Instrumentalna profanacja sacrum: „kolędowanie” flażolecistów w poznańskiej katedrze jako przejaw liturgicznej anarchii

Podziel się tym:

Katedra czy estrada? Dezynwoltura posoborowej „pobożności”


Ponad 900 dzieci z przedszkoli, szkół, scholi i ośrodków kultury wypełniło przestrzeń poznańskiej katedry podczas tak zwanego „kolędowania flażolecistów”. Wydarzenie, określone mianem „nabożeństwa słowa”, prowadził „biskup pomocniczy” Jan Glapiak. Obserwując opis tego spektaklu, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z kolejnym przykładem głębokiej degeneracji pojęcia kultu Bożego w strukturach okupujących Watykan.

„Poczujmy się jak Trzej Królowie, którzy przybyli, by oddać pokłon Panu Jezusowi jako Królowi, Panu i Zbawicielowi świata” – mówił do zgromadzonych „bp” Glapiak.

Już sama ta wypowiedź ujawnia teologiczne bankructwo całego przedsięwzięcia. Trzej Królowie oddający hołd Chrystusowi Królowi (Mt 2,11) to akt głęboko hierarchiczny i transcendentny, podczas gdy opisana impreza przypomina raczej szkolne przedstawienie. Prawdziwy kult wymaga adoracji (łac. latria), a nie zabawy w „poczucie się” jak bohaterowie Ewangelii. Jak zaznaczył Pius XI w encyklice Quas primas: „Kto odmawia Chrystusowi – Człowiekowi władzy nad jakimikolwiek sprawami doczesnymi, zaprzecza Jego królewskiej godności„.

Naturalizm zamiast sacrum

Wydarzenie całkowicie pomijało nadprzyrodzony wymiar kultu, redukując go do psychologicznych ćwiczeń. Proponowane „dary” – dobre uczynki, modlitwa i przyjmowanie cierpień – choć same w sobie szlachetne, zostały oderwane od kontekstu ex opere operato sakramentów. To klasyczny przykład posoborowego przesunięcia akcentu z łaski na wysiłek naturalny, potępiony przez św. Piusa X w dekrecie Lamentabili (propozycja 25).

Scenografia wydarzenia – dzieci „na posadzce prezbiterium, a nawet wokół ołtarza” – stanowi jawną profanację przestrzeni sakralnej. Jak przypomina Sobór Trydencki (sesja XXII, rozdz. 1): „Ołtarz nie jest stołem zgromadzenia, lecz miejscem Ofiary Krzyżowej„. Dopuszczenie świeckich (i to dzieci!) do strefy przeznaczonej wyłącznie dla kapłanów to kolejny przejaw egalitarnego wandalizmu.

Muzyczna herezja

Promowanie flażoletu jako instrumentu liturgicznego stoi w jawnej sprzeczności z nauczaniem św. Piusa X w motu proprio Tra le sollecitudini: „Muzyka kościelna powinna mieć w najwyższym stopniu przymioty świętości i dobroci formy„. Tymczasem ten prosty instrument, historycznie związany z muzyką ludową, całkowicie nie odpowiada powadze katedry – miejsca, gdzie sprawuje się Najświętszą Ofiarę.

Flażolet to prosty instrument dęty w formie piszczałki. […] Od kilkunastu lat znów cieszy się popularnością, zwłaszcza w wielkopolskich szkołach.

To zdanie demaskuje prawdziwy cel całego przedsięwzięcia: nie chodzi o kult Boży, lecz o popularyzację ludowej rozrywki pod płaszczykiem religijności. Jakże daleko od surowej piękności chorału gregoriańskiego, który Sobór Trydencki nazwał „własnym śpiewem Kościoła Rzymskiego” (sesja XXII)!

Biskup bez autorytetu

Postać „bpa” Glapiaka jako przewodniczącego wydarzenia wymaga głębszej refleksji. Jako członek posoborowej hierarchii, wyświęcony w wątpliwych obrzędach po 1968 roku, nie może rościć sobie prawa do autentycznego urzędu nauczycielskiego. Jego słowa, nawet gdyby formalnie poprawne, pozbawione są chrismata veritatis – namaszczenia prawdy, które przysługuje jedynie prawowitym następcom Apostołów.

Całe wydarzenie, z jego „wspólnym zdjęciem” i rozdawaniem „specjalnie przygotowanych śpiewników”, przypomina bardziej świecką imprezę integracyjną niż akt kultu. Brakuje tu elementów zasadniczych dla katolickiej pobożności: adoracji Najświętszego Sakramentu, modlitw ekspiacyjnych czy chociażby wezwania do prawdziwego nawrócenia.

Podsumowując, opisane „kolędowanie” to symptomatyczny przejaw głębokiego kryzysu w strukturach okupujących Watykan. Zamiast „szukać najpierw Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości” (Mt 6,33), promuje się tu naturalistyczną imitację religijności, całkowicie oderwaną od nadprzyrodzonego celu Kościoła. Jedynym lekarstwem na tę duchową zapaść jest powrót do niezmiennej doktryny katolickiej i jedynej prawdziwej Ofiary – Mszy Świętej Wszechczasów.


Za artykułem:
10 stycznia 2026 | 13:57Poznań – ponad 900 małych flażolecistów kolędowało w katedrzePonad 900 dzieci z przedszkoli, szkół, scholi i ośrodków kultury z Wielkopolski, Warszawy, Wrocławia oraz z wojewód…
  (ekai.pl)
Data artykułu: 10.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.