Portal NC Register informuje, że łaciński patriarchat Jerozolimy z powodu wojny z Iranem anulował tradycyjną procesję palmową z Gór Oliwnej do Jerozolimy, zastępując ją modlitwą w nieokreślonym miejscu. Patriarchat ogłosił także „wyjątkowe środki” wobec obchodów Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy, w tym przełożenie mszy chryzmatowej. W oświadczeniu podkreślono, że decyzje zapadły w obliczu nieustających ograniczeń dostępu do miejsc świętych i że „rzeczywistość stanowi kolejną ranę wśród wielu ran spowodowanych konfliktem”. Patriarchat wezwał do modlitwy różańcowej o pokój 28 marca, przypominając, że „żadna ciemność, nawet ciemność wojny, nie może mieć ostatniego słowa”.
Anulowanie procesji palmowej jako symptom duchowego upadku
Anulowanie tradycyjnej procesji palmowej przez łaciński patriarchat nie jest jedynie logistyczną kwestią bezpieczeństwa w czasie wojny. Jest to objaw głębokiego duchowego bankructwa struktury, która od 1958 roku nie jest częścią prawdziwego Kościoła katolickiego. W encyklice Quas Primas Pius XI nauczał, że Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i wymaga, by Chrystus panował w umyśle, woli i sercu człowieka. Procesja palmowa to właśnie publiczne wyznanie panowania Chrystusa Króla nad Jerozolimą i całym ludzkością. Jej anulowanie z powodów „bezpieczeństwa” świadczy o tym, że współczesne hierarchie obawiają się bardziej ludzkich reakcji niż potępienia za milczenie o prawdzie Chrystusa Króla. Prawdziwy Kościół, nawet pod
Za artykułem:
War Forces Latin Patriarchate of Jerusalem to Cancel Palm Sunday Procession (ncregister.com)
Data artykułu: 23.03.2026





