„Wolność słowa” bez Chrystusa Króla prowadzi do tyranii świeckich
Portal LifeSiteNews relacjonuje, iż Garnett Genuis – członek kanadyjskiej Partii Konserwatywnej – został pozbawiony możliwości przeprowadzenia spotkania ze studentami York University w Toronto. Powodem oficjalnym miały być „naruszenia zasad rezerwacji przestrzeni”, jednakże sam polityk wskazuje na systematyczne ograniczanie wolności słowa w Kanadzie. Wydarzenie, polegające na dialogu ze studentami o kwestiach zatrudnienia, zostało zablokowane przez zarząd uczelni pomimo wcześniejszego powodzenia podobnych inicjatyw w czterech innych prowincjach.
Naturalistyczne iluzje „wolności” bez fundamentu nadprzyrodzonego
Opisywana sytuacja obnaża teologiczną pustkę współczesnych koncepcji wolnościowych. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) nauczał niezbicie:
„Państwa, które nie uznają panowania Chrystusa nad sobą, rychło popadną w samowolę tyrana lub w nędzę ludu zuchwałego, który w niewoli zostaje pęt coraz cięższych”
. Kanadyjskie „ataki na wolność słowa” stanowią logiczny owoc laicyzmu potępionego jako „zaraza” przez tegoż papieża (nr 24). Gdy społeczeństwo odrzuca principium et fundamentum wszelkiej władzy – Chrystusa Króla – wówczas pozorna „wolność” zamienia się w dyktaturę relatywizmu.
Błąd antropocentrycznej demokracji
Partia Konserwatywna, do której należy Genuis, wpada w tę samą pułapkę co jej przeciwnicy – uznaje demokratyczną fikcję suwerenności ludu. Tymczasem Leon XIII w Immortale Dei (1885) przypominał:
„Władza publiczna (…) otrzymuje od Boga samego zarówno istnienie, jak i moc swoją”
. Konserwatyści protestujący przeciw cenzurze, lecz nie wskazujący na konieczność publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa, przypominają lekarzy leczących objawy zamiast przyczyny.
Milczenie o zasadniczym: prawa Boga ponad prawami człowieka
Największym skandalem relacji LifeSiteNews jest całkowite pominięcie nadprzyrodzonej perspektywy. Artykuł koncentruje się na „prawie do rozmowy o pracy”, nie wspominając ani słowem o:
- Obowiązku głoszenia całej prawy objawionej wobec narzucanych przez rząd praktyk sodomickich i aborcyjnych
- Katolickiej nauce społecznej potępiającej zarówno liberalny kapitalizm, jak i socjalistyczne zniewolenie
- Historycznej odpowiedzialności Partii Konserwatywnej za legalizację rozwodów (1968) i inne przejawy apostazji
Jak zauważył św. Pius X w Pascendi Dominici gregis (1907), moderniści redukują religię do sentymentalnego humanitaryzmu. Niestety, także część „pro-life” ruchów wpada w tę pułapkę, traktując sprawy wiary jako dodatek do „wolnościowych” postulatów.
Cenzura jako owoc apostazji elit
Przywołany w artykule premier Mark Carney – członek Światowego Forum Ekonomicznego – stanowi żywe wcielenie masońskiego ideału „nowego światowego ładu”. Pius IX w Syllabusie błędów (1864) potępił jako herezję twierdzenie, że „Kościół powinien być oddzielony od Państwa, a Państwo od Kościoła” (błąd 55). Tymczasem współczesna Kanada, odrzuciwszy królewską godność Chrystusa, stała się laboratorium „postępowej” tyranii, gdzie:
- W imię „tolerancji” zwalcza się głoszenie prawdy
- W imię „równości” prześladuje się wyznawców Chrystusa
- W imię „postępu” mordowane są nienarodzone dzieci
„Wolność słowa” w takich warunkach staje się jedynie przywilejem dla zwolenników „nowego światowego porządku”.
Sedewakantystyczne rozróżnienie: wolność dzieci Bożych vs. anarchia synów Beliala
Katolicka odpowiedź na opisywane wydarzenia musi wyjść pożej płytkiego „konserwatyzmu”. Św. Augustyn w De Civitate Dei poucza:
„Gdzie nie ma sprawiedliwości, tam nie może być prawa”
. Prawdziwa wolność – libertas filiorum Dei – możliwa jest jedynie w państwie uznającym niepodzielne panowanie Chrystusa Króla. Jakakolwiek zaś „wolność” budowana na odrzuceniu Jego praw staje się jedynie parodią prowadzącą do niewoli grzechu i błędu.
Kanadyjska cenzura akademicka nie jest więc „atakiem na wolność słowa”, lecz logiczną konsekwencją apostazji narodów potępioną już w Psalmie 2: „Królowie ziemi powstali, a książęta spiknęli się społem przeciw Panu i przeciw Pomazańcowi jego”. Dopóki Kanada nie powróci do publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa, dopóty każdy protest przeciw „tyranii” będzie jedynie bełkotem w pogańskim teatrze.
Za artykułem:
Pro-life MP laments increasing ‘attacks on free speech’ after Canadian university cancels open forum (lifesitenews.com)
Data artykułu: 10.01.2026







