Portal LifeSiteNews publikuje wywiad z Alice Cordier, liderką prawicowo-feministycznego zbiorowości Némésis, która opisuje przemoc ze strony skrajnej lewicy we Francji i zagrożenie dla kobiet z powodu masowej imigracji. Artykuł kończy się jej osobistym świadectwem wiary. Jednakże, z perspektywy integralnego katolicyzmu sprzed 1958 roku, zarówno analiza społeczna, jak i przedstawiona wiara, są naiwne i nieodpowiednie, gdyż całkowicie pomijają konieczność publicznego królowania Chrystusa i podporządkowania wszystkich spraw władzy Kościoła. To nie jest walka o Chrystusową cywilizację, lecz jedynie naturalistyczny spór między dwoma błędnymi ideologiami, oboma odrzuconymi przez katolicką doktrynę.
Poziom faktograficzny: Realne zagrożenia, lecz całkowicie naturalistyczna interpretacja
Artykuł opisuje rzeczywiste przypadki przemocy, w tym śmierć Quentina Deranque, ataki na aktywistki Némésis oraz ogólne pogorszenie bezpieczeństwa we Francji. Fakty dotyczące imigracji i jej skutków mogą być potwierdzone statystykami przestępczości. Jednakże, interpretacja tych faktów jest wyłącznie naturalistyczna i polityczna. Alice Cordier widzi problem w „skrajnej lewicy”, „islamolewicie” i „ekstremalnym centrum”, całkowicie pomijając fundamentalną przyczynę: odrzucenie królestwa Chrystusa przez naród francuski. Jak naucza Pius XI w encyklice Quas Primas, nieszczęścia społeczne wynikają z tego, że „usunięto Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego”. Artykuł nie widzi, że przemoc jest karą za odstępstwo od Boga i że jedynym rozwiązaniem jest publiczne uznanie Chrystusa za Króla.
Poziom językowy: Demagogiczne etykiety zamiast katolickiej prawdy
Język artykułu jest nacechowany politycznymi hasłami: „skrajna lewica”, „faszyzm”, „antifa”, „ekstremalny centrum”. Takie kategorie są obce katolickiej analizie społecznej. Syllabus of Errors św. Piusa IX potępia błędy, które prowadzą do takich podziałów, m.in.:
- „Kościół powinien być oddzielony od państwa” (błąd 55) – co doprowadziło do laickiego państwa, gdzie walka toczy się między ideologiami bez Boga.
- „Wolność sumienia i kultów jest prawem każdego człowieka” (błąd 15) – co legitymizuje zarówno islam, jak i lewicowy sekularyzm, oba wrogie Kościołowi.
Używanie terminu „faszyzm” jako wygodnej etykiety dla przeciwnika jest właśnie tą demagogią, której uczył Lenin, jak słusznie zauważa Cordier. Jednakże, sam fakt, że używa tego terminu, świadczy o jej zanurzeniu w błędnych kategoriach politycznych, a nie w katolickiej prawdzie o królestwie Chrystusowym.
Poziom teologiczny: Wiara jako subiektywna siła, nie życie w Kościele
Kluczowy jest fragment, w którym Alicja Cordier mówi o wierze: „wiara pozwala mi wierzyć, dalej iść, stać na własnych nogach, ponieważ gdy czynisz dobro na ziemi, dobro jest obiecane gdzieś indziej. Wiara pozwoliła mi nauczyć się służyć innym i prowadzić znaczące życie w służbie sprawy większej ode mnie.” To jest typowy modernizm: wiara jako subiektywna siła psychologiczna, pozbawiona obiektywnej treści objawionej prawdy i konieczności uczestnictwa w sakramentach. Encyklika Lamentabili sane exitu św. Piusa X potępia takie poglądy:
- „Wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie o sumie prawdopodobieństw” (błąd 25).
- „Dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej, tzn. jako obowiązujące w działaniu, nie zaś jako zasady wierzenia” (błąd 26).
Wiarę Cordier redukuje do „znaczącego życia” w służbie „sprawy większej ode mnie” – to humanizm, nie katolicyzm. Brakuje tu całkowicie: Mszy Świętej, sakramentów, autorytetu Kościoła, łaski, grzechu, sądu ostatecznego. Nawet jeśli jej intencje są dobre, jej wiara jest niewystarczająca do zbawienia, ponieważ nie jest oparta na pełnej prawdzie katolickiej.
Poziom symptomatyczny: Apostazja nawet w prawicy – brak królestwa Chrystusa
Najgłębszy problem polega na tym, że Némésis, mimo obrony tradycyjnych wartości (rodziny, bezpieczeństwa kobiet), całkowicie pomija najważniejszą sprawę: publiczne królowanie Chrystusa. Pius XI w Quas Primas naucza jednoznacznie: „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i odnosi się głównie do rzeczy duchowych”, ale jednocześnie „panowanie Jego obejmuje także wszystkich niechrześcijan” i „władza Jego królewska zawiera w sobie obydwa te urzędy [kapłański i królewski]”. Państwo ma obowiązek publicznie czcić Chrystusa jako Króla. Artykuł nie zawiera ani jednego wezwania do nawrócenia Francji, do przywrócenia katolicyzmu jako religii państwowej, do walki nie tylko z lewicą, ale z całym systemem laickim, który jest potępiony przez Syllabus. To jest właśnie symptom apostazji: nawet ruchy prawicowe działają w ramach świeckiego państwa, uznając jego neutralność, podczas gdy katolicka doktryna wymaga, aby państwo było „służebnym narzędziem” Kościoła (Syllabus, błąd 44). Brak tego wymiaru duchowego czyni walkę Némésis jedynie kolejną walką polityczną, bez nadziei na trwały pokój, bo „pokój możliwy jest jedynie w królestwie Chrystusa” (Quas Primas).
Bezkompromisowy wniosek: Iluzja walki w czasach odrzucenia Chrystusa
Artykuł, choć opisuje realne cierpienie i przemoc, jest duchowo bezwartościowy, ponieważ nie wskazuje prawdziwej przyczyny i rozwiązania. Przyczyną zagłady Francji jest nie „skrajna lewica” czy „islamolewica”, lecz odrzucenie Chrystusa Króla. Jak pisze Pius XI: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tą władzą”. Walka Némésis jest jak walka z cieniem, bo nie chce przywrócić Chrystusa do prawa i życia publicznego. Jej wiara jest subiektywnym humanizmem, a nie życiem w Kościele. Z perspektywy integralnego katolicyzmu, taka „walka” jest złudna i prowadzi do tej samej zagłady, bo „nie ma innego imienia pod niebem, danego ludziom, w którym mamy być zbawieni” (Dz 4,12) – tylko w Kościele katolickim, pod rządami prawdziwego papieża i biskupów w komunii z nim. Bez tego, każda „walka” jest tylko kolejnym aktem w dramacie apostazji, gdzie obie strony – lewica i prawica – służą jednemu panu: „synu zagłady” (2 Tes 2,3).
Za artykułem:
France no longer safe for women as radical leftists attack protesters: activist (lifesitenews.com)
Data artykułu: 27.02.2026




