Portal Tygodnik Powszechny (19 czerwca 2025) przedstawia przegląd wydarzeń w polskim teatrze minionego roku, gloryfikujący spektakle otwarcie rewolucyjne i antykatolickie. Artykuł zachwyca się „Tkoczami” Mai Kleczewskiej z Teatru Śląskiego – przedstawieniem pełnym przemocy, gdzie „fabrykanci mówią po polsku (kiedyś wydawali rozkazy po niemiecku), a uciemiężeni robotnicy po śląsku”, co reżyserka wykorzystuje do „ukazania sztafetę przemocy” i tezy o „reprodukowaniu” społecznego konfliktu bez możliwości sprawiedliwego rozwiązania. Autor entuzjastycznie opisuje również „Proces Eligiusza Niewiadomskiego” Bartosza Szydłowskiego, ukazujący zabójcę prezydenta Narutowicza jako „cichego szaleńca” z „wizją uzdrowienia kraju”, oraz „Termopile polskie” Jana Klaty, gdzie „karty w imieniu monstrualnej carycy Katarzyny rozdawał kniaź Patiomkin”. Całość wieńczy teza o „wielobarwności” polskiego teatru, który „nie mówi jednym głosem”.