Portal NBC News (9 września 2025) przedstawia wyniki badania SurveyMonkey wśród amerykańskiego pokolenia Z (18-29 lat), ukazującego radykalny rozdźwięk w postrzeganiu sukcesu. Mężczyźni głosujący na Trumpa wskazują „posiadanie dzieci” jako najważniejszy wskaźnik osiągnięć życiowych, podczas gdy kobiety – zarówno zwolenniczki Harris, jak i Trumpa – stawiają na karierę, stabilność finansową i „emocjonalną równowagę”. Badanie pomija całkowicie wymiar nadprzyrodzony, redukując ludzkie powołanie do psychologii i ekonomii – de facto wyznając kult człowieka oderwanego od Boga.
Naturalistyczne przesłanie badania: człowiek jako jednostka konsumpcyjna
„Respondenci mogli wybrać trzy najważniejsze wskaźniki sukcesu z listy 13 pozycji”
– relacjonuje NBC, nie zauważając, że sama konstrukcja pytań stanowi przykład scjentyzmu i redukcjonizmu antropologicznego. Proponowane opcje („posiadanie domu”, „niezależność finansowa”, „stabilność emocjonalna”) pomijają fundamentalne prawdy o człowieku głoszone przez Kościół:
- „Cel ostateczny człowieka nie leży w doczesności, lecz w wieczności” (Pius XI, Divini Redemptoris).
- „Małżeństwo nie jest ludzkim wymysłem ani efektem ewolucji kulturowej, lecz ustanowieniem Bożym, którego istotą jest rodzenie i wychowywanie potomstwa” (Pius XI, Casti Connubii).
Brak jakiejkolwiek wzmianki o życiu łaski, wierności przykazaniom, czy zbawieniu duszy w pytaniach ankietowych demaskuje laicki i antychrześcijański światopogląd twórców badania. „Bycie ugruntowanym duchowo” – jedna z opcji – sprowadzono do mglistego „wellness”, odciętego od Objawienia i Magisterium.
Kobiety jako ofiary feministycznej rewolucji
Fakt, że nawet 31% kobiet głosujących na Trumpa stawia „posiadanie dzieci” dopiero na szóstym miejscu, za „niezależnością finansową” i „własnym domem”, jest wymownym świadectwem głębi kryzysu:
- Kult samorealizacji przez pracę zawodową to bezpośredni owiec „fałszywej emancypacji kobiet, która odrywa je od ogniska domowego” (Pius XI, Casti Connubii, 77).
- „Stabilność emocjonalna” jako cel nadrzędny – to przejaw terapeutyzmu, który zastąpił cnotę męstwa i poddania się woli Bożej.
Raport NBC bezrefleksyjnie przyjmuje założenie, że lęk o przyszłość (deklarowany przez 66% kobiet) należy „leczyć” przez gromadzenie dóbr materialnych, a nie przez nawrócenie i życie sakramentalne. To jawny przejaw naturalizmu etycznego potępionego w Syllabusie Piusa IX (pkt 58).
Mężczyźni konserwatywni: półprawda o rodzinie
Choć młodzi mężczyźni deklarują priorytet rodziny, ich rozumienie ojcostwa pozostaje powierzchowne:
- Brak odniesienia do „ojcostwa jako uczestnictwa w ojcostwie samego Boga” (Leon XIII, Rerum Novarum, 13).
- „Posiadanie dzieci” sprowadzone do statystycznego wskaźnika sukcesu, bez wymiaru ofiary i wychowania w wierze.
Wyniki badania potwierdzają tezę Piusa XI z encykliki Quas Primas, iż odrzucenie królewskiej władzy Chrystusa nad narodami nieuchronnie prowadzi do wypaczenia podstawowych instytucji: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto ze stosunków państwowych […] zburzono fundamenty władzy”.
Diagnoza: społeczeństwo bez Boga skazane na zagładę
Milczenie o:
- Obowiązku rodziców wobec chrztu i katolickiego wychowania dzieci (Kodeks Prawa Kanonicznego 1917, kan. 1372).
- Grzeszności antykoncepcji i egoistycznego celibatu (Pius XI, Casti Connubii, 54-56).
- Katolickiej nauce o podporządkowaniu dóbr materialnych celom nadprzyrodzonym.
– czyni z badania NBC manifest cywilizacji śmierci. Pokolenie Z, wychowane na ideologiach gender i konsumpcjonizmu, nawet w swej „konserwatywnej” części odrzuca „słodkie jarzmo Chrystusowe” (Mt 11:30), wybierając niewolę doczesności.
Za artykułem:
Young men who support Trump rank ‘having children’ as key to success: poll (lifesitenews.com)
Data artykułu: 09.09.2025








