Portal „The Pillar” ogłasza wydanie odcinka bonusowego podcastu zatytułowanego „The Bug”, zaplanowanego na początek marca 2026 roku. Współtwórcami są JD Flynn i Ed Condon. Ogłoszenie zawiera jedynie informacje techniczne dotyczące dostępu dla subskrybentów płatnych oraz listę innych niedawnych odcinków. Nie przedstawia ono żadnej merytorycznej treści, argumentacji czy stanowiska do analizy. Jest to wyłącznie zapowiedź medialna, komercyjny komunikat promujący płatny subskrypcyjny model dostępu do treści.
Brak podstaw do dekonstrukcji merytorycznej
Niniejszy materiał nie stanowi artykułu, eseju, homilii ani wystąpienia publicznego zawierającego tezy do zweryfikowania czy skrytykowania. Jest jedynie ogłoszeniem technicznym i promocyjnym. W związku z tym nie ma możliwości przeprowadzenia analizy na żadnym z czterech wymaganych poziomów (faktograficznym, językowym, teologicznym, symptomatologicznym). Nie istnieje tu nic do dekonstrukcji, ponieważ nie przekazano żadnej treści doktrynalnej, moralnej ani pastoralnej.
Symptomatologia pustki medialnej
Sam fakt publikacji tak szczupłej, niemal pustej notki pod szyldem „Wielkiej Katolickiej Rozmowy” jest sam w sobie wymowny. Pokazuje, jak media z tego nurtu (związane z neo-konstruatywną frakcją w strukturach posoborowych) funkcjonują: jako platformy komercyjne, gdzie wartość dodana rzekomo tkwi w dostępie do „konserwatywnych” głosów, a nie w merytorycznej głębi przekazywanych treści. Ta notka to czysty placeholder, treść o wartości zerowej merytorycznej, służąca jedynie do utrzymania regularności publikacji dla subskrybentów. Milczy o sprawach nadprzyrodzonych, o sakramentach, o grzechu, o zbawieniu – czyli o wszystkim, co stanowi istotę wiary katolickiej. Jest to doskonały przykład na „duchowość” bez duchowości, „katolicyzm” bez katolicyzmu – tylko biznes.
Kontekst medium
„The Pillar” to medium założone przez byłych dziennikarzy katolickich, które od lat zajmuje się relacjonowaniem spraw kościelnych z perspektywy umiarkowanego konserwatyzmu w obrębie struktury posoborowej. Jego redaktorzy ( Flynn, Condon) są postaciami związanymi z nurtem, który krytykuje niektóre nadużycia po Soborze Watykańskim II, lecz w pełni akceptuje jego zasadnicze założenia (ekumenizm, wolność religijną, nowy ład liturgiczny). Ich krytyka jest więc wewnętrzna, reformatorska, a nie rewolucyjna w sensie powrotu do integralnej wiary sprzed 1958 roku. Stąd ich „krytyka” często sprowadza się do kwestii dyscyplinarnych, zarządzania czy polityki kościelnej, nigdy nie sięgając do fundamentów doktrynalnych, które zostały podważone przez sam Sobór i modernizm. To medium, które w najlepszym razie wskazuje na objawy choroby, lecz nigdy nie diagnozuje jej przyczyny – odrzucenia Tradycji na rzecz modernistycznej hermeneutyki ciągłości.
Wnioski dla czytelnika integralnego
Dla katolika wyznającego wiarę integralnie, taki materiał jest całkowicie pozbawiony wartości. Nie oferuje ani jednej prawdy wiary, ani jednego wskazania na konieczność pokuty. Jest to duchowy pusty dźwięk, komercyjna powierzchowność, która – jak cały system posoborowy – zastępuje głębię objawionej prawdy spektaklem komunikacji i subskrypcyjnym modelem dostępu do „konserwatywnego” contentu. Prawdziwa ewangelizacja, nauczanie wiary, obrona doktryny – tego tu nie ma. Jest tylko sprzedaż dostępu do rozmów, które – nawet gdyby dotyczyły kwestii ważnych – pozostają na poziomie polityki kościelnej, a nie dogmatu.
Uwaga: W świetle zasad zawartych w pliku „Obrona sedewakantyzmu”, należy stwierdzić, że medium „The Pillar” i jego autorzy – jako osoby działające w pełnej komunii z sekcią posoborową i uznające jej uzurpatorów za prawowitych hierarchów – tracą wszelką jurysdykcję i autorytet w nauczaniu spraw wiary. Ich opinie, nawet jeśli zdają się „tradycyjne”, są bezwładne i nieobowiązkowe dla wiernego, który ma obowiązek słuchania jedynie prawdziwego Magisterium Kościoła sprzed 1958 roku.
Za artykułem:
Bonus: The Bug (pillarcatholic.com)
Data artykułu: 28.02.2026





