Posoborowie odznaczają za humanitaryzm, milczą o zbawieniu dusz
Portal eKAI relacjonuje, że „kardynał” Konrad Krajewski wręczył Złoty Krzyż Zasługi archidiecezji łódzkiej pani Jolancie Jakóbik za czterdziestolatnią pracę w kancelarii cmentarza. Uzasadnienie nagrody skupia się wyłącznie na „subtelności”, „delikatności” i „ludzkiej obecności” wobec żałobnych rodzin. Artykuł nie zawiera ani słowa o modlitwie za zmarłych, o Mszy Świętej, o sakramencie pokuty ani o nadziei zmartwychwstania. To jest quintessencja posoborowego humanitaryzmu: redukcja misji Kościoła do funkcji urzędniczej i psychologicznej, pozbawionej jakiegokolwiek wymiaru nadprzyrodzonego.

