Portal EWTN News (20 lutego 2026) relacjonuje wystąpienie Victora Gundotry, byłego senior vice president Google i współczesnego „katolika”, na konferencji Legatus – organizacji dla katolickich biznesmenów. Gundotra opowiada o użyciu sztucznej inteligencji (AI) do studiowania Pisma Świętego, podkreślając, że AI „przeczytała wszystkich Ojców Kościoła” i może syntezować komentarze. Jego własna droga z Świadków Jehowy przez ateizm do współczesnego katolicyzmu jest przedstawiona jako wzór. Wzywa jednak do ostrożności, ostrzegając przed kultem AI jako „boga”.
Kult techniki jako nowa idolatria w sercach współczesnych „katolików”
Gundotra nazywa AI „największą innowacją mojego życia” i porównuje ją do „wynalezienia ognia i koła”. To jest klasyczny przykład kultu człowieka i techniki, potępionego w Syllabus errorum Piusa IX (1864), który odrzuca pogląd, że „wszystkie prawdy religii pochodzą z wewnętrznej siły rozumu ludzkiego” (błąd 4) i że „objawienie jest niepełne i podlega ciągłemu postępowi” (błąd 5). Współczesny „katolicyzm” zastępuje objawienie i Magisterium Kościoła algorytmami AI, co jest ostatecznym przejawem racjonalizmu i naturalizmu. Gundotra nie pyta, czy używanie AI do interpretacji Pisma Świętego jest zgodne z wiarą, tylko czy jest „skuteczne”. To właśnie błąd 3 Syllabusu: „Ludzki rozum, bez żadnego odniesienia do Boga, jest jedynym sędzią prawdy i fałszu”.
Heretycka egzegeza: AI jako fałszywy „magisterium” zastępujący Ojców Kościoła
Gundotra twierdzi, że AI „przeczytała wszystko, co Kościół napisał przez 2000 lat” i może syntezować komentarze „unikatowe dla ciebie”. To jest bezpośrednie naruszenie deklaracji Lamentabili sane exitu św. Piusa X (1907), która potępia błędy modernizmu. W szczególności:
- Błąd 4: „Magisterium Kościoła nie może nawet poprzez definicje dogmatyczne określić właściwego sensu Pisma Świętego”. Gundotra sugeruje, że AI może to zrobić lepiej, co jest herezją.
- Błąd 12: „Egzegeta… powinien odrzucić wszelką uprzednią opinię o nadprzyrodzonym pochodzeniu Pisma Świętego”. AI, uczona na współczesnych, krytycznych tekstach biblijnych, naturalnie wypromuje heretycką egzegezę.
- Błąd 19: „Ewangelie nie dowodzą Bóstwa Jezusa Chrystusa”. AI, analizując teksty bez wiary, z pewnością dojdzie do takich wniosków.
Gundotra mówi: „Może cztery dni w tygodniu jestem zaskoczony”. To pokazuje, że jego „wiara” opiera się na emocjach i intelektualnym rozkoszowaniu się, a nie na niezmiennej prawdzie objawionej. Współczesny „katolik” szuka nowych wrażeń, a nie trwałej wierności.
Fałszywa konwersja: od Świadków Jehowy do modernistycznego „Kościoła”
Gundotra opisuje swoje wyjście z Świadków Jehowy jako wyzwolenie spod „niebezpiecznego” dogmatyzmu. Jego przejście do ateizmu, a potem do współczesnego katolicyzmu, nie jest prawdziwą konwersją, tylko przejściem od jednej sekty do drugiej. Świadkowie Jehowy mają błędne doktryny, ale przynajmniej są konsekwentni. Współczesny „katolicyzm” jest jeszcze gorszy, ponieważ zachowuje formy, ale zniszczył treść. Gundotra podziwia „wczesnych Ojców Kościoła”, ale nie rozumie, że współczesne struktury, w które wszedł, odrzucają ich naukę. Jego emocje („płakałem”) są ważne, ale nie zastąpią prawdy. Prawdziwa konwersja wymaga wyrzeczenia się herezji i przyjęcia katolicyzmu integralnego, nie zaś zaakceptowania modernistycznej hydry.
Legatus: synonim światowości i kompromisu z modernizmem
Legatus to organizacja dla „katolickich liderów biznesu”. To jest kulturowe upodobnienie do świata, potępione w Quas primas Piusa XI (1925): „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, że zburzone zostały fundamenty pod tą władzą”. Gundotra mówi o „praktycznych sposobach używania AI dla wiary”, co jest technokratyzacją sacrum. Prawdziwy katolik nie pyta, jak AI może posłużyć wierze, tylko jak wierze służyć w całkowitej niezależności od światowych technologii. Kościół nie potrzebuje algorytmów Google; potrzebuje świętych kapłanów i wiernych, którzy odrzucają nowoczesny świat.
Ostrzeżenie przed AI jako „bogiem”: samookreślający heretyk przestrzega przed idolatrią, której sam jest częścią
Gundotra ostrzega: „Niektórzy pomyślą, że AI jest ich Bogiem”. To prawda, ale on sam jest częścią tego systemu. Jego całe wystąpienie promuje nieomylność technologii nad nieomylnością Kościoła. To klasyczny błąd modernizmu: wiarę redukuje się do subiektywnego doświadczenia i intelektualnego rozkoszowania się, a nie do poddania się zewnętrznej, niezmiennej prawdzie. W Lamentabili (błąd 25) potępiono pogląd, że „wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw”. Gundotra, z jego „zaskoczeniem” i emocjami, dokładnie to reprezentuje.
Brak krytyki współczesnego „Kościoła”: najcięższe milczenie
Gundotra nie wspomina o herezjach współczesnych uzurpatorów, o zniszczeniu Mszy Trydenckiej, o ekumenizmie i libertarianizmie religijnym. Jego konwersja jest kompletnie apolityczna. To pokazuje, że jest produktem systemu, który wyeliminował z życia Kościoła wszelkie kontrowersje. Współczesny „katolik” może być „pobożny”, ale nie widzi apostoastii wokół siebie. To właśnie cel modernizmu: stworzyć iluzję wiary bez walki, bez męczeństwa, bez odrzucenia świata. Gundotra uświęca ten kompromis.
Prawdziwa konwersja vs. współczesna „konwersja”
Prawdziwa konwersja, według św. Augustyna i św. Tomasza, wymaga:
1. Uznania herezji współczesnego „Kościoła” – czego Gundotra nie robi.
2. Przyjęcia integralnego katolicyzmu sprzed 1958 roku – czego Gundotra nie robi.
3. Odrzucenia technokratyzacji wiary – czego Gundotra nie robi, promując AI.
Jego historia jest tylko kolejnym dowodem na to, że współczesny „katolicyzm” jest przyjazny dla byłych sekciarzy, o ile przyjmą jego modernistyczne założenia. Świadkowie Jehowy są tu tylko tłem dla glorifikacji nowoczesnego kompromisu.
Wnioski: odrzucenie kultu AI i współczesnego „Kościoła”
Wystąpienie Gundotry to synteza wszystkich błędów współczesności:
– Kult techniki zamiast kultu Boga.
– Subiektywna wiara zamiast obiektywnej prawdy Magisterium.
– Kompromis ze światem zamiast wyłącznego panowania Chrystusa (patrz Quas primas).
– Milczenie o herezjach współczesnych uzurpatorów.
Prawdziwy katolik musi odrzucić AI jako narzędzie egzegezy, ponieważ Pismo Święte i Ojców Kościoła należy studiować pod przewodnictwem niezmiennego Magisterium, nie algorytmów stworzonych przez ateistów (jak wielu twórców AI). Prawdziwa konwersja prowadzi do sedewakantyzmu – uznania, że od 1958 roku nie ma prawdziwego papieża, a współczesne struktury to sekta. Gundotra, Legatus i cały ten spektakl są częścią apostazji, o której mówi Pius X w Pascendi Dominici gregis (1907).
„Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i odnosi się do rzeczy duchowych” (Quas primas). AI, jako narzędzie świata, nie może służyć temu królestwu. Tylko całkowite wyrzeczenie się nowoczesności i przyjęcie Tradycji może prowadzić do zbawienia.
Za artykułem:
Former Google exec talks AI, Bible, conversion at Catholic business summit (ewtnnews.com)
Data artykułu: 20.02.2026


