Portal Catholic News Agency (7 stycznia 2026) relacjonuje reakcję „arcybiskupa” Minneapolis Bernarda Hebdy na incydent strzelaniny z udziałem agentów ICE, w której zginęła obywatelka USA Renee Good. „Arcybiskup” wezwał do „modlitwy i spokoju”, powołując się na dokument amerykańskiej konferencji „biskupów” z listopada 2025 r. ws. reformy imigracyjnej.
Teologiczny bankructwo posoborowych struktur
„Abp” Hebda – nominowany przez bergogliańskiego uzurpatora w 2016 r. – demonstruje całkowite zerwanie z doktryną społeczną Kościoła katolickiego. Jego stwierdzenie, że „trzeba obniżyć temperaturę retoryki” wobec jawnego łamania prawa imigracyjnego, pozostaje w jaskrawej sprzeczności z nauczaniem papieży:
„Władza świecka ma niezbywalne prawo i obowiązek bronienia porządku publicznego przed szkodliwymi elementami, stosując w razie potrzeby środki przymusu” (Pius XII, Allocuzione ai giuristi cattolici, 1953).
Tymczasem posoborowa hierarchia konsekwentnie:
- Relatywizuje pojęcie suwerenności państwowej – milcząc o prawie narodu do kontroli granic (por. Leon XIII, Immortale Dei);
- Przemilcza obowiązek posłuszeństwa prawom imigracyjnym – podczas gdy Katechizm Rzymski wyraźnie naucza: „Nieposłuszeństwo władzy świeckiej jest grzechem przeciwko IV przykazaniu” (III, VIII, 2);
- Stosuje wybiórczą „opcję preferencyjną” – żądając praw dla nielegalnych imigrantów, podczas gdy obywatele (jak zabita Good) są moralnie degradowani.
Polityczny modernizm zamiast ewangelii
Wypowiedź Hebdry odsłania ideologiczne uwikłanie pseudo-hierarchii w marksistowską dialektykę walki klas:
„[Musimy] widzieć wszystkich ludzi jako stworzonych na obraz i podobieństwo Boga. To dotyczy naszych sióstr i braci imigrantów tak samo, jak wybranych urzędników i tych odpowiedzialnych za egzekwowanie prawa”.
To klasyczny przykład immanentyzmu potępionego w Lamentabili (1907): redukcja nadprzyrodzonej godności człowieka do socjologicznego egalitaryzmu. Jak zauważył św. Pius X:
„Moderniści mieszają sprawiedliwość z miłosierdziem, zapominając, że sprawiedliwość jest podstawą tronu Bożego” (Notre charge apostolique, 1910).
„Apele o reformę” to w rzeczywistości żądanie legalizacji nielegalnej imigracji, co stanowiłoby:
- Naruszenie bonum commune (dobra wspólnego) – podstawowej zasady katolickiej filozofii prawa (Arystoteles, Etyka nikomachejska V);
- Zachętę do dalszego łamania prawa – co Kościół zawsze uważał za scandalum (gorszący czyn).
Milczenie o ofierze i sprawiedliwości
Najbardziej wymowne jest całkowite pominięcie w oświadczeniu Hebdry ofiary – Renee Good. Ta 37-letnia obywatelka USA została zastrzelona przez funkcjonariusza ICE podczas próby ucieczki. Zamiast domagać się śledztwa i sprawiedliwości, pseudo-hierarchia:
- Wzywa do „modlitwy” bez wskazania konkretnej intencji (czy za duszę zmarłej? za agenta? za „pokój społeczny”?);
- Stawia znak równości między ofiarą a sprawcą – co jest zaprzeczeniem sprawiedliwości rozdzielczej (św. Tomasz, Summa II-II, q.61);
- Przemilcza fakt, że Good była katoliczką (wg niezależnych źródeł) – podczas gdy nielegalni imigranci zwykle nie praktykują wiary.
Demoniczna gra „ekumenizmu władzy”
„Arcybiskup” celowo miesza płaszczyznę duchową z polityczną, cytując dokument pseudo-biskupów:
„Powtarzam dziś wezwanie amerykańskich biskupów katolickich, abyśmy zjednoczyli się jako naród i uchwalili znaczącą reformę imigracyjną, która przyniesie sprawiedliwość wszystkim stronom”.
To klasyczna strategia potępiona w Syllabusie Piusa IX (1864): „Państwo powinno oddzielić się od Kościoła” (błąd nr 55). Tymczasem prawdziwa nauka głosi:
„Królestwo Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi – jednostki, rodziny, państwa. (…) Władcy niech nie wzbraniają się publicznie czcić Chrystusa i słuchać Go” (Pius XI, Quas Primas, 1925).
Zamiast żądać podporządkowania prawa ludzkiego prawu Bożemu, neo-kościół praktykuje bałwochwalczą adorację „dialogu” i „kompromisu”.
Posoborowa apokalipsa słów
Język Hebdry odsłania teologiczną zgniliznę:
- „Obniżyć temperaturę retoryki” – technika gaszenia sprawiedliwego gniewu;
- „Ludzie dobrej woli” – gnostyckie określenie pomijające konieczność łaski;
- „Współpracować dla pokoju” – utopijny pacyfizm sprzeczny z doktryną wojny sprawiedliwej.
Jak trafnie zauważył św. Augustyn: „Remota iustitia quid sunt regna nisi magna latrocinia?” („Czymże są królestwa bez sprawiedliwości, jeśli nie wielkimi bandy rabusi?”). Odrzucając sprawiedliwość na rzecz „pokoju”, posoborowie buduje królestwo antychrysta.
Za artykułem:
After ICE shooting of U.S. citizen, Minneapolis archbishop pleads for prayers, calm (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 08.01.2026







