Portal LifeSiteNews informuje o upokarzającym przyznaniu się premiera Kolumbii Brytyjskiej Davida Eby’ego do całkowitej klęski trzyletniego programu dekryminalizacji twardych narkotyków. Projekt, realizowany pod patronatem federalnej Partii Liberalnej, miał polegać na legalizacji posiadania „małych ilości” heroiny, kokainy i cracku, kończy się 31 stycznia 2026 roku bez możliwości przedłużenia. „Nie wrócimy do starej polityki (…). To nie zadziałało” – stwierdził polityk w rozmowie z dziennikarzami 6 stycznia, potwierdzając statystyki wskazujące na 16,5% wzrost śmiertelnych przedawkowań w okresie obowiązywania tego eksperymentu (3 313 zgonów w ciągu 15 miesięcy).
Prawo naturalne kontra utopijny inżynieryzm społeczny
„Eby przyznał, że pozwolenie na dekryminalizację twardych narkotyków w Kolumbii Brytyjskiej za pośrednictwem federalnego programu pilotażowego było błędem i nie było 'właściwą polityką'”
Katolicka teologia moralna jednoznacznie klasyfikuje świadome zażywanie środków odurzających (poza uzasadnionymi przypadkami medycznymi) jako grzech ciężki przeciwko piątemu przykazaniu. Już w 1891 roku Leon XIII w encyklice Rerum Novarum (nr 36) piętnował „ohydną zarazę” narkotyków niszczącą podstawy społeczeństwa. Kanadyjski eksperyment stanowił jawne odrzucenie lex naturalis, prowadząc – zgodnie z przewidywaniami doktryny – do eskalacji patologii:
- Wzrost śmiertelności o 470 dodatkowych ofiar rocznie
- Proceder legalnego rozdawania fajek crackowych i zestawów do iniekcji (potwierdzony finansowaniem z podatków w ramach programu „Bezpieczna Dostawa”)
- Masowy przemyt darmowych narkotyków aptecznych na czarny rynek (raport rządowy z 2025 roku)
„Bezpieczna Dostawa” jako przejaw kultu śmierci
Funkcjonowanie tzw. „injekcji nadzorowanych” w bezpośrednim sąsiedztwie placów zabaw i szkół stanowi obrazoburcze zaprzeczenie katolickiej koncepcji bonum commune. Pius XI w Quas Primas (1925) podkreślał: „Państwa nie mogą prawodawczo sankcjonować niczego, co sprzeciwia się czci i prawom należnym Chrystusowi Królowi”. Tymczasem kanadyjscy legislatorzy:
- Zlekceważyli zasadę ochrony przestrzeni publicznej przed demoralizacją (Katechizm św. Piusa X, pyt. 18)
- Zastąpili chrześcijańskie miłosierdzie pseudohumanitarnym przyzwoleniem na samozniszczenie
- Wydali 820 milionów dolarów na utrwalenie nałogu zamiast finansować ośrodki odwykowe
Modernistyczna utopia vs. rzeczywistość
Eby’ego konstatacja „struktura mająca redukować piętno […] przyniosła bardzo nieszczęśliwe konsekwencje” obnaża intelektualną bankructwo progresywizmu. Już św. Augustyn w Państwie Bożym (IV, 4) dowodził, że społeczeństwo odrzucające obiektywne normy moralne skazane jest na samozagładę. Program „dekryminalizacji” okazał się laboratoryjnym potwierdzeniem prawideł:
| Obietnice modernistów | Rzeczywiste efekty |
|---|---|
| Redukcja „stygmatyzacji” użytkowników | Epidemia publicznego ćpania w parkach i komunikacji |
| „Zdrowsze” społeczeństwo dzięki „edukacji” | 16,5% więcej trupów w ciągu 15 miesięcy |
| Walka z „dyskryminacją” narkomanów | Rozkwit czarnego rynku państwową heroiną |
Sedewakantystyczne ostrzeżenie
Kanadyjski eksperyment stanowi modelowy przykład doktrynalnego bankructwa posoborowego antykościoła. Gdy struktury oficjalnie zwane „katolickimi” przez dekady głosiły hasła „otwartości”, „dialogu” i „wyjścia na peryferie”, ich duchowe potomstwo w sferze świeckiej sięga po najskrajniejsze formy samobójczego permisywizmu. Jak ostrzegał św. Pius X w Lamentabili sane exitu (1907): „Błędy modernizmu prowadzą do rozkładu nie tylko wiary, ale także fundamentów cywilizacji”.
Jedynym lekarstwem na tę gangrenę pozostaje powrót do Regnare Christum volumus! – publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa nad narodami. Dopóki Kanada i inne państwa nie złożą hołdu Boskiemu Królowi (Ps 2:10-12), kolejne „postępowe eksperymenty” będą reprodukować ten sam wzorzec: utopijne obietnice → demoralizacja → masowe zgony.
Za artykułem:
British Columbia premier admits drug decriminalization program ‘didn’t work’ (lifesitenews.com)
Data artykułu: 08.01.2026







