Bałtycka militarne współbrzmienie z modernistyczną apostazją
Portal Gość Niedzielny (1 lutego 2026) informuje o podpisaniu przez ministrów obrony Litwy, Łotwy i Estonii deklaracji utworzenia „strefy mobilności wojskowej”. Według estońskiego ministra Hanno Pevkura, celem jest standaryzacja procedur umożliwiających swobodne przemieszczanie wojsk między krajami bałtyckimi, co określa się mianem „wojskowej strefy Schengen”. Łotewski minister Andris Spruds wskazuje, że inicjatywa wesprze budowę „Bałtyckiej Linii Obrony” z zapór przeciwpancernych i bunkrów. Litewski szef resortu Robertas Kaunas deklaruje, że kraje te jako „strażnicy wschodniej flanki NATO” poważnie traktują swoją rolę, dodając: „Nigdy więcej nie będą niczyim podwórkiem” – w nawiązaniu do sowieckiej okupacji. Artykuł przemilcza jednak kluczowy fakt: żadne militarne sojusze nie zastąpią społecznego panowania Chrystusa Króla.







