Portal LifeSiteNews informuje, że miasto peruwijskie Callao, przed planowaną w listopadzie wizytą antypapieża Leona XIV, odsłoni pomnik o wysokości niemal czterdziestu sześciu stóp, oddany czci uzurpatora Watykanu. Rzeźba, finansowana prywatnie, wykonana ze stali i marmuru, ma stać w parku nad Morzem Spokojnym. Inicjatorzy, w tym jezuita José Luis Gordillo, tłumaczą gest „dumą” za „peruwijskiego papieża” i chwalą budowę jako „miejsce przekazujące wiarę, nadzieję i jedność”. Niektórzy komentatorzy zauważyli jednak nietrafność wznoszenia pomników ludziom żyjącym, a także sugerowali, że środki te lepiej przeznaczyć na ubogich. Artykuł przypomina też o kontrowersjach pontyfikatu Leona XIV: krytyce administracji Trumpa, wrogości wobec MszTrydenckiej i bagatelizacji grzechów cielesnych. To, co w oczach świata przedstawiane jest jako gest wdzięczności i jedności, w rzeczywistości jest aktem bałwochwalstwa i ostatecznym dowodem na to, że sekta posoborowa zastąpiła Królestwo Chrystusa kultem człowieka.