Portal eKAI.pl (25 lutego 2026) informuje o udziale biskupa Stanisława Szyrokoradiuka OFM, ordynariusa diecezji odesko-symferopolskiej „neo kościoła”, w czwartorocznym „Dniu Modlitwy za Ukrainę” w Odessie. Wydarzenie, zorganizowane przez władze miasta i regionu wraz z przedstawicielami sił zbrojnych, służyło złożeniu kwiatów pod „Krzyżem Kozackim” na Alei Bohaterów i uwiecznieniu kolejnych 24 nazwisk poległych, co łącznie daje 627 nazwisk. W „modlitwie” wzięli udział „duchowni” różnych wyznań, a całość miała charakter państwowo-wojskowy, z udziałem dyplomatów i funkcjonariuszy organów ścigania.
Ekumenizm jako zaprzeczenie jedynej prawdziwej Ofierze
Artykuł używa eufemizmu „modlitwa za Ukrainę”, który w kontekście obecności „duchownych różnych wyznań” jest jawne herezją. Wbrew niezmiennej nauce Kościoła, modlitwa publiczna, zwłaszcza w kontekście ofiary krwi, może być skierowana wyłącznie do Boga Trójcy Jedynego, przez jedność z Chrystusem, jedynego Pośrednika (1 Tim 2,5). Obecność „duchownych” schizmatyków prawosławnych i protestantów, bez publicznego wyrzeczenia się ich błędów i poddania się władzy Stolicy Piotrowej, czyni tę „modlitwę” nie tylko daremną, ale i bluźnierczą. To nie jest modlitwa, to jest publiczna manifestacja herezji ekumenizmu, potępianej przez Piusa IX w Syllabusu Błędów (błęd 18: „Protestantyzm jest niczym innym jak inną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej”) i przez Piusa X w Lamentabili sane exitu (błęd 15-18, dotyczących relatywizacji objawienia). „Krzyż Kozacki” – symbol połączenia chrześcijaństwa z nacjonalizmem – jest idolatrią, gdyż w Chrystusie nie ma „Greckiego ani Żyda” (Kol 3,11), a jedynym Krzyżem zbawczym jest Krzyż Pański, nie zaś symbol etniczny.
Pominięcie nadprzyrodzonego wymiaru ofiary i sakramentu
Tekst artykułu skupia się wyłącznie na wymiarze naturalnym: „odwaga, poświęcenie, miłość do Ojczyzny”. To jest klasyczny naturalizm, potępiany przez Piusa IX (Syllabus, błęd 58: „Wszystką prawość i doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu bogactw i zaspokajaniu przyjemności”). Milczy o najważniejszym: czy polegli zmarli w łasce Bożej? Czy otrzymali ostatnie sakramenty? Czy ich śmierć była ofiarą zjednoczoną z Ofiarą Krzyżową? To milczenie jest objawem apostazji. W prawdziwym Kościele śmierć obrońcy ojczyzny, jeśli jest w stanie łaski, jest męczeństwem i udziałem w Krzyżowej Ofierze. Tu mamy natomiast kult „bohaterów narodowych” pozbawiony Chrystusa, co jest dokładnie tym, czego ostrzegał Pius XI w encyklice Quas Primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państwa… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Pamięć bez Chrystusa to kult ludzi, a nie Boga.
Błędne pojęcie „modlitwy za pokój” w odrębności od Królestwa Chrystusa
„Dzień Modlitwy za Ukrainę” to herezja w praktyce. Pokój, jak uczy Pius XI w Quas Primas, „spłynie na całe społeczeństwo dopiero, gdy jednostki i państwa wyrzekną się i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Modlitwa za pokój bez wezwania do publicznego panowania Chrystusa Króla jest grzechem. To jest dokładnie „laicyzm” potępiony przez Piusa IX (Syllabus, błęd 55: „Kościół powinien być oddzielony od Państwa, a Państwo od Kościoła”). Władze świeckie (miasto, region, dyplomaci) inicjują i przewodzą „modlitwie”, podczas gdy „duchowni” są jedynie dekoracją. To jest odwrócenie porządku: świeccy rządzą, a Kościół słucha, podczas gdy Chrystus jest wygnany z życia publicznego.
Symbolika „Krzyża Kozackiego” jako synkretyzmu i nacjonalizmu
Użycie „Krzyża Kozackiego” (którego historyczne pochodzenie jest wątpliwe, a współcześnie jest symbolem nacjonalistycznym) zamiast Krzyża Pańskiego jest objawieniem pogańskiego myślenia. Kościół nigdy nie uznał symboli etnicznych jako centralnych w kulcie. To jest przejaw „projektu ekumenicznego” opisującego się w pliku o Fałszywych Objawieniach Fatimskich: „Nieprecyzyjne sformułowanie… otwiera drogę do relatywizmu religijnego”. Tutaj mamy relatywizację Krzyża: zamiast Krzyża Zbawienia – symbol etnicznej tożsamości. To jest bałwochwalstwo, gdyż oddaje cześć stworzeniu (narodowi, etnosowi) zamiast Stwórcy.
Uczestnictwo biskupa „neo kościoła” w akcji laicko-wojskowej
Biskup Szyrokoradiuk, jako przedstawiciel sekty posoborowej, uczestniczy w wydarzeniu zorganizowanym przez władze świeckie, które – jak uczy Pius IX w Syllabusie (błęd 44) – „mogą interweniować w sprawach religijnych, moralnych i duchownych”. Jego obecność jest potwierdzeniem herezji o podporządkowaniu Kościoła państwu. On nie naucza, że władza świecka ma obowiązek publicznego koronowania Chrystusa Króla ( Pius XI, Quas Primas), ale poddaje się jej rytuałowi. To jest właśnie „zeświecczenie” o którym pisał Pius XI: „Zaczęło się od tego, że przeczono panowaniu Chrystusa Pana nad wszystkimi narodami”.
Brak odróżnienia między wojną sprawiedliwą a niesprawiedliwą
Artykuł, podobnie jak całe „neo kościół”, nie pyta o moralność tej wojny. Czy wojna Rosji przeciwko Ukrainie jest sprawiedliwa według warunków św. Tomasza (ST II-II, q. 40, a. 1)? Czy Ukraina ma prawo do obrony? To pytanie jest marginalizowane na rzecz emocjonalnego kultu „poległych bohaterów”. To jest moralny relatywizm: wszyscy polegli są „bohaterami”, bez rozróżnienia na sprawiedliwą obronę a agresję. Taka etyka jest naturalistyczna, a nie chrześcijańska. Prawdziwy Kościół naucza, że nie każda śmierć w wojnie jest męczeństwem; męczeństwo wymaga prześladowania za wiarę lub sprawiedliwości (w obronie niewinnych), nie zaś za „ojczyznę” w abstrakcyjnym, nacjonalistycznym sensie.
„Nowe nazwiska” jako kult pamięci bez Chrystusa
Uwiecznianie nazwisk na Alei Bohaterów to przejaw pogańskiego kultu przodków, potępionego przez Pisma Święte (np. Ez 20,31). W Kościele „pamięć poległych” ma charakter sakramentalny: Msza Święta za duszę zmarłego, modlitwa, indulgencje. Tutaj mamy jedynie monumenty kamienne i nazwiska. To jest dokładnie to, co Pius XI nazwał „zburzeniem fundamentów”: usunięcie Chrystusa z pamięci społecznej. „Krzyż Kozacki” i nazwiska zastępują Krzyż Pański i Mszę Świętą.
Kontekst szerszy: operacja psychologiczna przeciwko tradycji
Udział biskupa „neo kościoła” w takim wydarzeniu nie jest przypadkowy. To jest kontynuacja strategii opisanej w pliku o Fałszywych Objawieniach Fatimskich: „Etap 3 (1958-2000): Przejęcie narracji przez modernistów… ekumeniczna reinterpretacja”. Wszystkie elementy są obecne: ekumenizm (modlitwa z „różnymi wyznaniami”), laicyzm (inicjatywa władz świeckich), nacjonalizm (symbolika kozacka), relatywizacja (brak nauczania o jedynej prawdziwej wierze). Biskup Szyrokoradiuk, jako „duchowny”, legitymizuje tę herezję, dając pozór, że Kościół (taki, jaki on reprezentuje) aprobuje takie praktyki.
Prawdziwe nauczanie: Królestwo Chrystusa, nie narodów
Prawdziwa nauka, zawarta w niezmiennym Magisterium, jest jasna: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” (Pius XI, Quas Primas), ale „przez zjednoczenie hipostatyczne Chrystus ma władzę nad wszystkimi stworzeniami”. Żadna narodowa „Ala Bohaterów” nie zastąpi Krzyża Chrystusa. Prawdziwa modlitwa za pokój to modlitwa za nawrócenie narodów do Chrystusa Króla, nie za „Ukrainę” jako abstrakcyjny byt polityczny. Prawdziwa pamięć poległych to Msza Święta Tridentyńska, ofiara przebłagalna, która „usunie z oczu Bożych karę grzechów” (Pius XII, Mediator Dei). Tu mamy jedynie polityczny show.
Brak także ostrzeżenia, że przyjmowanie „Komunii” w strukturach posoborowych, gdzie Msza została zredukowana do stołu zgromadzenia, a rubryki naruszają teologię ofiary przebłagalnej, jest jeżeli nie li 'tylko’ świętokradztwem, to bałwochwalstwem.
To nie jest Dniu Modlitwy za Ukrainę. To jest dzień profanacji pamięci i odrzucenia Chrystusa Króla. Prawdziwi katolicy modlą się za nawrócenie Rosji i Ukrainy do jednego Pasterza, a nie za zwycięstwo jednej strony w konflikcie. Prawdziwi katolickie ofiary nie są „bohaterami narodowymi”, ale świętymi, którzy przez męczeństwo lub cnotę życia zyskali niebo. Reszta to idoltria i herezja.
Za artykułem:
25 lutego 2026 | 16:23Bp Szyrokoradiuk wziął udział w obchodach Dnia Modlitwy za UkrainęBiskup Stanisław Szyrokoradiuk OFM, ordynariusz diecezji odesko-symferopolskiej, wziął udział we wspólnej modlit… (ekai.pl)
Data artykułu: 25.02.2026




