Grupa laików współczesnych katolików stoi przed zamkniętym kościołem w Buffalo, protestując przeciwko decyzjom biskupa Michaela Fishera.

Walka o kościoły w Buffalo: konfrontacja modernistów z laickimi aktywistami w świetle niezmiennej doktryny

Podziel się tym:

Portal EWTN News informuje o sporze między grupą zachowawczą „Save Our Buffalo Churches” a biskupem Michael Fisherem w diecezji Buffalo. Grupa zarzuca biskupowi „nieefektywne i szkodliwe” przywództwo, naruszenia kanoniczne oraz złe zarządzanie funduszem naprawczym dla ofiar nadużyć, domagając się interwencji Stolicy Apostolskiej. Diecezja zaprzecza, twierdząc o współpracy z Kongregacją dla Kleru. Spór toczy się także wokół zamknięć parafii i interwencji sądów cywilnych.


Faktyczny obraz konfliktu: menedżerska biurokracja kontra laickie naciski

Przedmiot sporu to decyzje biskupa Fishera dotyczące planowanej likwidacji parafii oraz wymogu, aby pozostałe parafie wnosiły znaczące sumy do funduszu naprawczego dla ofiar nadużyć. Grupa zachowawcza złożyła apelację do Watykanu, jednocześnie angażując sądy stanu Nowy Jork, które na krótko orzekły na jej korzyść, a następnie odrzuciły pozew, powołując się na zasadę niezależności hierarchicznego Kościoła od sądownictwa cywilnego. Biskup Fisher w 2024 roku tymczasowo zakazał parafianom używania kościelnych obiektów w celu organizowania oporu przeciwko likwidacjom, by później, po spotkaniu z urzędnikami watykańskimi, to zakaz cofnąć. W gruncie rzeczy konflikt ten jest nie tyle o wiarę, ile o władzę administracyjną i finansową. Oba podmioty – zarówno diecezjalna kuria, jak i grupa laików – działają w ramach paradygmatu soborowego, gdzie Kościół postrzegany jest jako organizacja zarządzana przez biurokratów, a wierni jako interesariusze mający prawa. Brak tu w ogóle sformułowania kluczowego pytania: czy decyzje biskupa są zgodne z niezmiennym prawem Bożym i tradycją, czy też są przejawem modernistycznej apostazji? Brak też rozważania nadprzyrodzonego wymiaru sakramentalnego i duchowego, który jest jedynym prawdziwym kryterium oceny działań pastorów.

Język relatywizmu i biurokratycznego technokracji

Artykuł używa neutralnego, technokratycznego języka: „ineffective and harmful leadership”, „canonical violations”, „mismanagement”, „misrepresentation of information”, „malevolence toward the spiritual health”. Tego typu sformułowania świadczą o głębokim upadku teologicznym. Unikają one jasnych, moralnych kategorii: herezji, apostazji, zbrodni przeciwko wierze. To język menedżerski, a nie pastoralny czy doktrynalny. W całym tekście nie pojawia się słowo „grzech”, „herezja”, „odwrócenie od wiary”. Nawet zarzut „szkodliwego przywództwa” jest formułowany w kategoriach skuteczności i reputacji, a nie w kategoriach zbawienia dusz czy wierności tradycji. To typowy symptom modernizmu, potępionego przez Piusa X w „Lamentabili sane exitu”: unikanie precyzyjnych definicji, zastępowanie prawdy o Bożej naturze i Kościele kategoriami społecznymi i psychologicznymi. Język ten odwraca uwagę od istoty sprawy: czy biskup Fisher, jako członek hierarchii sekcji posoborowej, w ogóle posiada autorytet, czy też – bądź co bądź – jest jedynie menedżerem w organizacji, która podważa samą naturę Kościoła?

Konfrontacja z niezmienną doktryną: królestwo Chrystusa a biurokracja sekcji

Encyklika Piusa XI „Quas primas” jest tu kluczowa. Papież naucza, że królestwo Chrystusa jest „przede wszystkim duchowe” i że Chrystus „nie chciał imienia i czci królewskiej”, ale jednocześnie Jego królestwo obejmuje wszystkich ludzi i wszystkie sfery życia. Kościół, jako społeczność doskonała, ma prawo do pełnej wolności i niezależności od władzy świeckiej. Biskup, jako następca Apostołów, ma obowiązek publicznego wyznawania tej królewskiej godności Chrystusa i prowadzenia dusz do zbawienia, nie zaś bycia efektywnym menedżerem instytucji. Decyzje Fishera o zamknięciach parafii, o zarządzaniu majątkiem pod kątem rozliczeń finansowych z funduszem naprawczym, o zakazie używania kościołów dla aktywistów – wszystkie one są podejmowane w kategoriach zarządczych, a nie pastoralnych czy doktrynalnych. Nie ma tu mowy o nauczaniu wiary, o odstraszaniu od grzechu, o czci dla Boga. To właśnie jest „bankructwo doktrynalne” modernistycznej hierarchii: Kościół sprowadzony do zarządzania kryzysowego, a misja zredukowana do rozwiązywania problemów prawno-finansowych. Syllabus Piusa IX potępia błędy dotyczące niezależności Kościoła (punkty 19-21, 24-26), ale także błędne pojmowanie relacji między Kościołem a państwem. Używanie sądów cywilnych do rozstrzygania spraw wewnętrznych Kościoła (co robi grupa zachowawcza) jest sprzeczne z doktryną, która uznaje wyłączną jurysdykcję Kościoła w sprawach duchownych. Jednocześnie jednak biskup, nie wykonując swego obowiązku jako prawdziwego pasterza (którym, w świetle sedewakantyzmu, może nie być), stwarza próżnię, w którą wpisuje się laicka aktywność. Oba obozy są więc zanieczyszczone modernistycznym duchem.

Symptomatologia soborowej apostazji: brak królowania Chrystusa i sacrum

Ten konkretny spółk jest mikrokosmem ogólnego upadku. Z encykliki „Quas primas” wynika, że pokój i dobrobyt społeczny są możliwe tylko wtedy, gdy jednostki i państwa uznają panowanie Chrystusa. W diecezji Buffalo nie ma mowy o takim uznaniu. Debaty toczą się wokół pieniędzy, budynków, procedur kanonicznych. Milczy się o Eucharystii, o sakramentach, o łasce, o konieczności nawrócenia grzeszników, o herezjach rozpowszechnianych w diecezji. To jest właśnie owoc soborowej rewolucji: Kościół staje się NGO z naciskiem na „duchowe zdrowie” rozumiane w psychologizującym, a nie teologicznym sensie. Brak jest jakiegokolwiek odniesienia do Mszy Świętej Trydenckiej jako ofiary przebłagalnej, jedynego prawdziwego kultu. Brak jest wezwania do publicznego wyznawania wiary katolickiej w obliczu bluźnierstw i herezji. Brak jest oskarżenia o apostazję współczesnego świata. Zamiast tego – spór o zarządzanie majątkiem. To jest najbardziej dobitny dowód na to, że zarówno hierarchia, jak i wielu laików, całkowicie zaślepieni soborowym duchem „participatio”, zapomnieli o transcendentnym celowi Kościoła. Jak pisze Pius XI, „gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. W Buffalo fundamentem jest teraz prawo cywilne, umowy finansowe i procedures, a nie prawo Boże i ewangeliczne przykazania.

Konieczność integralnego katolicyzmu: odrzucenie obu fałszywych rozwiązań

Analizowany konflikt pokazuje pułapkę, w której znalazł się współczesny „katolicyzm”: z jednej strony modernistyczna hierarchia, która traktuje Kościół jak korporację, a z drugiej laickie ruchy, które domagają się demokratyzacji i „transparentności” w duchowym ciele Chrystusa. Obie strony odrzucają zasadę nieomylnego Magisterium i monarchię papieską w tradycyjnym rozumieniu. Obie strony akceptują sekcję posoborową jako rzeczywistość. Z perspektywy integralnego katolicyzmu, jedynym rozwiązaniem jest całkowite odrzucenie współczesnego systemu jako heretyckiego i apostatycznego. Biskup, jeśli jest jawnym heretykiem (a wiele jego działań i milczeń może to sugerować), traci urząd automatycznie (Bellarmin, „De Romano Pontifice”). Parafie nie mogą być zamykane przez heretyka, ale też laicy nie mają prawa do dyktowania warunków pastoralnych. Prawdziwym rozwiązaniem jest powrót do tradycyjnej struktury: biskupi wyświęceni przed 1958 rokiem, kapłani oddani Tridentyńskiej Mszy, wierni kultywujący wiarę ojców. Apelacje do Watykanu są absurdalne, jeśli Watykan jest zajęty przez sekcję modernistyczną. Sądy cywilne nie mają żadnej jurysdykcji nad sprawami kościelnymi. Prawdziwa walka nie jest o budynki, ale o duszę. Jak pisze Pius XI, „Królestwo Chrystusa… wymaga od swych zwolenników… aby zaparli się siebie samych i krzyż swój nieśli”. W Buffalo nie ma mowy o krzyżu, jest tylko mowa o bankach i sądach. To jest ostateczny dowód na duchową śmierć obu stron w sporze.


Za artykułem:
Parish preservation group says it will appeal to Vatican over Buffalo bishop’s ‘harmful’ leadership
  (ewtnnews.com)
Data artykułu: 27.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ewtnnews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.