Portal eKAI informuje o „Dniu modlitwy i solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym” zorganizowanym 20 lutego 2026 r. przez Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski (KEP). Wydarzenie, przewodniczone przez biskupa Marcaka, składało się z nabożeństwa Drogi Krzyżowej w kaplicy Sekretariatu. Rozważania przygotowała siostra Scholastyka Iwańska ZSAPU, delegatka Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim. Słowo na ten dzień napisał delegat KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, arcybiskup Wojciech Polak, podkreślając: „Chcemy, by Zranieni mogli poczuć, że ich bolesne doświadczenie nie jest ignorowane i że mają w nas wsparcie”. Portal eKAI, publikujący informację, zwraca się jednocześnie o wsparcie finansowe przez Patronite.
Humanitaryzm bez Chrystusa: redukcja zbawienia do psychologii traumy
Opisane wydarzenie jest klasycznym przykładem całkowitego zaprzeczenia katolickiej wiary i misji Kościoła. Zamiast ofiary Krwi Chrystusa – jedynego skutecznego lekarstwa na grzech i jego konsekwencje – sekta posoborowa oferuje „modlitwę” pozbawioną ofiary, oraz „solidarność” w duchu świeckiego humanitaryzmu. Termin „skrzywdzeni wykorzystaniem seksualnym” jest nowoczesnym, psychologicznym eufemizmem, który całkowicie pomija kluczowe kategorie teologiczne: grzech, pokutę, sakrament pojednania, oraz konieczność nawrócenia i uległości wobec Bożej prawdy. To nie jest język Kościoła, to język poradni psychologicznych i NGO-ów, gdzie cierpienie jest traktowane jako trauma wymagająca akceptacji, a nie jako konsekwencja grzechu wymagająca pokuty i odkupienia przez Krew Chrystusa. Pius XI w *Quas Primas* nauczał, że Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i że ludzie wchodzą do niego przez pokutę, wiarę i chrzest, a nie przez „solidarność” z czyimś bólem. Tutaj zaś ból jest samowystarczalnym punktem wyjścia, a Chrystus – jeśli w ogóle pojawia się – jest jedynie tłem dla ludzkiej solidarności.
Nabożeństwo bez ofiary: Droga Krzyżowa zamiast Mszy Świętej
Sekretariat KEP organizuje „nabożeństwo Drogi Krzyżowej”. W prawdziwym Kościele Droga Krzyżowa jest pobożnością, ale nigdy nie może zastąpić Ofiary Krzyżowej, która jest odnawiana w każdej Mszy Świętej. Wybór Drogi Krzyżowej jako głównego aktu „modlitwy” za skrzywdzonych jest symptomem głębokiego bankructwa doktrynalnego. Jest to staranne omijanie ofiary przebłagalnej – centralnego punktu wiary i życia Kościoła. Msza Święta, Ofiara Kalwarii, jest jedynym skutecznym środkiem na grzech i jego zniszczenie. Jej brak świadczy o tym, że sekta posoborowa albo nie wierzy w realną moc Ofiary, albo – co gorsza – świadomie ją pomija, by nie wymagać od „skrzywdzonych” (i od siebie) prawdziwej pokuty, wyrzeczenia się grzechu i uległości wobec sakramentalnego systemu ustanowionego przez Chrystusa. Pius X w *Quam singulari* potępił właśnie takie redukcjonizmy, które z mszy czynią „wieczerzę braterską”, a nie ofiarę.
Język apostazji: „solidarność”, „wsparcie”, „zranieni”
Analiza leksykalna ujawnia radykalny odwrót od katolickiej terminologii. Słowa:
* **„solidarność”** – pożyczka z lewackiego, świeckiego słownictwa, całkowicie pozbawiona znaczenia nadprzyrodzonego. W Kościele jedyną prawdziwą solidarnością jest uczestnictwo w Ofierze Chrystusa i komunia świętych.
* **„wsparcie”** – termin biurokratyczno-psychologiczny, odnoszący się do usług społecznych, nie zaś do duchowego leczenia przez łaskę.
* **„zranieni” / „skrzywdzeni”** – pasywny stan, który wymaga akceptacji i „wsparcia”, a nie wezwania do aktywnego nawrócenia, wyrzeczenia się grzechu i zmiany życia. Katolickie nauczanie mówi o „grzesznikach”, którzy powinni „przestać grzeszyć” (J 8,11) i „nosić owoc godny pokuty” (Mt 3,8). Język ten jest typowy dla współczesnego, modernistycznego kazania, które przemilcza grzech, sąd Boży i konieczność uległości prawu Bożemu na rzecz emocjonalnego wsparcia.
Symptomatologia sekty: brak władzy, brak ofiary, brak nawrócenia
Wydarzenie to jest mikrokoźm systemowej apostazji, która zalała struktury posoborowe:
1. **Brak prawdziwej władzy:** Uczestniczą „biskup” Marczak i „arcybiskup” Polak. Zgodnie z nauczaniem św. Roberta Bellarmina (potwierdzonym w pliku *Obrona sedewakantyzmu*), heretyk (a tacy rządzą od Jana XXIII) traci urząd *ipso facto*. Żaden z osób pełniących te funkcje nie ma zatem żadnej władzy w Kościele. Ich „nabożeństwo” i „słowo” są nieważne.
2. **Brak ofiary:** Całe wydarzenie kręci się wokół ludzkiej solidarności i Drogi Krzyżowej jako pobożności. Nie ma wzmianki o Mszy Świętej, Ofierze, Krwi Chrystusa. To jest dokładnie to, co Pius XI w *Quas Primas* nazwał „usunięciem Jezusa Chrystusa i Jego najświętszego prawa z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego”. Tutaj Chrystus jest usunięty z centrum zbawczego actus.
3. **Brak wezwania do nawrócenia:** Słowo abpa Polaka mówi o „wsparciu”, nie o nawróceniu. Nie ma wezwania do wyrzeczenia się grzechu, do spowiedzi, do zmiany życia. To jest ewangelikalny, a nie katolicki, język. Katolicka misja to nie „bycie z kimś”, to „przywracanie do Boga” przez sakramenty. Syllabus Piusa IX potępia błąd nr 16: „Człowiek może, w przestrzeganiu jakiejkolwiek religii, znaleźć drogę zbawienia wiecznego”. Tu mamy jego praktyczną realizację: „byś poczuł wsparcie, choćbyś nie nawrócił się do Chrystusa”.
Konstrukcja: jedyna prawdziwa modlitwa i jedyne prawdziwe wsparcie
Prawdziwa modlitwa za skrzywdzonych – czyli za wszystkich tych, którzy cierpią z powodu grzechu własnego lub cudzego – musi się opierać na:
1. **Ofierze Mszy Świętej:** Tylko Ofiara Krzyżowa, ponowna w niekrwawym rytuale, ma moc przebłagalną. Każda Msza Trydencka jest aktem najgłębszej solidarności z cierpiącymi, bo przedstawia ofiarę Chrystusa.
2. **Sakramentie Pokuty:** Jedynym skutecznym „wsparciem” jest sakrament spowiedzi, gdzie grzech jest odpuszczany, a dusza uzdrawiana przez moc duszpasterską (J 20,23). Wszelkie „wsparcie” bez sakramentu jest iluzją.
3. **Wezwaniu do nawrócenia:** Prawdziwa miłość nie może przemilczać grzechu. Musi mówić: „Idź, nie grzesz więcej” (J 8,11). Solidarność w grzechu jest współwiną.
4. **Rzeczywistej cenie:** Prawdziwa modlitwa i pomoc materialna dla skrzywdzonych (np. fundacje wspierające ofiary) są święte. Ale gdy stają się substytutem Ofiary i sakramentów, stają się bałwochwalstwem – oddają czść ludzkiemu współczuciu zamiast Bożej miłości w Ofierze.
Finansowanie apostazji: Patronite jako profanacja
Informacja o zbiórce na Patronite na końcu artykułu jest symbolicznym zwieńczeniem całej profanacji. Dawno temu św. Pius X w *Pascendi Dominici gregis* potępił modernistów za to, że „wspierają swoje dzieła materialnymi środkami”. Tutaj mamy bezpośrednie połączenie: portal, który promuje wydarzenie sekty posoborowej („modlitwę” bez ofiary), prosi o pieniądze, by kontynuować tę promocję. To jest doskonały obraz nowego „kościoła”: połączenie emocjonalnego humanitaryzmu z komercjalizacją sacrum. W prawdziwym Kościele dary materialne służą wyłącznie: 1) utrzymaniu prawdziwych kapłanów i biskupów, 2) odprawianiu prawdziwych ofiar (Mszy), 3) pomocy materialnej potrzebującym w duchu pokuty i nawrócenia. Tu dary mają sfinansować dalsze szerzenie herezji.
Dehumanizacja przez demitologizację
Całe wydarzenie jest aktem demitologizacji – usunięcia z rzeczywistości cierpiącego człowieka jego najważniejszego wymiaru: nadprzyrodzonego. Człowiek „skrzywdzony” jest redukowany do bytu psychologicznego, a nie do grzesznika, którego grzech ma konsekwencje wieczne, ale który może zostać uzdrowiony tylko przez łaskę w sakramentach. To jest ostateczny akt okrucieństwa: pozbawienie cierpiącego jedynego lekarstwa, które może go naprawdę uzdrowić. Kościół, który zamiast ofiary i sakramentów oferuje tylko „wsparcie” i „solidarność”, jest jak szpital bez lekarzy, gdzie pacjentom podają placebo, podczas gdy w sąsiednim pokoju są prawdziwe lekarstwa. Taki „kościół” nie jest pomocny, jest zabójczy duszy.
Prawdziwa modlitwa za skrzywdzonych polega na: 1) odprawianiu Mszy Świętej (Trydenckiej) za ich nawrócenie, 2) zachęcaniu do spowiedzi, 3) praktycznej pomocy materialnej w duchu pokuty, 4) głoszeniu prawdy o grzechu i miłosierdziu Bożym. Wszystko innego jest herezją i apostazją.
Za artykułem:
skrzywdzeni w kościeleSekretariat KEP: modlitwa za Osoby Skrzywdzone wykorzystaniem seksualnym (ekai.pl)
Data artykułu: 21.02.2026




