Portal Gość (14 lutego 2026) relacjonuje wypowiedź ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Sikorski stwierdził, że „Europa płaci obecnie za pomoc wojskową dostarczaną Ukrainie, dlatego zasługuje na miejsce przy stole negocjacyjnym”. Krytykował także Władimira Putina, mówiąc: „Putin mówi, że chce pokoju. Każdy dyktator mówi, że chce pokoju… o ile druga strona się podda”. W całej wypowiedzi, jak i w całym panelu, brak jest jakichkolwiek odniesień do Boga, Chrystusa czy katolickiej doktryny społecznej. To nie jest tylko polityczny błąd – to duchowa apostazja, która potwierdza odrzucenie panowania Chrystusa Króla nad narodami, o czym nauczał Pius XI w encyklice Quas primas.