Podczas corocznej Mszy na czarny miesiąc historii w archidiecezji waszyngtońskiej, pomocniczy biskup Roy E. Campbell dokonał bluźnierczego utożsamienia Boga z ideologią „różnorodności, sprawiedliwości i włączenia” (DEI), ogłaszając: „Bóg jest DEI”. To stwierdzenie, oparte na gry słownej z łacińskim „Agnus Dei” (Baranku Boży), jest nie tylko heretyckim zniekształceniem wiary katolickiej, ale także świadomym podporządkowaniem objawionej prawdy o Bogu ideologii lewicowej, której Kościół katolicki – w niezmiennym swoim Magisterium – potępił jako źródło apostazji i chaosu moralnego.
Gry słowne jako narzędzie herezji: od „Agnus Dei” do „DEI”
Biskup Campbell, odwołując się do śpiewu „Agnus Dei” przed Komunią Świętą, zawęził bogate znaczenie łacińskiego wyrażenia „Dei” (Bóg) do współczesnego akronimu DEI (diversity, equity, inclusion). W swej kazaniu stwierdził: „DEI oznacza, że Bóg jest różnorodnością, On jest sprawiedliwością i On jest włączeniem”.
„DEI means God is diversity, He is equity, and He is inclusion,” Campbell said during his homily.
Jest to świadome, bluźniercze zniekształcenie. „Agnus Dei” to tytuł Chrystusa jako Ofiara za grzechy świata (J 1,29), a nie abstrakcyjna hasła ideologiczne. Próba zredukowania Boga do kategorii DEI – ideologii promującej m.in. homoseksualizm i transgenderyzm pod płaszczykiem „włączenia” – jest herezją, która neguje naturę Boga jako Absolutu, Świętości i Sędziego, a także Jego niezmienny prawodawczy charakter.
DEI: ideologia sprzeczna z niezmiennym prawem Bożym
DEI, z jej naciskiem na tożsamościowe podziały i „sprawiedliwość społeczną”, jest w głębokiej sprzeczności z katolicką etyką opartą na Dekalogu i prawie naturalnym. Jej „sprawiedliwość” (equity) często oznacza równość wyników materialnych, co prowadzi do solidaryzmu z grzechem (np. „małżeństwa” homoseksualne, stygmatyzacja płci). Jej „włączenie” (inclusion) wymaga uznania za równe wszelkich „tożsamości”, w tym tych sprzecznych z naturą i prawem Bożym.
Biskup Campbell twierdzi, że „sprawiedliwość” Boga dotyczy „każdego, niezależnie od pochodzenia, z miłością”. Pominął jednak kluczowy element: sprawiedliwość Boża jest nierozerwalnie związana z Jego świętością i miłowaniem dobra, co wymaga odrzucenia grzechu. Jak naucza św. Augustyn: „Bóg jest sprawiedliwy, gdy karze, i miłosierny, gdy daruje” (De Civitate Dei, XIX, 12). DEI zaś, w swej współczesnej formie, wymaga „włączenia” samego grzechu, co jest bluźnierstwem przeciwko Bogu, który „nie może patrzeć na nieprawość” (Hbr 1,13).
Milczenie o grzechu: symptom modernistycznej apostazji
Najbardziej wymownym świadectwem herezji biskupa Campbell jest jego milczenie o grzechu i konieczności nawrócenia. W kazaniu nie padły słowa o konieczności wyrzeczenia się grzechu, sakramentie pokuty, czy ostatecznym sądzie. To typowe dla współczesnego „duchownictwa” posoborowego, które redukuje Ewangelię do aktywizmu społecznego, a Chrystusa – do symbolu „włączenia”.
Encyklika Piusa IX Quanta Cura (1864) i dołączony do niej Syllabus Errorum potępiają takie uproszczenia. Syllabus potępia błąd nr 17: „Dobra nadzieja, a przynajmniej taka, aby o wiecznym zbawieniu wszystkich tych, którzy wcale nie są w prawdziwym Kościele Chrystusowym, można było się podtrzymywać”. To właśnie jest istota DEI: powszechne „zbawienie” bez nawrócenia, bez Kościoła, bez sakramentów – herezja indyferentyzmu, której Pius IX nazwał „pragmatycznym ateizmem”.
Historyczna kontynuacja: od modernizmu do woke
Biskup Campbell powtarza podobne wypowiedzi z 2025 roku, co pokazuje systemowy charakter tej apostazji. Jego usprawiedliwianie DEI jako „bożego” jest bezpośrednim rozwinięciem modernistycznych błędów potępionych przez Piusa X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907) i dekrecie Lamentabili sane exitu. Moderniści, jak pisał Pius X, „chcą, aby wiara była życiem, a nie już nauką; pragną, aby teologię zastąpić doświadczeniem, a dogmaty – praktyką moralną”.
DEI jest właśnie taką „praktyczną teologią”: redukuje wiarę do działania społecznego, a Boga – do imienia nadawanego ludzkim projektom. W Lamentabili Pius X potępia propozycję nr 26: „Dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej, tzn. jako obowiązujące w działaniu, nie zaś jako zasady wierzenia”. To dokładnie logika biskupa Campbell: Bóg jest DEI, bo DEI „działa” na rzecz włączenia. To jest herezja pragmatyczna, która neguje nadprzyrodzony charakter wiary i objawienia.
Krytyka administracji Trumpa: polityzacja Ewangelii
Biskup Campbell oskarżył administrację Trumpa o chęć „wymazania różnorodności, sprawiedliwości i włączenia z amerykańskiej świadomości”. To polityczne zaangażowanie jest szczególnie plugawe, gdyż wykorzystuje kazanie do propagandy lewicowej ideologii. W 2025 roku napisał nawet refleksję na stronie USCCB (która potem usunęła ją jako „błąd”), w której atakował Trumpa i gloryfikował DEI jako „boże”.
Taka polityzacja jest sprzeczna z nauczaniem Piusa XI w Quas Primas, gdzie pisze o Chrystusie Królu: „Królestwo Jego jest przede wszystkim duchowe i odnosi się głównie do rzeczy duchowych”. Kościół nie ma prawa narzucać konkretnych programów politycznych, ale ma obowiązek głosić niezmienną prawdę o Bogu i moralności. DEI, z jej promocją grzechu, nie ma nic wspólnego z „sprawiedliwością Bożą”, o której mówi Pius XI: „sprawiedliwość ta ma być rozumiana według praw Bożych, a nie według ludzkich koncepcji równości”.
Instytucje katolickie na służbie ideologii
Artykuł wspomina, że uniwersytety katolickie (np. University of Notre Dame) wprowadzają DEI, a benedyktyńskie kolegia w Minnesocie wymagały deklaracji „zaangażowania w różnorodność, sprawiedliwość i włączenie” jako warunku zatrudnienia. To jest apostoazja na poziomie instytucjonalnym. Encyklika Piusa IX Quanta Cura potępia błąd nr 48: „Kościół nie powinien mieć żadnego wpływu na szkolnictwo publiczne, a władze cywilne mają prawo kontrolować wszystkie szkoły, nawet te katolickie”. To właśnie dzieje się: katolickie instytucje podporządkowują się świeckiej ideologii, a nie Chrystusowi Królowi.
Notre Dame zmieniło nazwę swojego DEI Centrum na „Centrum Siostry The Bowman”, ale kontynuuje promocję LGBT. To typowa taktyka: zmiana nazwy przy zachowaniu istoty. Pius X w Pascendi nazywa takich „modernistów” „wrogami ukrytymi”, którzy „przebierają się w owieczkę, ale w środku są wilkami drapieżnymi”.
Teologiczny bankructwo: Bóg sprowadzony do imienia
Biskup Campbell dokonał teologicznego sabotażu, redukując Boga do akronimu. W Piśmie Świętym Bóg objawia się jako „JESTEM, KTÓRY JESTEM” (Wj 3,14), jako Świętość, Sprawiedliwość, Miłość. Nie jest „różnorodnością” w sensie akceptacji grzechu, nie jest „sprawiedliwością” w sensie egalitaryzmu materialnego, nie jest „włączeniem” w sensie synkretyzmu religijnego. Św. Pius X w Lamentabili potępia propozycję nr 9: „Wiara, że Bóg jest rzeczywistym Autorem Pisma Świętego, jest zbytnią naiwnością”. Tutaj mamy jeszcze gorszą formę: Bóg jest tylko „DEI” – hasłem, które można przypisać czemukolwiek.
Jest to bluźnierstwo, bo przypisuje Bogu to, co jest przeciwieństwem Jego natury. Bóg jest Jednością (Hbr 1,3), a nie „różnorodnością” w rozumieniu ideologii woke. Bóg jest Świętością (Ap 4,8), a nie „włączeniem” grzechu. Bóg jest Sprawiedliwością (Ps 88,15), która wymaga odpokutowania, a nie „sprawiedliwością” społeczną, która usuwa różnice między dobrem a złem.
Symptomatologia: sekta posoborowa w służbie nowego ładu
Wypowiedź biskupa Campbell nie jest odosobnionym błędem, lecz objawieniem systemowej apostazji struktury, która zajmuje Watykan i kościelne instytucje od Soboru Watykańskiego II. W Quas Primas Pius XI nauczał, że „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe” i że „nie ma innego zbawienia” (Dz 4,12). Dzisiejsza „sekta posoborowa” zrzuca się z tej jedynej prawdy, zastępując Chrystusa Króla ideologią DEI.
Biskup Campbell jest „duchownym” tej sekty, wyświęconym w rytach zniekształconych przez nowy ordain. Jego kazanie jest więc nie tylko heretyckie, ale również nieważne, ponieważ pochodzi od osób, które – według nauczania św. Roberta Bellarmina – „jako jawni heretycy przestają być członkami Kościoła” (z pliku „Obrona sedewakantyzmu”). Nie ma autorytetu, gdzie nie ma wiary.
Konfrontacja z niezmiennym Magisterium
Przeciwko bluźnierstwu biskupa Campbell staje całkiem niezmienna nauka Kościoła:
- Bóg jest Świętością: „Święty, święty, święty Pan Zastępów” (Iz 6,3). DEI, akceptując grzech, neguje świętość.
- Bóg jest Sprawiedliwością: „Sprawiedliwość i prawo są podstawą tronu Twojego” (Ps 88,15). Sprawiedliwość Boża wymaga oddzielenia dobra od zła, nie ich wymieszania.
- Bóg jest Jednością: „Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest” (Ef 4,5). DEI promuje pluralizm religijny i moralny, co jest sprzeczne z jednością w prawdzie.
- Chrystus jest Królem: Jak naucza Pius XI w Quas Primas, „wszystkie narody, rodziny i państwa podlegają władzy Chrystusa”. DEI stawia człowieka (a konkretnie – tożsamości grupowe) na miejscu Chrystusa.
Biskup Campbell, utożsamiając Boga z DEI, dokonuje najgorszego rodzaju idolatrii: tworzy Boga na obraz i podobieństwo współczesnej ideologii lewicowej. To jest apoteoza humanitaryzmu bez Boga, potępiona przez Piusa IX w Syllabus (błąd nr 57): „Nauki filozoficzne i moralne, a także prawa cywilne mogą i powinny pozostać całkowicie oderwane od autorytetu boskiego i kościelnego”. DEI jest właśnie taką „nauką” oderwaną od Boga.
Konieczność publicznego oporu
Wierni katolicy są zobowiązani do odrzucenia takiej bluźnierczej herezji. Jak pisze Pius XI w Quas Primas: „Kościół Boży, udzielając bezustanku pokarmu duchowego ludziom, rodzi i wychowuje coraz to nowe zastępy świętych mężów i niewiast”. W przeciwieństwie do tego, „duchownictwo” posoborowe, jak biskup Campbell, „rodzi” wyznawców ideologii, nie świętych.
Wierni muszą domagać się, aby biskup Campbell – i wszyscy, którzy głoszą podobne bluźnierstwa – publicznie wyrzekli się swoich błędów i nawrócili do Chrystusa Króla. Jak naucza św. Pius X w Lamentabili, heretycy „przed wyrokiem Kościoła są już poza Kościołem i pozbawieni wszelkiej jurysdykcji”. Dlatego biskup Campbell nie ma żadnej władzy, a jego kazania są jedynie „głupstwem ludzkim, które zepsuje obyczaje słuchaczy” (Tt 1,11).
Podsumowanie: Biskup Roy Campbell, głosząc „Bóg jest DEI”, dokonał bluźnierczego zniekształcenia wiary katolickiej, podporządkowując Boga ideologii woke, która jest sprzeczna z niezmiennym prawem Bożym i moralnością. Jest to herezja modernistyczna, której źródłem jest odrzucenie Chrystusa Króla na rzecz kultu człowieka i jego ideologii. Wierni są zobowiązani do odrzucenia tej apostazji i modlitwy za nawrócenie błędnych „duchownych”, którzy, jak pisze Pius XI, „wyrzekli się panowania Odkupiciela i stali się wygnańcami z Jego Królestwa”.
Za artykułem:
DC bishop equates God with DEI in blasphemous comments at Black History Month Mass (lifesitenews.com)
Data artykułu: 27.02.2026




