Administracja Trumpa rozważa ograniczenie funduszy dla agencji CPS promujących ideologię gender

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews (7 stycznia 2026) informuje o spotkaniu przedstawicieli administracji Donalda Trumpa z koalicją na rzecz praw rodzicielskich. Proponowany dekret wykonawczy ma zakazać federalnego finansowania agencji ochrony dzieci (CPS), które odbierają rodzicom dzieci wyłącznie z powodu odmowy „afirmacji” tzw. dezorientacji płciowej. Postulaty aktywistów obejmują m.in. przywrócenie praw rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z przekonaniami religijnymi, wycofanie funduszy dla organizacji wspierających ukrywanie „tożsamości płciowej” przed rodzicami oraz reunifikację rodzin dotkniętych tym procederem.


Naturalistyczne złudzenia w obliczu kryzysu cywilizacyjnego

Przedstawione propozycje, choć pozornie chroniące rodzinę przed agresją ideologiczną, stanowią klasyczny przykład świeckiego redukcjonizmu. W centrum debety pozostaje bowiem wyłącznie kwestia dystrybucji funduszy federalnych i proceduralnych nadużyć biurokracji, podczas gdy fundamentalna przyczyna kryzysuodrzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla – pozostaje nienazwana. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas primas: „Państwa i społeczeństwa, które nie chcą nosić jarzma Chrystusowego, muszą ponieść zgubę”.

„Jeśli CPS wszczęło śledztwo, mówię im: 'Wsiadajcie do samochodu i jedźcie. Uciekajcie na Florydę.’ Miałam rodziny, które wyjeżdżały w środku nocy. To Stany Zjednoczone. Rodziny uciekają, bo boją się, że rząd przyjdzie i zabierze im dzieci” – relacjonuje Erin Friday, aktywistka rodzicielska.

Opisane zjawisko masowej emigracji rodzin przed państwowym terrorem jest symptomatycznym owocem laicyzacji państwa. Gdy w 1864 r. Pius IX w Syllabusie błędów potępił tezę, że „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” (pkt 55), przewidział dokładnie taki rozwój wypadków. Państwo odcięte od nadprzyrodzonego porządku nieuchronnie degeneruje się w tyrana, uzurpującego sobie prawa przynależne wyłącznie Bogu i rodzinie.

Teologiczna nędza „rozwiązań administracyjnych”

Proponowane działania administracji Trumpa, choć ograniczające doraźne zło, pozostają w sferze czysto naturalistycznej. Brakuje w nich:

  • Potępienia ideologii gender jako herezji antropologicznej, sprzecznej z dogmatem o stworzeniu człowieka jako mężczyzny i niewiasty (Rdz 1,27).
  • Wezwania do publicznego pokuty za legalizację chirurgicznych okaleczeń i farmakologicznych eksperymentów na nieletnich.
  • Uznania rodzicielstwa za sakralną funkcję pochodzącą od Boga, a nie „prawo” nadawane przez ustawodawcę.

Jak zauważył św. Robert Bellarmin w De Laicis: „Władza rodzicielska pochodzi bezpośrednio od Boga, podczas gdy władza polityczna – pośrednio, poprzez zgodę społeczności”. Tymczasem proponowany dekret de facto utrzymuje paradygmat państwa jako źródła praw, które może „przyznać” lub „cofnąć” przywileje rodzinom – co stanowi jawną negację nauki Leona XIII w Rerum novarum.

Milczenie o królewskiej godności Chrystusa

Najjaskrawszą luką w analizie LifeSiteNews jest całkowite pominięcie konieczności publicznego uznania władzy Chrystusa Króla. Artykuł koncentruje się na taktycznych manewrach politycznych, podczas gdy:

„Nie ma pod niebem żadnego innego imienia danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4,12 Wlg).

Wspomniane „przywracanie dzieci rodzinom” pozostaje połowicznym gestem, dopóki państwo nie uzna civilis imperii in Iesu Christi Regis (publicznego panowania Jezusa Chrystusa Króla). Bez tego nawet najlepsze ustawy pozostaną kruche jak domek z kart – co potwierdza historia rewolucji francuskiej i bolszewickiej, gdzie po okresowej „liberalizacji” następowały zawsze krwawsze prześladowania.

Duchowa pustka praw „religijnych”

Postulat „praw rodziców do wychowania zgodnego z przekonaniami religijnymi” to niebezpieczny relatywizm. Kościół naucza przecież, że:

  • Jedyną religią prawdziwą jest katolicyzm (Sobór Laterański IV, Firmiter).
  • Extra Ecclesiam nulla salus” – Poza Kościołem nie ma zbawienia (Sobór Florencki, Cantate Domino).

Proponowane rozwiązanie sankcjonuje więc fałszywą wolność religijną potępioną w Quanta cura Piusa IX. Jak zauważył św. Pius X w Lamentabili, moderniści „przeczą, że religia katolicka jest jedyną prawdziwą religią” (pkt 21). Żadne „prawa rodzicielskie” nie mogą usprawiedliwić wychowania dzieci w herezji lub ateizmie!

Kryzys wiary zamiast kryzysu „systemu”

Opisana sytuacja to nie tylko „nadużycie władzy”, ale objaw głębszego kryzysu duchowego. Gdy w 1925 r. Pius XI ustanawiał święto Chrystusa Króla, przestrzegał:

„Gdy usunięto Jezusa Chrystusa (…) z obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego, wtedy kryzys nadszedł”.

Dzisiejsze prześladowania rodzin to logiczna konsekwencja:

  1. Odrzucenia społecznego panowania Chrystusa w rewolucji francuskiej
  2. Laicyzacji szkół i przestrzeni publicznej
  3. Legalizacji sodomii i rozwodów
  4. Akceptacji „kultury” śmierci poprzez antykoncepcję i aborcję

Proponowanie „technicznych poprawek” w tym kontekście przypomina podawanie aspiryny pacjentowi z gangreną. Jedynym rozwiązaniem jest powrót narodów pod berło Chrystusa Króla – czego nie uczyni żaden prezydent, dopóki hierarchowie nie wypełnią nakazu św. Pawła: „Głoś słowo, nalegaj w porę i nie w porę” (2 Tm 4,2 Wlg).

Pycha rozwiązań humanitarnych

Końcowa część artykułu zawiera typowy dla modernistów utylitaryzm:

„Badania pokazują, że ponad 80% dzieci cierpiących na dysforię płciową z niej wyrasta (…) a praktyki 'potwierdzające płeć’ zwiększają skłonność do samookaleczeń”.

Choć dane te są prawdziwe, to redukują one problem do kalkulacji „zdrowotnych”, pomijając istotę: każde działania „zmieniające płeć” to:

  • Świętokradztwo wobec ciała jako świątyni Ducha Świętego (1 Kor 6,19)
  • Bunt przeciwko Stwórcy (Rz 1,25-26)
  • Obrzydliwość wołająca o pomstę do nieba (Katechizm Rzymski, IX artykuł)

Katolicka odpowiedź musi iść dalej niż argumentacja „nieopłacalności” procedur – musi głosić odium peccati (nienawiść do grzechu) i konieczność pokuty za narodowe apostazje.

Zakłamana „troska” o dzieci

Szokujący jest kontrast między rzekomą „ochroną dzieci” a rzeczywistymi działaniami systemu:

Deklaracje CPS Rzeczywistość
„Chronimy przed przemocą” Odbieranie dzieci pobożnym rodzicom
„Wspieramy zdrowie psychiczne” Promocja samobójczych procedur
„Szacunek dla autonomii” Eksperymenty na nieletnich bez zgody rodziców

To żywa ilustracja słów Chrystusa: „Biada wam, (…) że zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Sami nie wchodzicie i innym wejść nie pozwalacie” (Mt 23,13 Wlg). System CPS to współczesni faryzeusze, którzy pod płaszczykiem „troski” niszczą dusze.

Katolicka odpowiedź na kryzys

Prawowierni katolicy nie mogą poprzestać na popieraniu dekretów wykonawczych. Naszym obowiązkiem jest:

  1. Żyć w stanie łaski uświęcającej poprzez częstą spowiedź i Komunię św.
  2. Tworzyć równoległe struktury edukacyjne i pomocowe poza kontrolą antychrześcijańskiego państwa
  3. Organizować publiczne akty wynagrodzenia za bluźnierstwa ideologii gender
  4. Żądać od duchownych ekskomunikowania polityków i „lekarzy” propagujących te zbrodnie

Tylko via crucis (droga krzyża) prowadzi do regnum Christi (królestwa Chrystusa). Jak przypominał św. Ludwik Maria Grignion de Montfort: „Gdy Bóg chce odnowić świat, rozpoczyna od tajemnicy Wcielenia przez Najświętszą Marję Pannę”. Odrzucenie Jej Niepokalanego Serca w Fatimie i akceptacja masońskich rewolucji przyniosły dzisiejszą apostazję. Czas najwyższy na publiczne poświęcenie Rosji i świata Niepokalanemu Sercu Marji – ale już według prawowitych przepowiedni, a nie fałszywych „objawień” sterowanych przez wrogów Kościoła.


Za artykułem:
Trump admin meets with parents’ rights group on possible order defunding woke child protective services
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 07.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.