Meksykański kartel: owoce odrzucenia królestwa Chrystusa

Podziel się tym:

Gazeta „El Universal” opublikowała dokumenty księgowe znalezione w siedzibie zabitego szefa kartelu CJNG, Nemesio Oseguery Cervantesa (El Mencho). Lista płac zawierała łapówki dla policji, prokuratury i Gwardii Narodowej, a także wynagrodzenia dla członków kartelu od 4 tysięcy pesos tygodniowo (ok. 800 zł) do milionów dolarów dla bossów. Dokumenty odnotowują przychody z handlu metamfetaminą, marihuaną i fentanylem oraz wydatki na hakerów i działania wizerunkowe. Po śmierci El Mencho kartel wywołał zamieszki w kilkunastu stanach, blokady dróg, podpalenia i ataki na służby, powodując co najmniej 73 ofiary.


Naturalistyczna narracja bez Boga

Artykuł przedstawia wydarzenia w czysto naturalistycznym, biurokratycznym języku raportu finansowego i policyjnego. Mówi o „łapówkach”, „przychodach”, „wydatkach”, „zyskach”, „operacjach sił zbrojnych”, „dezinformacji w sieci”. Cały opis jest pozbawiony jakiejkolwiek odniesienia do prawa naturalnego, grzechu, sprawiedliwości czy celu państwa. To nie jest przypadek, lecz symptom głębokiej sekularyzacji, która – jak ostrzegał Pius IX w Syllabus Errorum – oddziela państwo od Kościoła i Boga, prowadząc do moralnego relatywizmu. W punkcie 56 Syllabusu potępia błąd, że „prawa moralne nie potrzebują boskiego sankcjonowania”. Meksykańska rzeczywistość, gdzie kartel płaci policję, a państwo walczy z kartlem w bezbożnym konflikcie, jest właśnie takim owocem: bez absolutnego prawa Bożego nie ma podstaw do rozróżnienia między prawem a przestępczością, między państwem a gangiem. Obie strony walczą o władzę, nie o sprawiedliwość.

Teologiczna pustka współczesnego relatywizmu

Artykuł całkowicie milczy o stanowi łaski sprawców, o obrazie Bożym w człowieku, o celu życia ludzkiego. To milczenie jest kluczowe. Współczesny świat postrzega takie wydarzenia wyłącznie przez pryzmat ekonomii, polityki i psychologii. Zabójstwo El Mencho jest „operacją sił zbrojnych”, nie sądem Bożim. Łapówki są „kosztami operacyjnymi”, nie grzechem płatnym. Ofiary są „statystyką”, nie duszami przed sądem ostatecznym. Ta teologiczna pustka jest bezpośrednim owocem modernizmu potępionego przez Piusa X w Lamentabili sane exitu (propozycje 20-26), który redukuje objawienie do „uświadomienia sobie stosunku do Boga” i traktuje dogmaty jako „interpretację faktów religijnych”. Gdy wiara w Boga-Sędziego zanika, przestępczość staje się tylko problemem społecznym do „rozwiązania” przez lepsze metody policyjne czy ekonomiczne – co oczywiście jest iluzją, bo bez nawrócenia i łaski nie ma prawdziwego porządku.

Przestępczość jako owoc apostazji

Encyklika Piusa XI Quas Primas (1925) wyjaśnia, że nieszczęścia świata wynikają z usunięcia Chrystusa i Jego prawa „z obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego”. Papież pisze: „gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tą władzą”. Meksyk, gdzie kartel jest niemal państwem w państwie, płacącym urzędników, a państwo używa siły zbrojnej, jest doskonałą ilustracją tej prawdy. Kartel to nie tylko zorganizowana przestępczość – to counter-królestwo, które wypełnia pustkę po odrzuceniu Chrystusa Króla. Jego „władza” opiera się na strachu (jeden z więźniów mówi o „stracie za 3 tys. pesos”), nie na sprawiedliwości. Jego „prawa” to prawa dżungli, które – jak uczył św. Tomasz – są jedynie „przymusem człowieka przez człowieka”, nie prawem w sensie obiektywnym. Brak publicznego uznania panowania Chrystusa (co Pius XI nazywa „niezbędnym lekarstwem przeciwko zarazie zeświecczenia”) sprawia, że społeczeństwo pogrąża się w „niezgody”, „egoizmie” i „zburzeniu pokoju domowego”, dokładnie jak w opisie encykliki.

Milczenie o grzechu i sprawiedliwości

Artykuł nie używa słów „grzech”, „zło”, „sprawiedliwość”, „kara”, „pokuta”. To jest typowe dla współczesnego dziennikarstwa, które – nawet donosząc o okrucieństwach – nie ma narzędzi moralnych do ich osądu. W Syllabus Errorum Pius IX potępia błąd (punkt 58), że „wszystką prawość i doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu i zwiększaniu bogactw”. Meksykański kartel jest właśnie taką „moralnością”: sukces mierzy się zyskiem, władza – siłą, honor – bezkarnością. Artykuł nie pyta o źródło tego zła. Kościół naucza, że źródłem jest grzech pierworodny i grzech osobisty, które niszczą obraz Boży w człowieku i wymagają odkupienia. Bez tej perspektywy analiza jest powierzchowna: nie wyjaśnia, dlaczego ludzie wchodzą do kartelu (głód władzy, złamane dzieciństwo, brak Boga?), ani dlaczego państwo jest tak skorumpowane (brak wiary, chciwość, odrzucenie łaski?). To milczenie jest samą apostazją – świat nie chce słuchać o grzechu, więc nie może go nazwać, a tym samym nie może go leczyć.

Konieczność królestwa Chrystusa

Jedynym lekarstwem na taką sytuację – jak wyjaśnia Pius XI w Quas Primas – jest publiczne uznanie panowania Chrystusa. Papież pisze: „jeżeliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój”. Meksyk, gdzie „płacą łapówki policji”, gdzie „żołnierze giną w zamieszkach”, gdzie „prezydent zwraca uwagę na dezinformację”, potrzebuje nie lepszych technik śledczych, ale odnowy w Chrystusie. Tylko królestwo Chrystusa – które „przeciwstawia się królestwu szatana i mocom ciemności” – może zbudować społeczeństwo, gdzie władza służy sprawiedliwości, a bogactwo nie jest idolem. Artykuł, choć donosi o chaosie, nie wskazuje drogi wyjścia. Drogą wyjścia jest królestwo Chrystusa, które – jak uczył Sobór Trydencki – wymaga poddania się Jego prawu w całym życiu, w tym w polityce i ekonomii. Bez tego każdy „pokój” jest tylko przymusem, a każda „wolność” – licencją do grzechu.


Za artykułem:
Meksyk: W siedzibie El Mencho znaleziono listę płac kartelu
  (gosc.pl)
Data artykułu: 27.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.