Ambasador USA manipuluje słowami Leona XIV w sprawie Wenezueli

Podziel się tym:

Portal eKAI (8 stycznia 2026) relacjonuje bezprecedensowy incydent dyplomatyczny, w którym ambasador USA przy strukturach watykańskich Brian Burch celowo zniekształcił wypowiedź uzurpatora Leona XIV, sugerując poparcie dla amerykańskiej agresji na Wenezuelę. Artykuł, utrzymany w konwencji „neutralnego dziennikarstwa”, przemilcza fundamentalny fakt: współczesna „Stolica Apostolska” nie reprezentuje już Regnum Christi (Królestwa Chrystusowego), lecz stanowi narzędzie geopolitycznych rozgrywek.


Dyplomatyczna manipulacja jako symptom apostazji

Relacja portalu ujawnia systemową dwulicowość posoborowej pseudo-hierarchii. Gdy Leon XIV w swoim przemówieniu stwierdził: „Dobro umiłowanego narodu wenezuelskiego musi przeważać nad wszelkimi innymi względami”, zastosował typowo modernistyczną retorykę pozbawioną konkretów doktrynalnych. Brak jednoznacznego odwołania do:

„Królewskiej władzy Chrystusa nad narodami, którą domaga się od władców i państw publicznego wyznania” (Pius XI, Quas Primas, 1925).

Ambasador Burch, „prawicowy katolik” według eKAI, bezkarnie przeinacza wypowiedzi uzurpatora, redukując je do pustych frazesów o „współpracy i stabilności”. Taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia w czasach Piusa XII, gdy Stolica Apostolska otwarcie potępiała militaryzm w encyklice Summi Pontificatus (1939), stwierdzającej: „Pokój Chrystusa w Królestwie Chrystusowym”.

Teologiczny bankructwo „pokojowego” stanowiska

Artykuł przemilcza kluczowy fakt: zarówno amerykańska agresja, jak i gnuśna „dyplomacja” neo-kościoła, stanowią pogwałcenie katolickiej nauki o wojnie sprawiedliwej. Według doktryny św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, interwencja zbrojna wymaga:

  1. Słusznej przyczyny (obrona przed agresją)
  2. Właściwej intencji (przywrócenie pokoju)
  3. Ostatniego środka
  4. Proporcjonalności środków

Tymczasem atak na Wenezuelę nie spełnia żadnego z tych warunków, a Leon XIV nie potępił go per se, ograniczając się do mglistych ogólników. Jak zauważył św. Robert Bellarmin: „Milczenie pasterza wobec jawnych niesprawiedliwości jest współudziałem w złu” (De Romano Pontifice).

Kurialne powiązania jako źródło skandalu

Wzmianka o „osobistych powiązaniach” watykańskich urzędników z Wenezuelą obnaża skandaliczny konflikt interesów. Abp Edgar Peña Parra i kard. Pietro Parolin, przedstawiani jako „eksperci od Wenezueli”, przez dziesięciolecia współpracowali z reżimami socjalistycznymi, co dokumentuje się w ich życiorysach:

„Posoborowa dyplomacja stała się narzędziem infiltracji marksistowskiej w Kościele” (ks. Michał Poradowski, Narodziny Nowej Cywilizacji).

Fakt, że „nuncjusz” w USA Christophe Pierre konsultował się z Leonem XIV podczas inwazji, dowodzi całkowitego zaniku katolickiej misji głoszenia prawdy przed władcami.

Amerykański protestantyzm jako sojusznik globalizmu

Przytoczone w artykule reakcje przywódców protestanckich – od ewangelikalnego poparcia Franklina Grahama po pseudopacyfistyczne brednie prezbiterian – ukazują logiczną konsekwencję odrzucenia katolickiej nauki społecznej. Jak nauczał Leon XIII w Immortale Dei (1885):

„Państwo, które nie uznaje podporządkowania porządkowi nadprzyrodzonemu, buduje na piasku”.

Milczenie amerykańskich „biskupów” i ich bojaźliwa postawa wobec administracji Trumpa potwierdza tylko diagnozę Piusa X z Pascendi Dominici gregis (1907):

„Moderniści starają się być jednocześnie katolikami i zwolennikami współczesnego postępu” (pkt 6).

Doktrynalne dziedzictwo versus posoborowa herezja

Cała sytuacja demaskuje nieusuwalną sprzeczność między katolicyzmem a posoborowiem. Gdy św. Pius V w 1571 r. ekskomunikował uczestników bitwy pod Lepanto za współpracę z Turkami, dziś „papież” nie potrafi nawet nazwać agresora po imieniu. Tchórzliwość Leona XIV stanowi żywą ilustrację tezy kard. Alfredo Ottavianiego:

„Po Vaticanum II Kościół stał się żebrakiem pośród narodów, błagającym o resztki suwerenności” (Il Baluardo, 1966).

Jak ostrzegał Pius IX w Syllabusie błędów (1864): „Państwo jako źródło wszelkich praw może działać bez ograniczeń” (pkt 39) – co dokładnie wciela w życie administracja USA, za cichym przyzwoleniem modernistycznych struktur.

Jedyna katolicka odpowiedź

Wierni pozostający w łączności z nieprzerwaną Tradycją muszą odrzucić zarówno amerykański imperializm, jak i posoborowy relatywizm. Jak nauczał Chrystus Król: „Oddajcie Cezarowi, co należy do Cezara, a Bogu, co należy do Boga” (Mt 22,21 Wlg). W obliczu wojny i apostazji jedyną właściwą postawą jest:

  1. Odmówienie wsparcia jakiejkolwiek stronie konfliktu inspirowanej masońskim duchem
  2. Modlitwa o nawrócenie wszystkich heretyków i schizmatyków
  3. Wierność Mszy Trydenckiej jako jedynej Ofierze przebłagalnej

Jak pisał św. Pius X: „Wszystko odnowić w Chrystusie” – nie przez kompromisy z władzami tego świata, lecz przez nieustanne głoszenie Jego Królewskiej władzy nad narodami.


Za artykułem:
08 stycznia 2026 | 20:43Atak na Wenezuelę – relacje między USA a Watykanem wystawione na próbę
  (ekai.pl)
Data artykułu: 08.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.