Burnham jako premier i katolik – degrengolada wiary w cieniu apostazji
Portal NCRegister relacjonuje, że Andy Burnham, lider Partii Pracy, został 17 lipca 2026 roku oficjalnie wybrany na szefa ugrupowania, co otwiera mu drogę do urzędu premiera Zjednoczonego Królestwa. Ma on być pierwszym w historii szefem rządu, który publicznie deklaruje przynależność do wspólnoty katolickiej. Tekst przypomina jego deklaracje z 2009 roku, gdy wymienił poza rodziną: klub piłkarski, partię oraz „Kościół katolicki” właśnie w tej kolejności. Wypowiedzi ekspertów i komentatorów ukazują jednak, że Burnham popiera aborcję, małżeństwa osób tej samej płci oraz wspomagane samobójstwo, a w sprawach wiary jest niepraktykujący. Artykuł wzmiankuje także jego spotkanie z uzurpatorem Franciszkiem oraz żarliwą pochwałę tegoż spotkania. Całość stanowi smutny dowód na to, że w świecie posoborowym samo miano „katolika” stało się pustym etykietem, pozbawioną treści doktrynalnej maską dla politycznego liberalizmu.

