Portal Vatican News informuje, że Konferencja Episkopatu Francji (CEF) wyraziła „głęboki sprzeciw” wobec projektów ustaw legalizujących eutanazję i „wspomagane samobójstwo”, podkreślając konieczność opieki paliatywnej i ostrzegając przed presją na osoby wrażliwe oraz „radykalną zmianą misji lekarza”. Oświadczenie to, choć zawiera słuszne zwroty o opiece nad najsłabszymi, nie potępia eutanazji jako intrinsic evil, ujawniając modernistyczny, konsekwencjalistyczny kompromis i brak wierności niezmiennemu nauczaniu Kościoła.
1. Faktografia: co mówią biskupi?
„Biskupi” francuscy, w oświadczeniu CEF, skupiają się na konsekwencjach społecznych i zmianie roli lekarza, unikając jasnego, teologicznego potępienia samej eutanazji. Podkreślają, że legalizacja „pomocy w umieraniu” to „antropologiczny zwrot, który głęboko zmienia fundamenty społeczne”, a także ryzyko „wywierania presji na osoby szczególnie wrażliwe”. Wzywają do wzmocnienia opieki paliatywnej jako „imperatywu sprawiedliwości”, a społeczeństwo „prawdziwie braterskie” mają认 się po tym, „jak otacza opieką najsłabszych, a nie po łatwości, z jaką godzi się na spowodowanie ich śmierci”. Kluczowym brakiem jest jednak stwierdzenie, że eutanazja – jako bezpośrednie zabijanie niewinnego człowieka – jest zawsze i wszędzie złem, niezależnie od intencji czy okoliczności.
2. Język: eufemizmy i naturalizm
Język oświadczenia jest nacechowany naturalizmem i eufemizmami. Używanie sformułowań „pomoc w umieraniu” czy „tzw. pomoc w umieraniu” zamiast precyzyjnego terminu „eutanazja” stanowi typową taktykę relatywizującą, która zaciera moralną ostrość problemu. Mówią o „antropologicznym zwrocie” i „sprawiedliwości” w kontekście opieki paliatywnej, ale nie odwołują się do absolutnych wartości prawa Bożego. Ten język, choć pozornie humanitarny, jest językiem filozofii świeckiej, a nie teologii katolickiej. Milczy o grzechu, o łasce, o świętości życia jako daru od Boga. W Lamentabili sane exitu św. Pius X potępił błędy prowadzące do takiego właśnie naturalistycznego podejścia, gdzie „wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw” (propozycja 26), a moralność staje się kwestią negocjacji społecznych, a nie wcielenia niezmiennego prawa Bożego.
3. Teologia: brak absolutnego potępienia intrinsic evil
Niezmienny Magisterium Kościoła naucza jednoznacznie, że bezpośrednie zabijanie niewinnego człowieka jest zawsze i wszędzie złem (intrinsic evil). Piąte przykazanie – „Non occides” – ma charakter absolutny, niepodlegający żadnym wyjątkom. W Quas Primas Pius XI nauczał, że Królestwo Chrystusa „obejmuje wszystkich ludzi” i że „nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania”, czyli państwo i prawo pozytywne muszą uznawać nadrzędność prawa Bożego. Eutanazja, jako akt dobrowolnego zabicia, jest bezpośrednim naruszeniem tego prawa. Syllabus of Errors Piusa IX potępia błędy prowadzące do relatywizacji moralności, m.in. twierdzenie, że „wszystkie ludzkie fakty mają siłę prawa” (pkt 59) oraz że „naruszanie jakiegokolwiek świętego przysięgi… jest w ogóle legalny… gdy jest popełniany z miłości do kraju” (pkt 64), co stanowi zapowiedź moralności sytuacyjnej. „Biskupi” francuscy, nie odwołując się do tych niezmiennych zasad, ulegają wpływowi modernizmu, który – jak ostrzegał św. Pius X w Pascendi Dominici gregis – prowadzi do „syntezy wszystkich błędów”. Ich oświadczenie, choć krytykuje konkretną ustawę, nie zakorzenia się w niepodważalnym fundamencie Dekalogu, lecz w płytkim humanitaryzmie, który – jak pokazuje historia – łatwo przeradza się w akceptację eutanazji pod pozorem współczucia.
4. Symptomatologia: owoce soborowej rewolucji
To oświadczenie jest typowym owocem soborowej rewolucji i systemowej apostazji, która zdeprawowała Kościół po 1958 roku. „Biskupi” ci, jako część struktury posoborowej, odrzucili integralne nauczanie przedsoborowe, przyjmując modernistyczną hermeneutykę ciągłości i moralność sytuacyjną. Ich język – skupiony na „antropologicznym zwrocie” i „sprawiedliwości społecznej” – to język nowej, sekciarskiej etyki, która zepchnęła na margines niezmienny zakaz zabijania. W Lamentabili sane exitu potępiono propozycję, że „dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej, tzn. jako obowiązujące w działaniu, nie zaś jako zasady wierzenia” (propozycja 26). To właśnie ta logika leży u podstaw ich stanowiska: eutanazja jest zła tylko wtedy, gdy prowadzi do „presji” lub „złej śmierci”, ale nie jako akt sam w sobie. To jest bankructwo doktrynalne, które ujawnia, jak głęboko wniknął modernizm nawet w najwyższe szczeble hierarchii posoborowej. Ich „sprzeciw” jest więc jedynie taktycznym manewrem, a nie odważnym wyznaniem wiary w świętość życia.
5. Kontekst sedewakanty: heretycki autorytet
Z perspektywy integralnej wiary katolickiej, „biskupi” francuscy, jak większość episkopatu po soborze watykańskim II, są jawnymi heretykami. Przyjęli ekumenizm, wolność religijną, demokratyzację Kościoła i inną moralność sytuacyjną, odrzucając niezmienny Magisterium. Zgodnie z nauczaniem św. Roberta Bellarmina (potwierdzonym w Obronie sedewakantyzmu), jawny heretyk „przestaje sam w sobie być Papieżem i głową” i traci wszelką jurysdykcję ipso facto. Kanon 188.4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku stanowi: „Każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu… jeśli duchowny:…4. Publicznie odstępuje od wiary katolickiej”. Oświadczenie CEF, choć zawiera pewne słuszne elementy, nie ma mocy nauczania, ponieważ pochodzi od osób pozbawionych autorytetu przez herezję. Jest to więc nie tylko teologicznie niewystarczające, ale i kanonicznie nieważne.
Podsumowanie: Oświadczenie „biskupów” francuskich, choć krytykuje eutanazję, nie potępia jej jako intrinsic evil, ulegając modernistycznej moralności sytuacyjnej. Jego język jest naturalistyczny, a fundament – opieka paliatywna i obawa przed presją – nie wyczerpuje katolickiej doktryny, która wymaga absolutnego poszanowania życia jako daru Bożego. To oświadczenie jest kolejnym dowodem na głęboką apostazję struktury posoborowej, która, odrzucając niezmienny Magisterium, nie jest w stanie stanowczo obronić prawa Bożego w społeczeństwie. Prawdziwy Kościół, trwający w wiernych wyznających integralną wiarę, potępia eutanazję bez kompromisów jako morderstwo, złamanie piątego przykazania i akt bałwochwalstwa, polegający na podporządkowaniu ludzkiej woli woli Boga.
Za artykułem:
Sprzeciw biskupów Francji wobec projektu legalizacji eutanazji (vaticannews.va)
Data artykułu: 28.02.2026





