Wnętrze kościoła w Lublinie z księdzem w tradycyjnych szatach liturgicznych modlącego się przy ołtarzu, otoczonego poświatą świec. Scena podkreśla potrzebę nawrócenia i sprawiedliwości boskiej w kontekście historycznych zbrodni.

Historyczny reportaż pozbawiony Boga: jak artykuł o żydowskiej mafii pomija moralny i teologiczny wymiar zła

Podziel się tym:

Portal „Gość Niedzielny” (25 lutego 2026) publikuje artykuł historyczny pt. „Pierwsza żydowska mafia na ziemiach polskich działała w Lublinie”, autorstwa Piotra Nowaka, oparty na badaniach prof. Adama Kopciowskiego. Artykuł opisuje działalność zorganizowanej grupy przestępczej żydowskiego pochodzenia działającej w Lublinie w latach 1885–1891, jej strukturę, metody oraz ostateczne rozbicie przez władze carskie. Tekst, choć faktograficzny, w świetle integralnego katolicyzmu sprzed 1958 roku ujawnia głębokie upadek współczesnego myślenia historycznego, całkowicie pozbawionego perspektywy grzechu, Bożego Prawa i celu nadprzyrodzonego życia człowieka. Pominięcie wymiaru teologicznego i moralnego stanowi samą w sobie formę apostazji w narracji.


Etnifikacja przestępczości vs. uniwersalność grzechu

Artykuł konsekwentnie używa określeń takich jak „żydowska mafia”, „żydowskie lumpenproletariat”, „żydowski półświat”, etnicznie znakując przestępczość. W świetle katolickiej doktryny, grzech jest aktem woli przeciwko Bogu, a nie cechą etniczną. Kościół odrzuca jakiekolwiek zbiorowe obwinianie ludów. Syllabus of Errors Piusa IX potępia błąd, iż „można odrzucić jako fałszywe te fakty, w które Kościół wierzy jako w najpewniejsze” (bl. 23), ale tu chodzi o fundamentalną zasadę: peccatum est personale. Artykuł, skupiając się na pochodzeniu etnicznym, nieumyślnie napędza uprzedzenia, które katolicyzm zawsze potępiał. Św. Piotr w Dziejach Apostolskich (10,34-35) naucza, że „Bóg nie ma względu na osoby”, a św. Paweł pisze, że w Chrystusie „nie jest żyda ani Greka” (Gal 3,28). Brak w artykule wyraźnego zdemontowania tego uproszczenia i wskazania, że złodzieje działali jako grzesznicy, nie jako „żydowscy złodzieje”, jest ciężką ułomnością narracji, która zamiast prowadzić do nawrócenia, utrwala szkodliwe stereotypy.

Pominięcie wymiaru teologicznego: od karania do nawrócenia

Tekst opisuje terror, kradzieże, wymuszenia i „nieformalne rządy” szajki, ale całkowicie milczy o moralnej naturze tych czynów jako bluźnierstw i grzechów wołających o Bożą sprawiedliwość. W katolickiej tradycji władza świecka jest „sługą Bożą” (Rz 13,4) do karania złoczyńców i ochrony dobra wspólnego. Artykuł nie pyta, czy władze carskie działały z należytym zrozumieniem swego powołania, czy może tylko dla porządku publicznego, pomijając konieczność przywrócenia sprawiedliwości naprawczej i wezwania grzeszników do pokuty. Encyklika Quas Primas Piusa XI przypomina, że „Królestwo Chrystusa […] wymaga od swych zwolenników […] aby zaparli się siebie samych i krzyż swój nieśli” (31.12.1925). Żadna wzmianka o sakramencie pojednania, o potrzebie nawrócenia duszy bandytów, o modlitwie za ich nawrócenie. Historia przedstawiona jest jako surowy fakt, a nie jako pole walki między dobrem a złem, gdzie zło ma ostatecznie zostać zwyciężone przez łaskę.

Legenda miejska jako zagrożenie dla prawdy o łasce

Artykuł kończy się stwierdzeniem, że historia szajki „stała się częścią legendy miejskiej miejscowych Żydów, która funkcjonowała do II wojny światowej” i że „po tragedii Holokaustu” wątki te były „nieodpowiednie”. To sformułowanie jest niepokojące. Katolickie myślenie nie może uznać, że prawda o grzechu i karze Bożej staje się „nieodpowiednia” z powodu większej tragedii. Każdy grzech, nawet drobny, jest obrazem zbrodni przeciwko Bogu. Milczenie o przeszłych grzechach w imię współczesnej traumy to moralny relatywizm, który Syllabus of Errors potępia jako błąd 15: „Każdy człowiek jest wolny […] przyjąć i wyznawać tę religię, którą […] uzna za prawdziwą”. Tu mamy podobny relatywizm moralny: przeszłe zło można przemilczeć, bo obecne jest większe. To nie jest chrześcijańska solidarność w grzechu i cierpieniu, lecz zaprzeczenie obiektywnej moralności. Prawda o grzechu nie ma daty ważności.

Brak odwołania do państwa katolickiego: czy władze miały obowiązek egzekwować prawa Boże?

Artykuł opisuje interwencję rotmistrza Karla Uthofa i sąd carski. W katolickiej koncepcji państwa (z Quas Primas) władza pochodzi od Boga i ma obowiązek „wychowania i wykształcenia młodzieży w zdrowej nauce i czystości obyczajów” oraz „wydawania praw i wymiaru sprawiedliwości” na podstawie prawa naturalnego i Bożego. Żadna wzmianka, czy carskie władze rozumiały swój obowiązek jako chrześcijańskich władców (nawet jeśli sami nie byli osobistymi katolikami), czy może działały wyłącznie z pobudek politycznych. Brak tej perspektywy jest objawem sekularyzacji historii, od której ostrzegał św. Pius X w Pascendi. Historia nie może być opowieścią o „organizacji i specjalizacji” przestępczości (jak podkreśla artykuł), ale o walce między Królestwem Chrystusa a królestwem szatana. Szajka „paraliżowała handel” – ale czy autor pyta, jaki wpływ miała na duchowy stan mieszkańców? Czy była karą za ich grzechy? To pytania teologiczne, które współczesny historyk, wykształcony w duchu modernizmu, unika.

Konkluzja: Artykuł jest przykładem historyzmu pozbawionego metafizyki. Opisuje zjawisko społeczne, ale nie pyta o jego przyczynowość w porządku łaski. W świetle wiary katolickiej każdy członek szajki był grzesznikiem potrzebującym sakramentu pojednania; władze carskie, nawet jeśli skutecznie egzekwowały prawo, mogły czynić to bez należytego zrozumienia, że karzą w imię Chrystusa Króla. Największym błędem artykułu jest założenie, że historia może być opowiedziana bez Boga. Katolicka historiografia, od św. Pawła przez św. Augustyna po św. Robert Bellarmina, zawsze widziała w dziejach walkę między miłością Boga a miłością siebie, między Królestwem Niebieskim a królestwem świata. Pominięcie tej perspektywy jest już herezją w praktyce, nawet jeśli nie w teoretycznych formułach.


Za artykułem:
Pierwsza żydowska mafia na ziemiach polskich działała w Lublinie
  (gosc.pl)
Data artykułu: 25.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.