Chaldeański „biskup” Shaleta: kradzież, bordel i ucieczka – oblicze sekty posoborowej
Portal The Pillar relacjonuje o procesie chaldeańskiego „biskupa” Emanuela Shalety, oskarżonego o pranie pieniędzy, przelewactwo setek tysięcy dolarów z konta na rzecz potrzebujących, częste wizyty w tijuańskim bordelu związanym z handlem ludźmi oraz relację z kobietą, z którą dzielił konto bankowy i dom. „Biskup” odrzucił układ prokuratorski, a „papież” Leon XIV przyjął jego rezygnację wraz z rezygnacją „patriarchy” Rafała Sako, który jeszcze próbował przenieść Shaletę do Bagdadzu. To nie jest patologia jednostki, to jest istota sekty posoborowej, w której sakramenty są symulowane, a jurysdykcja służy ukrywaniu grzechów wołających o pomstę do nieba.

