Bezbożny wymiar sprawiedliwości a brak prawa Bożego w sprawie pirata z Łazienkowskiej
Portal Opoka relacjonuje, iż śródmiejski sąd rejonowy w Warszawie skazał Łukasza Żaka na dwadzieścia lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Sędzia Maciej Mitera uzasadnił wyrok słowami: „Tym wyrokiem chronię społeczeństwo”. Współoskarżeni o poplecznictwo otrzymali wyroki od dwóch do pięciu lat pozbawienia wolności. Prokurator Katarzyna Niemiec-Rudnicka wskazała, że to pierwsza w historii kara w tak dużym wymiarze, lecz nie cofnie tragedii. Obrończyni skazanego nazwała go „wytypowanym” przez media, a sama sprawa obnaża jedynie to, że państwowy wymiar sprawiedliwości operuje bez absolutnego prymatu Praw Bożych.

