Szpital Południowy: objaw duchowej pustki posoborowych struktur w świetle kontroli NIK
Portal „Gość Niedzielny” relacjonuje wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli w Warszawskim Szpitalu Południowym. Raport ujawnia patologię: lekarz przepracował 304 godziny miesięcznie, personel dyżurywał poniżej deklarowanych norm, a komercyjne zabiegi mieszały się z usługami publicznymi na tych samych zasobach. Pacjenci na SOR-u przyjmowani byli w trybie planowym, a pokoje „Centrum Chirurgii Kręgosłupa” pozbawione były umywarek, mydła i ręczników, za to wyposażone w telewizory i aneksy kuchenne. Minister zdrowia i prezydent Warszawy zapowiedzieli wyciąganie wniosków. Artykuł, pozbawiony jakiegokolwiek odniesienia do spraw nadprzyrodzonych, jest jaskrawym dowodem na to, że struktury posoborowe zredukowały misję Kościoła do biurokratycznego zarządzania upadłością.

