Portal Catholic News Agency (1 stycznia 2026) relacjonuje narastający konflikt między reżimem Nicolása Maduro a strukturami posoborowymi w Wenezueli, porównując sytuację do prześladowań katolików w Nikaragui. Artykuł przytacza wypowiedzi „ekspertów” ostrzegających przed możliwością zaostrzenia represji, całkowicie pomijając jednak teologiczną istotę problemu: systematyczną zdradę depozytu wiary przez hierarchię po 1958 roku, która otworzyła drogę ateistycznemu totalitaryzmowi.
Naturalistyczne redukcjonizm w diagnozie kryzysu
Analizowany tekst ogranicza się do powierzchownej socjologii konfliktu, całkowicie pomijając causa formalis prześladowań: wojnę szatana przeciwko Królestwu Chrystusowemu. Cytowany „arcybiskup” Jesús González de Zárate mówi o „warunkach wolności, pracy i pluralistycznej ekspresji religijnej” – frazesach obcych katolickiej nauce społecznej, która głosi:
„Królować będzie od morza aż do morza, a od rzeki aż do krańców ziemi” (Ps 72,8 Wlg). „Sprawiedliwość i prawość są podstawą Jego tronu” (Ps 89,15 Wlg).
Pius XI w Quas Primas stanowczo potępił taki relatywizm: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”.
Nikaraguańska lekcja apostazji
Wspomniana w artykule Martha Patricia Molina, autorka raportu o prześladowaniach w Nikaragui, popełnia fundamentalny błąd analityczny. Przedstawia dyktaturę Ortegi jako „przypadek” zamiast nieuchronnej konsekwencji odrzucenia społecznego panowania Chrystusa Króla. Tymczasem już Leon XIII w Humanum genus wykazał organiczny związek między masonerią, socjalizmem i prześladowaniem Kościoła:
„Celem ostatecznym masonerii jest zniszczenie całkowite wszelkiego porządku religijnego i społecznego opartego na zasadach chrześcijańskich i zastąpienie go nowym porządkiem według ich pomysłów” (n. 10).
Teologiczne bankructwo posoborowej „hierarchii”
Wenezuelscy „biskupi” uprawiają groźny iluzjonizm, mówiąc o „prorockiej roli Kościoła” podczas gdy sami uczestniczą w apostazji Vaticanum II. Jak zauważa Víctor Maldonado:
„Bliskie relacje niektórych pasterzy z prześladowcami gorszą wiernych”
To nie „skandal”, ale logiczna konsekwencja przyjęcia zasad rewolucji posoborowej. Św. Pius X w Lamentabili sane potępił modernistyczną tezę, że „Kościół nie może skutecznie bronić etyki ewangelicznej, ponieważ trwa przy przestarzałych poglądach” (propozycja 63).
Santeria i protestantyzm jako narzędzia walki z Krzyżem
Artykuł marginalnie wspomina o promowaniu przez reżim santerii i protestantyzmu, nie dostrzegając w tym strategii demonicznej. Pius XI w Quas primas przestrzegał:
„Szczególnym znamieniem czasów obecnych jest zeświecczenie, czyli laicyzm, jego błędy i występne zamysły. Wiadomo Wam, Czcigodni Bracia, że zbrodnia ta nie od razu doszła do tak wielkich rozmiarów; od dawna bowiem taiła się w łonie społeczeństw”
„Kardynał” Baltazar Porras, krytykujący reżim Maduro, sam jest współwinny tej apostazji przez milczącą akceptację posoborowego bałwochwalstwa ekumenicznego.
Fałszywa dychotomia: autokrata vs. „przywódca religijny”
Analiza Marcela Szymanskiego z „Pomocy Kościołowi w Potrzebie” grzeszy naturalizmem, sprowadzając konflikt do walki o władzę między „autokratą” i „przywódcą religijnym”. Tymczasem „Nie toczymy walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6,12).
Katolicka odpowiedź na prześladowania nie polega na „rezyliencji” (terminie zaczerpniętym z psychologii), lecz na:
- Nieustannej modlitwie wynagradzającej
- Życiu sakramentalnym w czystej linii tradycyjnej
- Publicznym głoszeniu prawdy bez względu na konsekwencje
Duchowa pycha rewolucjonistów
Wspomniany jezuita „Numa Molina” uosabia skrajną formę apostazji posoborowego kleru. Jego kolaboracja z reżimem potwierdza słowa Piusa IX z Quanta cura:
„Niektórzy ludzie, przecząc różnicy między sprawiedliwością a niesprawiedliwością, prawdą a fałszem, dobrem a złem… śmią twierdzić, że 'lepsze rządy mogą być sprawowane bez religii katolickiej’” (n. 3)
Jedyna droga ocalenia
Podczas gdy posoborowa sekta szuka „dialogu” z oprawcami, prawdziwi katolicy Wenezueli powinni:
- Odrzucić nową Mszę jako „tropicam fallaciarum” (przyczynę błędów)
- Szukać ważnych sakramentów u kapłanów wiernych Tradycji
- Odrzucić „ducha Vaticanum II” jako herezję potępioną w Syllabusie błędów (propozycje 15-18)
Jak ostrzegał św. Pius X: „Moderniści wszelkimi siłami starają się, by Kościół wyrósł z człowieka, a nie z Boga” (Pascendi). Dopóki wenezuelscy katolicy nie odrzucą tej herezji, ich cierpienia będą daremne.
Za artykułem:
Church in Venezuela could undergo more persecution in 2026, experts say (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 01.01.2026







