Portal Gość Niedzielny (9 stycznia 2026) bezkrytycznie relacjonuje kolejną operację zbrojną Stanów Zjednoczonych na wodach międzynarodowych, przedstawiając imperialną agresję jako „przywracanie bezpieczeństwa zachodniej półkuli”. Artykuł powtarza bezrefleksyjnie propagandę SOUTHCOM, gloryfikującą przejęcie tankowca Olina przez amerykańską piechotę morską wspieraną lotniskowcem USS Gerald R. Ford.
„Nasze siły ponownie wysyłają jasny sygnał, że »dla kryminalistów nie ma bezpiecznego schronienia«” – powiela portal słowa amerykańskiego dowództwa.
Relatywizacja prawa międzynarodowego
Kompletnie pominięto fakt, że działania USA stanowią rażące naruszenie suwerenności państwowej i wolności żeglugi. Jak pogodzić tę samozwańczą „politykę sankcyjną” z zasadą Libertas mari (wolności mórz), uznawaną przez cywilizowane narody od XVII wieku? Portal milczy o hipokryzji państwa, które – pod pretekstem zwalczania „nielegalnej działalności” – samo dokonało aktu piractwa morskiego, desantując żołnierzy na jednostkę pływającą pod banderą Timoru Wschodniego.
Ekonomiczne uduszenie narodów w służbie globalizmu
Redaktorzy nie zadali kluczowego pytania: w imię jakiego prawa Waszyngton narzuca światu swoją jurysdykcję? Sankcje nałożone na Wenezuelę w 2019 roku to narzędzie neoimperialnego wyzysku, sprzeczne z katolicką nauką społeczną. Pius XI w Quadragesimo anno potępiał „potworny imperializm gospodarczy”, zaś Leon XIII w Rerum novarum ostrzegał przed „wyzyskiem słabszych przez silniejszych”. Tymczasem „flota cieni” to desperacka odpowiedź narodów na zbrodniczą blokadę ekonomiczną, prowadzącą do głodu i upadku państwowości.
Teologiczny wymiar przemocy
Najjaskrawszym przejawem apostazji współczesnych mediów jest całkowite przemilczenie moralnej oceny działań zbrojnych. Gdzie analiza przez pryzmat nauki o bellum iustum (wojnie sprawiedliwej)? Czy atak na jednostkę cywilną spełnia choćby jeden z warunków św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu? Operacja wsparta lotniskowcem i okrętami desantowymi to akt terroru państwowego, nie różniący się moralnie od praktyk XVI-wiecznych korsarzy.
Szokujące jest także bezkomentarzne powtórzenie informacji o porwaniu przywódcy suwerennego państwa (Nicolasa Maduro). Jak pogodzić to z V Przykazaniem i zasadą De iure belli ac pacis (O prawie wojny i pokoju) Hugona Grocjusza? Portal nie zadał nawet pytania o legalność tego aktu według Konwencji Haskiej czy Karty Narodów Zjednoczonych.
Geopolityczny modernizm
Przedstawiona narracja ujawnia skrajną schizofrenię współczesnej pseudo-katolickiej prasy. Z jednej strony powtarza się frazesy o „prawach człowieka”, z drugiej – akceptuje się zbrodniczą doktrynę Monroe’a, która zamienia Amerykę Łacińską w podwórko Waszyngtonu. Gdzie protest przeciw łamaniu zasady Pacta sunt servanda (umów należy dotrzymywać), gdy USA samowolnie wypowiadają traktaty i narzucają sankcje?
Artykuł pomija także strategiczny wymiar walki o zasoby. „Transport rosyjskiej ropy” to pretekst do uderzenia w sojusz Caracas-Moskwa, który kwestionuje hegemonię dolara. Wenezuelska „flota cieni” to odpowiedź na gospodarczy ludobójstwo, podobne do tego, które Pius XII potępiał w kontekście blokady III Rzeszy po I wojnie światowej.
Konsekwencje dla katolickiej nauki społecznej
Bezkrytyczne powielanie imperialnej propagandy stanowi zdradę katolickiego uniwersalizmu. Czyż Pius IX w Quanta cura nie potępił „absurdalnego i błędnego pomysłu lub raczej szaleństwa, że wolność sumienia i wyznania jest prawem przynależnym każdemu człowiekowi”? Tymczasem „misja przywracania bezpieczeństwa” to nic innego jak religia świecka praw człowieka, gdzie Stany Zjednoczone pełnią rolę świeckiej inkwizycji.
Ostatnim aktem tej tragedii jest milczenie o losie zwykłych Wenezuelczyków. Sankcje – potępiane przez ONZ jako „kara zbiorowa” – zabiły ponad 100 tys. osób przez brak leków i żywności. Gdzie echo nauczania Jana XXIII z Pacem in terris: „Narody mają niezbywalne prawo do wyboru własnego systemu politycznego”? W obliczu tej zbrodni, „Gość Niedzielny” okazał się głuchy na wołanie ojców soborowych i papieży.
Przedstawiony materiał to dokument upadku katolickiego dziennikarstwa, które zamiast stać na straży Regnum Christi (Królestwa Chrystusa), służy interesom masońskiego Nowego Porządku Świata. Konsekwentna demilitaryzacja stosunków międzynarodowych i podporządkowanie narodów prawu Chrystusa Króla pozostają jedynym remedium na tę apostazję.
Za artykułem:
USA: przejęliśmy tankowiec na Morzu Karaibskim (gosc.pl)
Data artykułu: 09.01.2026







