast być „pośrednikiem”, jest współwinny apostazji. Jego działalność w „Kościole posoborowym” – który jak głosi *Syllabus* (błęd 19-24) – pozbawiony jest prawdziwej władzy – jest jedynie inscenizacją. On nie jest „człowiekiem pojednania”, lecz człowiekiem, który – jak pisze Pius IX – „stara się podporządkować Kościół władzy świeckiej” (błęd 44), w tym przypadku władzy żydowskiej synagogi.

Konfrontacja z niezmienną doktryną

1. **O jedności Kościoła**: *Syllabus* błęd 16: „Można w każdej religii znaleźć drogę zbawienia” – potępione. Ksiądz promuje właśnie to.
2. **O misji**: *Quas Primas*: „Królestwo Chrystusa nie jest z tego świata” – a więc nie polega na „budowaniu mostów” z wrogami.
3. **O żydach**: Pius IX w *Syllabus* błęd 18: „Protestantyzm jest inną formą prawdziwej religii chrześcijańskiej” – potępione. To samo obowiązuje wobec żydostwa.
4. **O autorytecie**: *Lamentabili sane exitu* propozycja 6: „Kościół słuchający współpracuje z Kościołem nauczającym” – herezja. Ksiądz działa jak „słuchający”, a nie jako nauczający w imię Chrystusa.

Podsumowanie: Apostazja w świetle dnia

Artykuł ukazuje pełny obraz duchowej zdrady. Ksiądz, który powinien głosić: „Nie ma innego imienia pod niebem, które jest dane ludziom, w którym mamy być zbawieni” (Dz 4,12), gloryfikuje „Kościół posoborowy” i dialog z żydostwem. To jest właśnie „duch czasu”, o którym ostrzegał Pius X. Jego działalność – tak chwalona przez sekcie posoborową – jest w istocie działalnością przeciwko Chrystusowi. Nie ma tu „pojednania”, jest tylko upadek w religię człowieka, potępiony przez nieomylny Magisterium. Prawdziwy katolik musi odrzucić tę herezję i modlić się za nawrócenie zarówno ks. Żelazko, jak i całego „Kościoła posoborowego”.


Za artykułem:
21 lutego 2026 | 16:00Ks. Piotr Żelazko „Człowiekiem Pojednania” w roku 2026
  (ekai.pl)
Data artykułu: 21.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.