Portal eKAI relacjonuje wystąpienie kard. Grzegorza Rysia na trzeciej edycji Forum Kierunek Uwielbienie w Kielcach (21 lutego 2026). Tematem przewodnim była „duchowość ciszy” i „uwielbienie Boga w ciemności”. Metropolita krakowski głosił, że Bóg woła do „świątyni, którą jesteśmy”, a Jezus Chrystus jest „głębiej niż my sami” w naszym wnętrzu. Całość stanowi klasyczny przykład modernistycznej, immanentystycznej herezji, całkowicie odrzucającej katolicką doktrynę o zewnętrznym, osobistym Chrystusie, Kościele i sakramentach.
Immanentystyczna bluźnierczość: „świątynia, którą jesteśmy”
Kluczowym błędem jest stwierdzenie: „Bóg nas woła do ciszy, bo Bóg nas woła do świątyni, którą jesteśmy”. Jest to jawne panteistyczne i modalistyczne przekonanie, potępione przez Piusa IX w Syllabus of Errors: „Nie istnieje Najwyższe, wszechmądre, wszechopatrzne Bóstwo, odrębne od wszechświata, a Bóg jest tożsamy z naturą rzeczy” (punkt 1). „Wszelkie działanie Boga na człowieka i świat należy zaprzeczyć” (punkt 2). Katolicka wiara naucza, że Bóg jest ens a se, istotą absolutnie odrębną od stworzenia. Człowiek jest świątynią Ducha Świętego (1 Kor 6,19) jedynie przez łaskę, ale nie jest samą świątynią w sensie ontologicznym. To heretyckie przeniesienie atrybutów Boga na stworzenie.
Redukcja Chrystusa do subiektywnej „obecności”
Kardynał mówi: „to jest wejście w to spotkanie, które się może odbyć z Jezusem Chrystusem, który w nas jest głębiej niż my sami”. To jest esencja modernizmu potępionego przez Piusa X w Lamentabili sane exitu: „Objawienie było tylko uświadomieniem sobie przez człowieka swego stosunku do Boga” (punkt 20). „Dogmaty, które Kościół podaje jako objawione, nie są prawdami pochodzenia Boskiego, ale są pewną interpretacją faktów religijnych” (punkt 22). Chrystus nie jest „obecnością” w naszym subiektywnym wnętrzu, ale Osobą, która spotykana jest przez Kościół, Eucharystię i sakramenty. Spotkanie z Nim wymaga wiary, nadprzyrodzonej łaski i Kościoła, nie zaś introspekcji w ciszy.
Cisza jako herezja: brak Ofiary i Sakramentów
Całe forum skupia się na „ciszy”, „wnętrzu”, „spotkaniu”, całkowicie pomijając centralność Ofiary Eucharystycznej. W Quas Primas Pius XI naucza, że Królestwo Chrystusa jest duchowe, ale realizuje się przez Kościół: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi… On jest sprawcą pomyślności i prawdziwej szczęśliwości… przez Kościół Boży, udzielając bez ustanku pokarmu duchowego”. Brak jakiejkolwiek wzmianki o Mszy Świętej, spowiedzi, sakramentach jest heretycki. To jest redukcja religii do mistycyzmu immanentystycznego, sprzecznego z katolicką eklezjologią.
Naturalistyczny moralizm bez łaski
W homilii kardynał mówi o poście i jałmużnie, powołując się na Grzegorza Wielkiego. Chociaż pomoc bliźniego jest obowiązkiem, przedstawiona jest jako naturalistyczny akt moralności, bez odniesienia do Ofiary, łaski, stanu łaski, czy celibatu kapłańskiego jako udziału w ofierze Chrystusa. Syllabus of Errors potępia: „Wszystkie prawość i doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu i zwiększaniu bogactw… i zaspokajaniu przyjemności” (punkt 58). Tu ascetyka służy humanitaryzmowi, nie odsprzedaniu się Bogu przez ofiarę. To jest moralizm bez teocentryzmu.
Symptomatologia: owoce soborowej rewolucji
Ta „duchowość” jest bezpośrednim owocem soborowej rewolucji i modernizmu. Pius X w Pascendi Dominici gregis (nie w plikach, ale znana) potępia modernistów za tworzenie „fałszywego wyobrażenia o Bogu, o Chrystusie, o Kościele”. Immanentystyczne „Bóg w nas”, redukcja religii do subiektywnego doświadczenia, pominięcie Ofiary – to są cechy sekty posoborowej, a nie katolickiej wiary. Kard. Ryś, jako uczestnik tej sekty, głosi herezje.
Konstrukcja: prawdziwa duchowość katolicka
Prawdziwa duchowość katolicka opiera się na: Ofierze Eucharystycznej – niepodważalnym centrum życia chrześcijańskiego; sakramentach – jako rzeczywistych znakach łaski; Kościole – jako Ciele Mistycznym Chrystusa, z hierarchią ustanowioną przez Niego; wierności Tradycji – odrzucającej wszelkie nowinki; pokucie – jako sakramencie odpuszczenia grzechów; publicznym wyznawaniu wiary – przeciwstawiającym się światu. Cisza służy kontemplacji Bożej prawdy objawionej, nie jest celem samym w sobie. Świętymi przykładami milczenia są nie tylko św. Józef czy Zachariasz, ale przede wszystkim Chrystus w Eucharystii, który milczy pod postaciami, ale jest obecny realnie.
Za artykułem:
22 lutego 2026 | 05:43Kard. Ryś na Forum Kierunek Uwielbienie w Kielcach: Bóg nas woła do ciszy (ekai.pl)
Data artykułu: 22.02.2026




