Amerykańska inwazja na Wenezuelę jako przejaw globalnej rebelii przeciw Królestwu Chrystusowemu
Portal Catholic News Agency (3 stycznia 2026) relacjonuje operację militarną Stanów Zjednoczonych przeciwko Wenezueli, w wyniku której usunięto socjalistycznego dyktatora Nicolása Maduro. Artykuł koncentruje się na aspektach politycznych i humanitarnych, całkowicie pomijając fundamentalne zasady katolickiej nauki społecznej dotyczące suwerenności narodów, wojny sprawiedliwej oraz obowiązku podporządkowania wszystkich działań państwowych prawu Bożemu.
Bezprawne obalenie władzy w świetle nauczania Leona XIII i Piusa XII
Relacja przedstawia działania militarne USA jako fait accompli, nie zadając podstawowego pytania o moralną legitymację tej interwencji. Tymczasem Summa Theologica św. Tomasza z Akwinu (II-II, q. 40) oraz encyklika Pacem in terris Jana XXIII (1963) jasno określają warunki wojny sprawiedliwej:
„Państwo, które by się ważyło powstać orężem przeciwko drugiemu państwu i zbrojnie najechać jego granice, popełnia oczywistą zbrodnię” (Leon XIII, Diuturnum illud).
Trumpowskie „uderzenie prewencyjne” narusza wszystkie zasadnicze kryteria: brak formalnej deklaracji wojny, nieobecność bezpośredniego zagrożenia dla USA oraz nieproporcjonalność środków („large-scale strike”). Operacja stanowi klasyczny przykład imperialistycznej agresji potępionej przez Piusa XII w przemówieniu z 24 sierpnia 1939 roku.
Milczenie o prawdziwym rozwiązaniu: Królestwo Chrystusa Króla
Artykuł powołuje się na komunikat episkopatu Wenezueli, który ogranicza się do stwierdzenia „zubożenia ogólnego” i wezwań do uwolnienia więźniów politycznych. Brakuje jednak zasadniczego elementu – publicznego uznania praw Chrystusa Króla do panowania nad narodami, czego domagał się Pius XI w encyklice Quas Primas:
„Nie ma żadnej sprzeczności między prawem naturalnym a prawem Chrystusa. Dlatego państwo, które w swych prawach i urządzeniach nie liczy się z prawem Bożym, popada w największe niebezpieczeństwo” (Pius XI, Divini Redemptoris).
Biskupi wenezuelscy nie potępiają samej interwencji USA, co wskazuje na ich milczącą akceptację dla nowego porządku światowego budowanego w opozycji do społecznego panowania Chrystusa.
Modernistyczna redukcja misji Kościoła
Wspomniane w artykule napięcia między reżimem Maduro a hierarchią kościelną dotyczą wyłącznie kwestii społecznych i politycznych. Kardynał Baltazar Porras, oskarżony przez Maduro o spisek, nie występował jednak w obronie katolickich zasad sprawowania władzy, lecz w ramach „dialogu” z rewolucyjnym reżimem, co stanowi zdradę misji Kościoła:
„Kościołowi nie wolno mieszać się bez potrzeby w sprawy doczesne, jednak ma niezbywalne prawo i obowiązek interweniować, gdy chodzi o zbawienie dusz i o zachowanie przykazań Bożych” (Św. Pius X, Vehementer Nos).
Krytyka reżimu ograniczająca się do „prześladowań” i „ubóstwa” pomija istotę problemu – odrzucenie przez władze Wenezueli katolickiego porządku społecznego, czego konsekwencją są zarówno prześladowania Kościoła, jak i nędza materialna.
Teologiczne konsekwencje świeckiej interwencji
Operacja amerykańska, przeprowadzona pod pozorem walki z „kartelem narkotykowym”, stanowi klasyczny przykład machiawelizmu w polityce międzynarodowej. Jak uczy Syllabus Errorum Piusa IX (propozycja 63):
„Błąd: Wolno odmawiać posłuszeństwa władcom prawowitym, a nawet się przeciw nim buntować”.
Nawet najgorszy tyran pozostaje de facto władcą, któremu – po wyczerpaniu środków pokojowych – przeciwstawić może się jedynie legalna władza wyższa (np. sąsiednie państwo za zgodą Stolicy Apostolskiej). W przypadku USA i Wenezueli mamy do czynienia z samowolną akcją siłową bez mandatu moralnego czy prawnego, co Pius XII określiłby jako „prawo silniejszego” sprzeczne z porządkiem chrześcijańskim.
Posoborowa zdrada katolickiej doktryny państwa
Milczenie „biskupów” wenezuelskich wobec amerykańskiej agresji wynika z przyjętej po Vaticanum II koncepcji „neutralności światopoglądowej” państwa. Tymczasem Leon XIII w Immortale Dei nauczał nieodwołalnej prawdy:
„Państwa nie mogą bez zbrodni zachowywać się tak, jak gdyby Bóg wcale nie istniał, albo oddawać cześć bożkom, ani też wykluczać religię z polityki” (Leon XIII, Immortale Dei).
Amerykańska interwencja, przeprowadzona bez najmniejszego odniesienia do praw Bożych, oraz bierność hierarchy kościelnego wobec tej sytuacji, stanowią dramatyczny przejaw apostazji współczesnych narodów. Jak przepowiedział Pius IX w Quanta cura, prowadzi to nieuchronnie do „zniewolenia ludów przez despotyzm władców i knowania sekt tajnych”.
Perspektywa eschatologiczna: Walka dwóch Królestw
Opisywane wydarzenia wpisują się w biblijną wizję walki między Królestwem Bożym a królestwem szatana. Agresja USA i despotyzm Maduro to dwa oblicza tej samej rebelii przeciwko społecznej władzy Chrystusa Króla. Jak ostrzegał św. Pius X:
„Prawdziwym źródłem wszystkich nieszczęść, które trapią Kościół i społeczeństwo, jest odrzucenie królewskiej władzy Chrystusa” (Św. Pius X, list do kard. Gasparriego, 1908).
Rozwiązanie konfliktu wenezuelskiego przez siły masonerii międzynarodowej (USA) i marksistów (Maduro) potwierdza diagnozę Syllabusa: świat współczesny odrzucił Boga, by zbudować „nowe Jeruzalem” na ruinach porządku katolickiego.
Za artykułem:
Breaking: Explosions rock Caracas and other cities in Venezuela (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 03.01.2026







