Portal LifeSiteNews relacjonuje wizytę „sekretarza wojny” Pete’a Hegsetha w Dayton w ramach propagandowej tury „Arsenal Wolności”, dwa tygodnie przed wyborami pośrźdniokadencyjnymi. W towarzystwie „sekretarza lotnictwa” Troy Meinka i senatora Bernie’ego Moreno, Hegseth pochwala robotników branży zbrojeniowej Sierra Nevada Corporation, która za 13 miliardów dolarów utrzymuje samoloty E-4B „doomsday planes” – maszyny apokalipsy jądrowej. Dzień wcześniej Hegseth niezgłoszonym lotem odwiedził Bliski Wschód, spotkawszy się z Beniaminem Netanyahu tuż przed izraelskimi wyborami. Reporter LifeSite Wade Searle zapytał o bombardowanie szkoły w Minab (Iran), gdzie 28 lutego zginęło ok. 175 osób, w tym 120 dzieci. Hegseth uciekł do słów o „trwającym śledztwie” i „złotym wieku” gospodarczej, ignorując losy ofiar. Artykuł LifeSite, udający dziennikarstwo śledcze, w rzeczywistości legitymizuje maszynę wojenną i redukuje moralną ocenę zabójstwa niewinnych do politycznej rachunku z wyborcami.