Portal eKAI.pl informuje o dokumencie Specjalnego Programu ONZ ds. Badań nad Reprodukcją Człowieka (HRP), działającego przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), który wzywa do pociągnięcia platform cyfrowych do odpowiedzialności za rozpowszechnianie treści pro-life, uznawanych za „dezinformację” podważającą prawa człowieka. Dokument przyjmuje za oczywiste, że dostęp do aborcji jest elementem praw człowieka, choć termin ten nie został przyjęty w wiążących dokumentach międzynarodowych, i szeroko definiuje „dezinformację” jako fałszywe, niedokładne lub wprowadzające w błąd informacje, które mają „potencjał do celowego podważania ochrony praw człowieka”. Jako przykład podano argument o zdolności dziecka nienarodzonego do odczuwania bólu, stwierdzając, że „nieprawidłowe przekonania o bólu płodu były związane z poglądami antyaborcyjnymi”. Dokument krytykuje także tradycyjne poglądy kulturowe i religijne oraz zarzuca amerykańskiej chrześcijańskiej prawicy wspieranie ruchów w Etiopii dążących do „demontażu prawa do bezpiecznej i legalnej aborcji”, przyjmując, że niewiążące opinie ekspertów ONZ ds. praw człowieka mają pierwszeństwo przed przekonaniami religijnymi. To kolejny krok w kierunku globalnej cenzury prawdy katolickiej o nienaruszalnej godności życia od poczęcia.