Portal eKAI (5 stycznia 2026) informuje o planowanych Orszakach Trzech Króli w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. W uroczystość Objawienia Pańskiego ulicami miast przejdą pochody pod hasłem „Nadzieją się cieszą”, z udziałem „biskupów” Tadeusza Lityńskiego, Adriana Puta i Pawła Sochy. W Gorzowie Wielkopolskim orszak przybierze formę historycznego widowiska z postaciami polityków i „błogosławionej” Elżbiety Róży Czackiej. Współorganizatorami są miejskie instytucje kultury oraz szkoły, pod patronatem prezydenta miasta i „biskupa” Lityńskiego.
Bluźniercza imitacja kultu wobec Syna Bożego
Publiczne „wyznanie wiary” w formie teatralnych procesji stanowi jawną profanację święta Epifanii. Uroczystość Objawienia Pańskiego, jak nauczał Pius XI w encyklice Quas primas, ma być aktem uznania „królewskiej godności Zbawiciela naszego” przez wszystkie narody, nie zaś ludycznym festynem. Wspomniany hierarcha posoborowy twierdzi, że istotą święta jest „pokorne uznanie Jezusa za Syna Bożego”, podczas gdy sam uczestniczy w bluźnierczym spektaklu, gdzie Chrystus Król zdegradowany zostaje do poziomu deus otiosus w betlejemskiej szopce.
W Zielonej Górze orszak zakończy się „spotkaniem ze Świętą Rodziną w Betlejem” na rynku, co stanowi czysty synkretyzm religijno-mundialistyczny. Jak zauważa św. Robert Bellarmin: „Heretyk nie jest członkiem Kościoła, więc nie może być jego głową” (De Romano Pontifice). Uczestnictwo „biskupów” bez ważnych święceń w tym bałwochwalczym widowisku potwierdza ich apostazję.
Deformacja doktryny o nadziei teologalnej
Hasło „Nadzieją się cieszą” odsłania modernistyczną manipulację cnotami teologalnymi. Nadzieja chrześcijańska, jak uczy Katecizm Rzymski, polega na „ufnym oczekiwaniu życia wiecznego i łask potrzebnych do jego osiągnięcia”. Tymczasem w kontekście miejskiej fiesty staje się ona pustym optymizmem społecznym, oderwanym od łaski uświęcającej.
Wspomnienie postaci „błogosławionej” Czackiej – beatyfikowanej przez antypapieża Bergoglio w 2021 roku – dodatkowo podkreśla parodystyczny charakter wydarzenia. Jak stwierdza Syllabus błędów Piusa IX: „Wiara katolicka nie może się pogodzić z religią szerokiego i liberalnego protestantyzmu” (pkt 65). Postaci historyczne typu Piłsudski czy Paderewski wprowadzone do orszaku mieszają porządek nadprzyrodzony z politycznym bałwochwalstwem narodu.
Kulturowe przechwycenie święta przez mechanizmy państwowe
Udział miejskich instytucji kultury i oświaty w organizacji pseudo-religijnych pochodów odsłania całkowitę instrumentalizację posoborowej sekty przez władze świeckie. Pius X w Liście Apostolskim Notre charge apostolique potępiał „fałszywy naturalizm w edukacji”, który tu przybiera formę państwowej indoktrynacji pod płaszczykiem „kultury chrześcijańskiej”.
Patronat prezydenta Gorzowa nad wydarzeniem łamie kanon 839 §2 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., zakazujący władzy świeckiej ingerencji w sprawy kultu. Jak zauważa św. Pius X: „Kościół nie może się zgodzić na wolność, która polega na przyznawaniu jednakowych praw prawdzie i błędowi” (encyklika Vehementer nos).
Teologiczna zgnilizna Epifanii bez Ofiary
Msza święta poprzedzająca orszaki w rycie posoborowym to świętokradzka imitacja Ofiary Kalwarii. Brak jakiejkolwiek wzmianki o rycie trydenckim potwierdza całkowite zerwanie z Tradycją. Pius XII w encyklice Mediator Dei nauczał, że „Ofiara eucharystyczna jest nierozerwalnie związana z kapłaństwem Chrystusa”. Tymczasem „duchowni” bez ważnych święceń sprawują heretyckie zgromadzenia, które – jak stwierdza Lamentabili sane – „nie mają mocy uświęcania” (pkt 46).
Symulakrum katolicyzmu w służbie globalizmu
Włączenie szkół i przedszkoli w organizację pochodów służy formowaniu pokoleń w duchu synkretycznej religii światowej. Jak uczy Syllabus: „Kościół nie może się pogodzić z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją” (pkt 80). Kolędowanie na rynku zamiast adoracji Najświętszego Sakramentu, politycy w orszaku królów – to wszystko stanowi realizację masonkiego planu „Kultu Człowieka-Boga” potępionego przez Leona XIII w Humanum genus.
Prawdziwy sens Epifanii wyraża się w słowach: „Ecce Magi ab Oriente venerunt Jerosolimam, dicentes: Ubi est qui natus est Rex Judaeorum?” (Mt 2,1-2 Wlg). Gdzie dziś szukać Króla? Nie w betlejemskich jasełkach na świeckich scenach, lecz w Tabernakulum, gdzie „panuje Chrystus Król z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego” (Pius XI, Quas primas).
Za artykułem:
05 stycznia 2026 | 11:41Orszaki Trzech Króli w mniejszych i większych miejscowościach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej (zapowiedź) (ekai.pl)
Data artykułu: 05.01.2026







