Skandal po półfinale: piłkarze zaprezentowali transparent z napisem „Malwiny należą do Argentyny”
Portal Gość Niedzielny (16 lipca 2026) relacjonuje incydent z półfinałowego meczu mistrzostw świata, w którym piłkarze Argentyny po zwycięstwie 2:1 nad Anglią wyeksponowali na boisku transparent z hasłem „Las Malvinas Son Argentinas” („Malwiny należą do Argentyny”). Czyn ten narusza kodeks FIFA zakazujący akcesoriów o charakterze politycznym. Brytyjski minister Peter Kyle zażądał wyjaśnień, prezydent Argentyny Javier Milei dystansował się od łączenia sportu z roszczeniami terytorialnymi, a światowe media opublikowały fotografie uśmiechniętych zawodników z kontrowersyjnym napisem. Tekst przypomina historię konfliktu o archipelag, wojnę 1982 roku oraz referenda mieszkańców wysp. Całość stanowi przejaw degrengolady publicystyki, która w miejsce prawdy o porządku narodów według Chrystusa Króla (Quas Primas, Pius XI, 1925) serwuje czytelnikowi relację z sekciarskiego sporu o ziemię, milcząc o jedynym źródle prawdziwego pokoju.

