Portal Konferencji Episkopatu Polski informuje o centralnych obchodach XXIX Dnia Judaizmu w Płocku pod hasłem „Lud Boga: «Twój lud, będzie moim ludem, a Twój Bóg – moim Bogiem»” (Rt 1,16). Zaplanowano upamiętnienie żydowskich mieszkańców Płocka, sesję „Pamięć i nadzieja” oraz nabożeństwo Słowa Bożego w katedrze z udziałem rabina Boaza Pasha i „kardynała” Grzegorza Rysia. Organizatorem jest Komitet „Konferencji Episkopatu Polski” ds. Dialogu z Judaizmem, kontynuujący dzieło teologicznego samobójstwa zapoczątkowane przez antypapieża Jana XXIII.
Bluźniercze zrównanie Przymierzy
„Dialog” przedstawiony w (ARTYKUŁ) opiera się na fundamentalnej herezji równouprawnienia Starego i Nowego Przymierza. Tymczasem Sobór Trydencki w dekrecie o kanonie Pisma Świętego naucza niezmiennie: „Si quis sacra Scripturae libros integros cum omnibus suis partibus, prout in Ecclesia catholica legi consueverunt, et in veteri vulgata latina editione habentur, pro sacris et canonicis non susceperit… anathema sit” („Ktokolwiek nie uznaje za święte i kanoniczne całych ksiąg Pisma Świętego ze wszystkimi ich częściami, tak jak są czytane w Kościele katolickim i jak znajdują się w starożytnym łacińskim wydaniu Wulgaty… niech będzie wyklęty”).
Nabożeństwo w płockiej katedrze, gdzie „czytania biblijne ze Starego i Nowego Testamentu zostaną opatrzone komentarzami żydowskim oraz chrześcijańskim”, stanowi jawne pogwałcenie kanonu XXIV Soboru Laodycejskiego (364 r.): „Non licet azyma ab Iudaeis accipere vel festa cum eis communicare” („Nie wolno przyjmować przaśników od Żydów ani obchodzić świąt razem z nimi”).
Zdrada mesjańskiego posłannictwa Kościoła
Organizatorzy twierdzą, że Dzień Judaizmu „ma pomóc katolikom w odkrywaniu judaistycznych korzeni chrześcijaństwa”. Jest to bezczelne zafałszowanie historii zbawienia. Św. Paweł w Liście do Galatów ostrzega: „Jeżeli jesteście Chrystusowi, tedy jesteście potomstwem Abrahama, dziedzicami według obietnicy” (Ga 3,29 Wlg). Jak przypomina Pius XI w Quas Primas: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”.
Komitet „KEP” celowo pomija fakt, że po odrzuceniu Mesjasza, Żydzi przestali być Ludem Bożym w sensie teologicznym. Św. Augustyn w Contra Faustum wyjaśnia: „Iudaei, qui Christum non receperunt, nec populus Dei dicendus est” („Żydzi, którzy nie przyjęli Chrystusa, nie mogą być nazywani ludem Bożym”). Tymczasem hasło obchodów bezczelnie przywłaszcza słowa Rut, zapowiadające przecież nawrócenie pogan, nie zaś dialog z odrzucającymi Bóstwo Chrystusa.
Modernistyczna negacja unikalności łaski
Sesja „Pamięć i nadzieja” to klasyczny przykład modernistycznej hermeneutyki ciągłości, potępionej w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907): „Dogmata, sakramenty i hierarchia […] są tylko sposobem wyjaśnienia i etapem ewolucji świadomości chrześcijańskiej” (punkt 54). Tymczasem Pius IX w Syllabus errorum jednoznacznie potępia tezę: „Protestantyzm jest niczym więcej niż inną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej, w której formie można podobać się Bogu równie jak w Kościele katolickim” (p. 18) – co w sposób oczywisty dotyczy również judaizmu.
Nabożeństwo z udziałem rabina w świątyni katolickiej stanowi jawne pogwałcenie kanonu 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.: „Catholici cum acatholicis […] nec communicare in sacris valeant” („Katolicy nie mogą uczestniczyć w obrzędach religijnych z niekatolikami”). Co więcej, słowa „kardynała” Rysia o „znaczeniu Ludu Boga w judaizmie i w chrześcijaństwie” to czysty indyferentyzm religijny, potępiony w bulli Mirari vos Grzegorza XVI: „Z tej zatrutej studni obojętności wypływa owo absurdalne i błędne twierdzenie, że wolność sumienia musi być zagwarantowana każdemu”.
Milczenie o obowiązku nawrócenia
Szczególnie wymowne jest całkowite pominięcie nakazu ewangelizacji Żydów. Św. Pius X w liście apostolskim Our Apostolic Mandate (1910) przypominał: „Pierwszym obowiązkiem miłości nie jest tolerowanie błędów w obojętności, lecz gorliwe poszukiwanie nawrócenia grzesznika”. Tymczasem program płockich obchodów przypomina raczej seans religijnego synkretyzmu niż dzieło apostolskie.
Ojcowie Soboru Florenckiego (1442) w dekrecie Cantate Domino nauczali nieomylnie: „Święty Rzymski Kościół […] mocno wierzy, wyznaje i głosi, że nikt pozostający poza Kościołem katolickim – nie tylko poganie, ale także żydzi, heretycy czy schizmatycy – nie mogą stać się uczestnikami życia wiecznego”. Co stało się z tym dogmatem w płockiej katedrze?
Teologia zastępstwa jako narzędzie antychrysta
Promowanie tezy o „wspólnym ludzie Bożym” to jawne przyjęcie heretyckiej teorii dwóch przymierzy, odrzuconej przez Kongregację Nauki Wiary w 2001 r., która jednak w świetle tradycyjnej doktryny i tak była zbyt ugodowa. Pius XII w encyklice Mystici Corporis (1943) precyzuje: „Dopóki człowiek nie przylgnie do Głowy Ciała Mistycznego, nie może być Jego członkiem, ani uczestniczyć w niewypowiedzianych dobrach Ducha Świętego”.
Uczestnictwo „kardynała” w tym bluźnierczym spektaklu to akt zdrady Urzędu Nauczycielskiego. Jak przypomina św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Papież, który jest jawnym heretykiem, przestaje sam w sobie być Papieżem i głową […] przez co może być sądzony i karany przez Kościół”. Wystarczy porównać płockie obchody z nauczaniem Piusa XI w Quas Primas: „Kościół Boży, udzielając bez ustanku pokarmu duchowego ludziom, rodzi i wychowuje coraz to nowe zastępy świętych mężów i niewiast, a Chrystus tych, którzy Mu byli w Królestwie ziemskim wiernymi i posłusznymi poddanymi, nie przestaje powoływać do szczęścia w Królestwie niebieskim”.
Konsekwencje doktrynalne
XXIX Dzień Judaizmu to nie niewinna inicjatywa kulturalna, lecz systemowa apostazja wpisana w logikę soborowej rewolucji. Jak ostrzega Pius IX w Syllabus errorum: „Nauka Kościoła katolickiego jest wroga dobru i interesom społeczeństwa” (p. 40) – w rozumieniu modernistów dążących do zastąpienia Królestwa Chrystusa świeckim humanitaryzmem.
W obliczu tej hańby, prawowierni katolicy winni pamiętać słowa św. Hilarego z Poitiers: „Non est pacis bonum ubi Christi regnum abandonatur” („Nie ma dobra pokoju tam, gdzie porzuca się królestwo Chrystusa”). Jedyną właściwą odpowiedzią na płockie bluźnierstwa jest nieprzerwane odmawianie modlitwy poświęcenia rodzaju ludzkiego Chrystusowi Królowi według formuły Leona XIII, oraz duchowa łączność z katolickimi kapłanami sprawującymi jedyną prawowitą Ofiarę – Mszał Rzymski św. Piusa V.
Za artykułem:
15 stycznia: Obchody w Płocku XXIX Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce (episkopat.pl)
Data artykułu: 10.01.2026







